Widzisz wypowiedzi wyszukane dla hasa: Łódź KLINIKI





Temat: Lasik i Isobeam d200 firmy Keratech?
Dzień dobry
Czy ktoś może miał przeprowadzoną operację laserowej korekty wzroku  
laserem Isobeam d200 firmy Keratech. Klinika w moim mieście -/ Lublinie/  
ma takowy  i nie wiem czy poddać się tam korekcji czy ewentualnie jechać  
do Katowic??Z tego co znalzłem w necie to taki sam laser ma klinika Medeor  
w Łodzi. Czy ktos ma jakąś opinię na temat tego lasera, czy wspomnianej  
kliniki w Łodzi lub Lublinie.
darek
Przeczytaj reszt postw





Temat: Lasik i Isobeam d200 firmy Keratech?


Dzień dobry
Czy ktoś może miał przeprowadzoną operację laserowej korekty wzroku
laserem Isobeam d200 firmy Keratech. Klinika w moim mieście -/ Lublinie/
ma takowy  i nie wiem czy poddać się tam korekcji czy ewentualnie jechać
do Katowic??Z tego co znalzłem w necie to taki sam laser ma klinika Medeor
w Łodzi. Czy ktos ma jakąś opinię na temat tego lasera, czy wspomnianej
kliniki w Łodzi lub Lublinie.
darek


wspolpracuje z Lublinem i polecam ten laser, jak rowniez wykonujacych
zabiegi, zwlaszcza dr Sawicka - Wojtiuk.

pozdr.

casus

Przeczytaj reszt postw





Temat: Lasik i Isobeam d200 firmy Keratech?
ile kosztuje ten zabieg ?


| Dzień dobry
| Czy ktoś może miał przeprowadzoną operację laserowej korekty wzroku
| laserem Isobeam d200 firmy Keratech. Klinika w moim mieście -/ Lublinie/
| ma takowy  i nie wiem czy poddać się tam korekcji czy ewentualnie jechać
| do Katowic??Z tego co znalzłem w necie to taki sam laser ma klinika
| Medeor w Łodzi. Czy ktos ma jakąś opinię na temat tego lasera, czy
| wspomnianej kliniki w Łodzi lub Lublinie.
| darek

wspolpracuje z Lublinem i polecam ten laser, jak rowniez wykonujacych
zabiegi, zwlaszcza dr Sawicka - Wojtiuk.

pozdr.

casus


Przeczytaj reszt postw



Temat: Lasik i Isobeam d200 firmy Keratech?


| Dzień dobry
| Czy ktoś może miał przeprowadzoną operację laserowej korekty wzroku
| laserem Isobeam d200 firmy Keratech. Klinika w moim mieście -/ Lublinie/
| ma takowy  i nie wiem czy poddać się tam korekcji czy ewentualnie jechać
| do Katowic??Z tego co znalzłem w necie to taki sam laser ma klinika
| Medeor w Łodzi. Czy ktos ma jakąś opinię na temat tego lasera, czy
| wspomnianej kliniki w Łodzi lub Lublinie.
| darek

| wspolpracuje z Lublinem i polecam ten laser, jak rowniez wykonujacych
| zabiegi, zwlaszcza dr Sawicka - Wojtiuk.

| pozdr.

| casus


lasek - 2000 zl/ 1 oko
pozdr.

casaus

Przeczytaj reszt postw



Temat: Nadmierne owlosienie, prosze o pomoc!
Jw. Mam bardzo duzy z tym problem. Jestem brunetka i wiem, ze kazda z nas
moze miec gdzieniegdzie wloski, ale mnie rosna na brodzie, na piersiach i
posladkach. W ostatnim czasie sie bardzo nasilily. Musze woskowac je co
tydzien, a trzykrotny zabieg laserowy nie przynosl zadnego efektu. Bylam u
endokrynologa, robilam badania hormonalne i ogolnie wszystko jest okay. Ktos
jednak mi powiedzial, ze moge miec problemy z jajnikami badz nadnerczami.
Nikt w rodzinie nie posiada tego prblemu, wiec nie moge powiedziec ze
przeszkoda sa geny. Co robic? Wyglada to bardzo nieestetycznie. Slyszalam
rowniez o jakies klinice w Lodzi, ktora zajmuje sie tymi sprawami. Czy ktos
z Panstwa orientuje sie o jaka chodzi?
Czy jesli zaczne brac jakies leki, owlosienie sie zmniejszy badz zaniknie?
Bardzo prosze o pomoc.
Z gory dziekuje
Pozdrawiam.
Nitka
Przeczytaj reszt postw



Temat: Szpitale UB do likwidacji!
Tak Chcę likwidacji Centrum Zdrowia Matki Polki przy ulicy Rzgowskiej!
Centrum betonu -nigdzie w świecie nie ma tego typu placówek!Są natomiast
Uczelnie medyczne i ich Kliniki!W Lodzi są 2 AM nieprawdaż?
Toto jest zwykły komunistyczny ssacz forsy!A pamiętasz kto go do życia powołał
i kiedy? Przeczytaj reszt postw



Temat: 13 tydz. niewchłonięte jelitka dziecka
13 tydz. niewchłonięte jelitka dziecka
Jestem w 13 tyg ciąży, na USG widać kulkę wystającą przy brzuszku
dziecka, lekarze mówią że to mogą być niewchłonięte jelitka dziecka.
Podobno nie moge nic zrobić tylko czekać na poród i natychmiastową
operacje dziecka po porodzie. Pani Katarzyno czy naprawde nie mogę
nic zrobić? Może powinnam udać się do kliniki w łodzi lub w
warszawie? Czy ktoś mi pomoże? Czy ma spotkała się Pani z takimi
przypadkami? z kim powinnam sie skontaktować? Proszę o pomoc. Przeczytaj reszt postw



Temat: Apetyt na linię, czyli ..
bertrada napisała:

> Opaska cię nie wyleczy. Wpędzi cię dodatkowo w nowe kłopoty.
> Skonsultuj się z psychiatrą, neurologiem i endokrynologiem. Szukaj
> przyczyny swoich problemów a nie próbuj walczyc ze skutkami. Obawiam
> sie, że trafiłaś na niekompetentnych naciągaczy. Na rynku jest
> dostępna cała masa nowoczesnych leków regulujących nastrój i apetyt.


W sumie nie bylo to naciaganie, zalozenie opaski w klinice w Lodzi :)Koszt 1500zl, to nic w porownaniu z kosztami poprzednich walk z tusza. A leki hamujace laknienie juz eksperymentowalam na sobie z roznym skutkiem :) Byla meridia, aviprom, adipex i xenical, ten pierwszy owszem, schudlam sporo, ale z efektem jo-jo.
Z opaski jestem zadowolona, kontroluje mnie wtedy, kiedy zapominam.
Mam nadzieje, ze jak bedzie juz znow zacisnieta spelni swoje zadanie :)


Przeczytaj reszt postw



Temat: Apetyt na linię, czyli ..
> W sumie nie bylo to naciaganie, zalozenie opaski w klinice w
Lodzi :)Koszt 1500
> zl, to nic w porownaniu z kosztami poprzednich walk z tusza. A
leki hamujace la
> knienie juz eksperymentowalam na sobie z roznym skutkiem :) Byla
meridia, avipr
> om, adipex i xenical, ten pierwszy owszem, schudlam sporo, ale z
efektem jo-jo.

Jeżeli twoim problemem jest nadmierny apetyt spowodowany
nieprawidłowym funkcjonowaniem ośrodka głodu w mózgu, to leki, o
których wspominałam trzeba brać przez całe życie. Poczuj się jak
osoba przewlekle chora, tak jak osoby z cukrzycą, czy niewydolnością
tarczycy czy nadnerczy. One też muszą zażywać leki cały czas.
Zastanów się jeszcze raz nad powrotem do farmakoterapii. Jestem
pewna, że miała mniej efektów uboczntch niż opaska, która jak już
wcześniej wspomniałam nie likwiduje przyczyny otyłości. A napewno po
lekach miałaś lepsze samopoczucie niż przy opasce. ;) Przeczytaj reszt postw



Temat: Laserowa korekta wzroku.
Laserową korektę wzroku miała moja siostra - jakieś 3 lata temu
(wykonana w klinice w Łodzi).
Zapłaciła 2000 zł za każde oko.
"Operacja" trwa krótko, w znieczuleniu miejscowym, później oczy
bardzo łzawią. Przyjmuje się krople.

Siostra widzi bardzo dobrze - ma sokoli wzrok Jest bardzo
zadowolona (okulary nosiła od początku podstawówki, przez 20 lat).
Dziś nie potrzebuje okularów, w międzyczasie naturalnie urodziła
dziecko i nadal wzrok jest super.
Jej wada wynosiła ok 3- 4 (krótkowidz).

Jak przy każdym zabiegu istnieje ryzyko powikłań, m. in. może
odklejać się rogówka, co jest dosć niebezpieczne.
Takich operacji inie poleca się osobom z bardzo małą jak i bardzo
dużą wadą.

Jednak moja siostra jest bardzo zadowolona. Przeczytaj reszt postw



Temat: LISTA ZŁYCH GINEKOLOGÓW
ZAPOMNIAŁAM DODAĆ.BYŁAM W CIĄŻY TROJACZEJ.LEKARZ TEN PODAŁ MI ZA SILNĄ DAWKĘ
LEKU MAJACEGO POMÓC MI ZAJŚĆ W CIĄŻĘ.PRZEDOBRZYŁA!ZAMIAST PÓŁ TABLETKI DZIENNIE
OTRZYMYWAŁAM DWIE DZIENNIE.JAK MI POWIEDZIAŁ PROFESOR Z KLINIKI W ŁODZI
DOSTAŁAM "KOŃSKĄ DAWKĘ".I JAK SIĘ OKAZAŁO PO BADANIACH W OGÓLE NIE MUSIAŁAM
BRAĆ TAKICH LEKÓW,BO MOGŁAM ZAJŚĆ W CIĄŻĘ BEZ NICH.URODZIŁAM 3 MARTWYCH DZIECI -
DANIELKA,PATRYCJĘ I KLAUDIĘ. W TEJ CHWILI MAM 2 LETNIA CÓRKĘ I SPODZIEWAM SIĘ
DRUGIEGO DZIECKA. Przeczytaj reszt postw



Temat: prosze pomóżcie! informacje o klinice w łodzi!
prosze pomóżcie! informacje o klinice w łodzi!
witajcie
moja siostra dostala wynik badania ginekologicznego : cytologia III i wirus
HPV (HVP??). skierowali ja do szpitala na kolejne badanie/zabieg zeby
potwierdzic lub wykluczycstan rakowy lub przedrakowy.
prosze pomozcie :czy znacie prywatne gabinet/kliniki ktore wykonuja takie
zabiegi? Chodzi mi o łódź
zabieg w szpitalu dopiero za poltora miesiaca...ale ile mozna zekac w takim
strachu???
tym bardziej ze musze wyjechac a chaialabym z nia byc. wiec im szybciej sie
dowiemy co i jak tym lepiej.
dzieki

Przeczytaj reszt postw



Temat: Aborcja
W klinice w Łodzi leżała dziewczyna, która od lat bezskutecznie stara sie o
dziecko. Nikomu nie przyznała się, że w wieku 18 lat usunęła. Wtedy
komplikowało jej to zycie, nie myslała o przyszłości, że kiedyś zapragnie miec
dzieci. Podczas badania lekarze połapali sie, że jest po zabiegu, ale niewiele
mogli dla niej zrobić. To zawsze jest ryzyko. Nawet jesli robisz to u
doświadczonego lekarza, moga zdarzyc sie powikłania, które na zawsze uczynia
Cię bezpłodną. I to dopiero jest dramat... Spróbuj pokochać to dziecko i
zaakceptować swój stan. Możesz nie dostac od losu nastepnej szansy... Przeczytaj reszt postw



Temat: puste jajo płodowe
puste jajo płodowe
Hej!!! Witam was wszystkich , wczoraj w nocy znalazłam wasza stronę i bardzo
sie ucieszyłam że jestescie i mogę poczytac o waszych problemach . Do wczoraj
myślałam że to tylko mnie spotkało . 21 maja 2004 roku trafiłam do szpitala.
Byłam w 13 tygodniu ciąży i robiłam USG co 2 tygodnie i było wszystko super
aż do 20.05.2004 kiedy po USG dowiedziałam sie że płód nie żyje. U innego
lekarza dowiedziałam się że to była ciąża bliźniacza a na koniec w klinice w
Łodzi dowiedziałam się że to puste jajo płodowe . Jestem załamana , mąż mnie
pociesza że wszystko będzie dobrze ale ja strasznie się boję. Nie wiem o co w
tym wszystkim chodzi , jeden lekarz mówi co innego 2 innego a na informacji
ze szpitala dostałam że to była obsoleta . Powiedzcie mi jak mam sobie z tym
poradzić , robiłam badania wszystko ok , po jakim okresie mogę się starać
dziecko każdy lekarz mówi inaczej a ja chciałabym już mieć . Czytałam ze to
nie powtarza sie przy następnej ciąży . Czekam na odpowiedź i bardzo dziękuję
że jesteście .
Załamana Misia Przeczytaj reszt postw



Temat: potrzebna krew dla chorej na białaczke ORh-
potrzebna krew dla chorej na białaczke ORh-

Potrzebna krew 0Rh-
Jak ktoś może pomózcie! Dorota
oto treśc apelu!

Witam wszystkich bardzo serdecznie. Nazywam się Beata Gorzkiewicz i mam 15
lat. Mieszkam koło Łodzi i jestem uczennicą lokalnego gimnazjum. W dniu 22
kwietnia 2004r wykryto u mnie białaczkę. Obecnie jestem w klinice w Łodzi.
Jestem po chemii. Potrzebuje pomocy od ludzi dobrej woli. Potrzebuje bardzo
rzadkiej grupy krwi 0Rh-. Jeżeli znają Państwo kogoś lub sami w Państwa
żyłach kryje krew proszę o kontakt. Bardzo potrzebuję tej krwi, bowiem ona
uratuje mi życie! Jeżeli możesz pomóż mi! Wszystkim którzy odwiedzili ta
stronę serdecznie dziękuję.



Jeżeli znajdziesz dawcę skontaktuj się z kimś z poniższych osób - nie oddawaj
krwi na własna rękę!



Kontakt



Agnieszka Głuszczak -
buzika19@poczta.onet.pl


Przemysław Kaczmarski -
pk@epomoc.pl


Agnieszka Gorzkiewicz - (0) 888 647 195 Przeczytaj reszt postw



Temat: Może ktoś pocieszy?!
Może ktoś pocieszy?!
Pisze nie o sobie,ale o mojej dobrej koleżance.Może któraś z Was przezyła
podobne powikłania w ciązy i wszystko skończyło sie dobrze?.Jest w ciąży
blizniaczej,jakies 2-3 tyg temu wykryto u niej zespół podkradania,jedno z
bliżniąt jest baaardzo słabiutkie.To jest chyba 23,24 tydzień ciąży.Ciąża
jest jednokosmówkowa.Przebywa teraz na klinice w Łodzi,bardzo sie o nią
martwie,jest w kiepskim stanie psychicznym,więc nawet nie chce wypytywać o
szczegóły.Wiem,że miała mieć zabieg wyrównujący przepływy między dziecmi,ale
został odwołany właśnie ze względu na zły stan jednego z dzieciaczków.Moze
choć jedno da sie uratować.Moze którać z was napisze coś z własnego
doświadczenia,bede wdzięczna Przeczytaj reszt postw



Temat: krem IWOSTIN :-)
mama-rybki napisała:

> Ja bardzo chętnie skorzystam!moja córak jest alergiczką i używamy właśnie tej
f
> irmy kosmetyków.
Nie mam zamiaru Cię męczyć ale moja córka Olga jest anorektyczką ma 14 lat
choroba została rozpoznana jak miała 11 lat piła też alveo i nic dopiero kilku
miesięczna kuracja w Klinice w Łodzi postawiła ją na nogi, ale jest wachadełko,
nic tak nie boli jak bezradność wobec chorego dziecka zna się przyczynę a nie
jest się jej w stanie wyeliminować.
Przeczytaj reszt postw



Temat: opowiadamy swoją historię.
!!!!!!!!!!!
urodzilem się w 1989 roku i na czole mam naczyniaka płaskiego. Oprócz czoła znajduje się również na powiece i to budzi moje obawy. Naczyniak jest koloru różowego, jasnoczerwonego. Jest po prostu dość jasny. Niedawno Zdecydowałem się na leczenie laserowe. W klinice w Łodzi zaproponowali mi lasera typu IPL. mam wielką prośbę. czy ktoś mógłby mi opowiedzieć o tym laserze jak działa i czy jest skuteczny i czy naczyniak na powiece jest groźny. Obecnie jestem po 2 zabiegach. za każdym raze robi mi się strup który po kilku dniach calkowicie znika. Naczyniak wydaje mi się że ciut zbledł. Przeczytaj reszt postw



Temat: duzy naczyniak plaski
Czesc,
Też mam 19 lat, tylko naczyniak mam na twarzy. Jest on naczyniakiem płaskim i
zajmoje oba policzki i brodę. Od kad skonczylam 5 miesiecy rodzice jezdzili ze
mna wszedzie i robili wszystko co mozliwe. Nic nie pomoglo oprcz czasu, gdyz po
urodzeniu byl on wrecz bordwy zas w miare wzrostu i rozciagania skory troche
wyblakl. Mialam stosowany laser w prywatnej klinice w Lodzi, efektem byly tylko
podraznienia i zadnego pozytywnego skutku. Naleze do Instytutu Matki i dziecka
w Wawie, ale tam nic nie wymyslono nowego co by skutkowalo. Rowniez bylam w
klinice wojskowej gdzie leczy sie podobne przypadki, lecz jedyne co w tej
chwili wiem to to,ze naczyniak plaski jest nie do usuniecia. Ja po prostu sie
maluje i w ten sposob tuszuje to pod kilkoma warstwami tapety. Na udzie masz
ten komfort ze nie widac tego non stop, ale rozumiem,ze Ci to przeszkadza i zle
Ci z tym. Moze to nie zbyt pocieszajace ale z naczyniakiem da sie zyc nawet
jesli uslyszalam wiele przykrych rzeczy przez niego nabawilam sie wielu
kompleksow to jest to czesc mnie i jedyne wyjscie to przyzwyczaic sie. Zawsze
mozna tez probowac cos zrobic, wiem ze w stanach jest laser, ktory w jakims
stopniu rozjasnia w zaleznosci od glebokosci naczynek. 3maj sie i sprobuj
zaakceptowac sie taka jaka jestes.papa:) Przeczytaj reszt postw



Temat: kliniki usuwające naczyniaki
DO PANA DOKTORA:Chciałabym się dowiedzieć jakim laserem usuwa się naczyniaka
płaskiego.Kilka lat temu przeszłam zabieg krioterapi po którym zostały blizny
jak się później okazało byłam "królikiem doświadczalnym".Po kilku latach
pojechalam do kliniki do Łodzi na ul. Wólczańską.Wykonano mi kilkanaście
zabiegów efekty były niewielkie.W forum przeczytałam,że nie mają tam lasera
pulsacyjno-barwnikowego. Również czytałam o dr. z Niemiec.Nie chcę kolejny raz
być oszukana.Gdzie mogę się zgłosić o poradę. Przeczytaj reszt postw



Temat: Wodonercze
Witam, mam a imię Ela i mam synka Kacperka (ur.10.10.2003r.) Osiem m-cy temu
wykryto u niego wodonercze lewostronne i poszeżony moczowód.Miał robione USG,
urografię, cystogrfię, scyntygrafię.Co miesiąc robimy posiew moczu, bo często
ma bakterie.Właśnie czekamy na termin i miejsce w klinice w Łodzi (bo we
Wrocławiu, gdzie mamy dużo bliżej,kazano nam czekać i obserwować dziecko).
Jestem tym wszystkim przerażona, nie wiem co nas czeka. Przeczytaj reszt postw



Temat: poradnia dla kobiet pragnacych zajsc w ciaze
poradnia dla kobiet pragnacych zajsc w ciaze
witam moje kochane wszystkie pragnace dzidzi dzs u mnie w pracy byla polozna
8 lat temu sama starala sie 6 lat o dzidzie dowiedziala sie o klinice w lodzi
miala numer 4 tysiace ktorys tam zrobiono jej badania wyliczono owulacje i
wstrzyknieto plemniki meza kolo jajeczka za pierwszym razem sie udalo
pozatym mowi ze potem dzwonila do wszystkich kobiet ktore tego dnia mialy to
samo co ona i wszystkie zaszly w ciaze klinika ma cudowne rezultaty sprawe
sie zalatrwia w jeden dzien pojutrze wam napisze gdzie dokladnie ona sie
znajduje i zadzwonicie sie dowiedziec jaki to koszt jutro bede do niej
dzwonila o numer dla kolezanki ktora stara sie o dzidzie 4 lata powodzenia i
warto sprobowac!!!! Przeczytaj reszt postw



Temat: Jak polepszyc nasza sytuacje
Jak polepszyc nasza sytuacje
Mam 21 lat,najwyzszy stopien endometriozy,jestem przypadkiem nie
operacyjnym poniewaz operacja zagraza mojemu zyciu,ogniska choroby
mam w jelitach,w pecherzu,na macicy poprostu wszedzie.Nie zgadzalam
sie na wszystkie proponowane mi leki poniewaz za kazdym razem nie
chcialam walczyc ze skutkami ubocznymi.Zdecydowalam sie na leczenie
zoladexem - implant podskorny-stosowany raz w miesiacu przez okres
pol roku-tj.1 faza leczenia-w drugiej ma dojs do kolejnej
laparoskopii, ktora stwierdzi zachamowanie choroby lub dlaszy
rozrost.Piersza laparoskopie mialam w marcu-byl to zabieg
stwierdzajacy chorobe. Po zastrzykach mam uderzenia
goraca,zachwiania rownowagi psychicznej,zaburzenia snu.Walcze z tym.
Wyslalam wlosy do badania do kliniki w lodzi dostala spis mineralow,
ktore powinnam jesc a co powinnam odstawic od miesiaca uderzenia
goraca miewam 2 razy dziennie-dla mnie to sukces:-) pracuje jako
kosmetyczka wiec nie musze w koncu opowiadac wszystkim klientkom co
sie ze mna dzieje. Polecam kazdemu badania z wlosow. Strona
laboratorium www.biomol.pl Przeczytaj reszt postw



Temat: Potrzebna Krew O RH-
Potrzebna Krew O RH-
To jest list jaki otrzymał jak ktoś może niech pomoże. Pozdrawiam Dorota

Witam wszystkich bardzo serdecznie. Nazywam się Beata Gorzkiewicz i mam 15
lat. Mieszkam koło Łodzi i jestem uczennicą lokalnego gimnazjum. W dniu 22
kwietnia 2004r wykryto u mnie białaczkę. Obecnie jestem w klinice w Łodzi.
Jestem po chemii. Potrzebuje pomocy od ludzi dobrej woli. Potrzebuje bardzo
rzadkiej grupy krwi 0Rh-. Jeżeli znają Państwo kogoś lub sami w Państwa
żyłach kryje krew proszę o kontakt. Bardzo potrzebuję tej krwi, bowiem ona
uratuje mi życie! Jeżeli możesz pomóż mi! Wszystkim którzy odwiedzili ta
stronę serdecznie dziękuję.



Jeżeli znajdziesz dawcę skontaktuj się z kimś z poniższych osób - nie oddawaj
krwi na własna rękę!



Kontakt



Agnieszka Głuszczak -
buzika19@poczta.onet.pl


Przemysław Kaczmarski -
pk@epomoc.pl


Agnieszka Gorzkiewicz - (0) 888 647 195 Przeczytaj reszt postw



Temat: Leczenie naświetleniami i penicyliną w Łodzi?
Leczenie naświetleniami i penicyliną w Łodzi?
Taką propozycję, co prawda dopiero wstępną, otrzymałam od znajomego lekarza
dermatologa, który konsultował mój przypadek w klinice w Łodzi. Mam ogromną
prośbę, szczególnie do Łodzian, czy wiecie coś na temat takiego leczenia?
Jestem z Wielkopolski i zupełnie nie mam wiedzy jeśli chodzi o leczenie w
Wawszym rejonie. Mogę tylko dodać, że moi miejscowi dermatolodzy nie
zaproponowali mi nic, przedstawiając mój przypadek jako beznadziejny (Totalis
universsalis). Proszę napiszcie, jakie są Wasze doświadczenia? Przeczytaj reszt postw



Temat: witam wszytskich!!!
kurcze, tak w 100% nie poamietam, ale na 99%.
wiec sinus lift kosztowal 2000 PLN, implanty po 2500 PLN plus 270 PLN korona
dodatkowo dostalem znizke przy 6 implancie, tak wiec za 6 implantow plus sinus
lift zaplacilem 18000 PLN. To w tej klinice w Lodzi.
Dodatkowo patrzylem w Tomaszowie Maz. To implantowe zaglebie. Tam sie ceny
roznie ksztaltuja. Od 3000 (implant z korona) do 3500 (Implant z korona).






> Jeżeli można prosić, to napisz coś na temat ceny zabiegu. Ja na
> stałe mieszkam w W-wie, ceny podbno spadły, ale nadal są wysokie.


Przeczytaj reszt postw



Temat: dalekowzrocznosc +6 ale... POMOZCIE PROSZE!!
z wadą +6 raczej nie da sie w 100% funkcjonowac. Mam taka sama wade
i powiem ci, ze nie wyobrazam sobie prowadzic samochod bez okularow
itd. Fakt, ze mona sie przyzwyczaic do chodzenia bez, ale wystarczy
zalozyc i juz widac wielka roznice. 19 lat totroche za wczesnnie na
laser, jak lekarz nie bedzie chcial cie naciagnac na kase to
powinien ci powiedziec ze bazpieczna granica to 21 lat. Jezeli
chodzi o mozliwosc korekcji to najprawdopodobniej po operacji
ustabilizuje ci sie na poziomie +1,5/+2. To na tak młody wiek jest i
tak bardzo dobrze, bo młode oczy potrafią do +2 same skorygowac i
okularow na 100% nie masz wyższych niż +4,5. Wniosek taki, że po
operacji bedziesz widziala tak jak teraz w okularach. Ja mam 29 lat
i w tym roku bede mial zabieg. Jak na razie wybrałem Lasek w Klinice
Medeorw Łodzi, ale obsluga mnie troche tam niemilo zaskoczyla i
zastanawiam sie czy nie zmienic miejsca operacji. Przeczytaj reszt postw



Temat: Rwanie ósemek.
a ja sie bardzo denerwuję, bo mam do usunięcia ósemkę, która jest całkowicie
schowana w dziąśle. Leży sobie poziomo i jej nie widać. Górna ósemka. Muszę ją
usunąc i szukam dobrego lekarza, kliniki w łodzi (najlepiej w łodzi, bo
mieszkam w okolicach). Czy ktoś z Was słyszał o takim lekarzu? Rozważam nawet
zabieg pod narkozą - bardzo sie boję. Zresztą stomatolog-chirurg u którego
byłam na wstępnej konsultacji, powiedział mi, że to powazny zabieg operacyjny,
obok jest ucho i zatoki i nerw trójdzielny twarzy. Musi być dłutowanie. Czy
ktoś coś takiego przeżył? Wiem, że pytanie jest głupie, ale naprawde nie mam
już psychicznie siły. Przeczytaj reszt postw



Temat: Łódź bez "szczękówki"
Łódź bez "szczękówki"
Byłem pacjentem kliniki chirurgii czaszkowo szczękowo twarzowej. Podziwiam
lekarzy tam pracujących za ich doświadczenie, bardzo duża ilość trudnych
przypadków, ludzi po wypadkach, pobiciach, wad wrodzonych, leczą się tu ludzie
z całej Polski, wszystko na małym oddziale z jedną salą operacyjną.

Bardzo oburzyła mnie informacja przeczytana w Gazeta.pl o próbach zamknięcia
kliniki i oddziałów w województwie łódzkim. Nie udało się sprzedać i zamknąć
szpitala Korczaka więc próbują zamykać kolejne. Nie dopuśćmy do tego !!!
miasta.gazeta.pl/lodz/1,35136,5437337,Lodz_bez__szczekowki_.html
Urzędasy ręce precz od najlepszej kliniki w Łodzi !!! Dajcie leczyć się
pacjentom przez najlepszych lekarzy !!! Przeczytaj reszt postw



Temat: Nie dopuśćmy do zamknięcia oddziałów i kliniki !!!
Nie dopuśćmy do zamknięcia oddziałów i kliniki !!!
Byłem pacjentem kliniki chirurgii czaszkowo szczękowo twarzowej. Podziwiam
lekarzy tam pracujących za ich doświadczenie, bardzo duża ilość trudnych
przypadków, ludzi po wypadkach, pobiciach, wad wrodzonych, leczą się tu ludzie
z całej Polski, wszystko na małym oddziale z jedną salą operacyjną.

Bardzo oburzyła mnie informacja przeczytana w Gazeta.pl
miasta.gazeta.pl/lodz/1,35136,5437337,Lodz_bez__szczekowki_.html
o próbach zamknięcia kliniki i oddziałów w województwie łódzkim. Nie udało się
sprzedać i zamknąć szpitala Korczaka więc próbują zamykać kolejne. Nie
dopuśćmy do tego !!!
Urzędasy ręce precz od najlepszej kliniki w Łodzi !!! Dajcie leczyć się
pacjentom przez najlepszych lekarzy !!! Przeczytaj reszt postw



Temat: Lekarz od chorób piersi
Sprawdzonym i najlepszym lekarzem jakiego znam / to jest opinia setek kobiet/
jest doktor Jasnowski.Pracuje w szpitalu na Parkitce.O jego zdolnościach i
talencie lekarskim moja koleżanka dowiedziała się w klinice w Łodzi, kiedy to
skierowano ją na operację i tam, specjalista,który miał się nią zająć
powiedział, żeby wróciła do Częstochowy,bo ma na miejscu świetnego lekarza-
Jasnowskiego.Wróciła do Częstochowy i nigdy tego nie żałowała, bo lekarz okazał
się świetnym. Przeczytaj reszt postw



Temat: proszę o wyłącznie poważne potraktowanie tematu
Paramount, nawet profesor medycyny z Harwardu może się pomylić:)
Dr Kołodziejski to chyba jest już dosyć wiekowy? Miałam z nim pośredni kontakt w
latach siedemdziesiątych. Nie zrobił na mnie dobrego wrażenia, choć byłam wtedy
dzieckem.
W przypadku podejrzenia tak poważnej choroby Twój przyjaciel powinien udać się
do jeszcze jednego lekarza, najlepiej w ośrodku akademickim. Może to wcale nie
SM, a coś w pełni uleczalnego (daleki znajomy tak miał - zdiagnozowali go i
wyleczyli w klinice w Łodzi. Przeczytaj reszt postw



Temat: dobry pediatra potrzebny
polecam dr Sojdę Przyjmuje w przychodni na Dekabrystów w szpitalu na Parkitce i
w prywatnej klinice w Łodzi Do domu na prywatne wizyty tez przyjeżdza (70zł)
Piotrusia prowadzi od jego narodzin i nigdy się na niej nie zawiodłam (dwa razy
trafiłam do innych lekarzy.....)
Przeczytaj reszt postw



Temat: laserowe operacje wzroku
W Częstochowie jest pani okulistka, nazwisko Wyględowska Promieńska jak dobrze
pamiętam,ona pracuje u Gierkowej przyjmuje na Kościuszki. Operowała moją żonę
trzy lata temu wszystko ok.Ale podaję Ci adres do kliniki w Łodzi, tam to
dopiero jest gość, ja u Gierkowej nie dają rady to kierują do niego:
Klinika Okulistyczna
" Jasne Błonie"
ul.Rojna 90
Łódż 91-134
TEL. 042 - 611 - 04 - 04
Myślę że w adresie się nic nie zmieniło,ale nawet jak byś miał kasę to szybko
nie będzie.Pozdrawiam Przeczytaj reszt postw



Temat: Potrzebny ortopeda!!!!!!!!!!!!
Trzymaj sie z daleka od ciechanowskich ortopedow pozal sie Boze
raczej zaszkodza na pewno nie pomoga moj maz mial uszkodona
lekotke i pozrywane sciegna to co robili nasi ordynatorzy wprawilo
w oslupienie ortopedow z lodzkiej kliniki zreszta nie pierwszy raz
bo maja bardzo duzo osob z ciechanowa z podobnymi urazami u siebie
co wiecej nawet rehabilitacji nie potrafili prowadzic po zabiegu maz
sam dzwonil do profesora i pytal a nasz pan ordynator kpi z ludzi w
zywe oczy !!Dziewczyno szukaj pomocy gdzie idziej nie u naszych
ordynatorow!!! Przeczytaj reszt postw



Temat: Dwa kina w Płocku. Które będzie pierwsze?
A kto odpowie na głupie stwierdzenie, że geograficznie Płock należał do Łodzi.
Pamiętam , że był czas kiedy łódź chciała wchłonąć Płock, coś tam paprali z
Oświatą...
A kiedy leżałem w klinice w łodzi, chory , zresztą lekarz wojskowy, dziwił się,
że tak gorąco protestuję przed wchłonięciem Płocka do jego miasta. Pytał sie
dlaczego i ani w ząb nie rozumiał, że Płock to rdzeń Polski a jakaś tam łódz
została spreparowana dla potrzeb handlu mniejszosci. Widać te wpływy nadaj
istnieją, sztuczne twory filmowe w poszukiwaniu kasy. niech spadają. Przeczytaj reszt postw



Temat: Bożnica przy ul. Kwiatka
I tak jak zawsze, kiedy należałoby sie spodziewać wymiany poglądów, prostacy
wytresowani na przecinkach, bluzgają. Nic nowego. A powiem wam mili ludzie, że
w Klinice w Łodzi , leczyłem sie w sali gdzie pacjentem był pułkownik lotnictwa
Szczurek, który nie wstydził sie , że jest Żydem. Za dużo przeżył on sam i jego
lud.
A tu kmiotkowie bez tradycji i oddechu historii za sobą niszczą nasza
cywilizacje i tradycje narodu polskiego. Żadna nowina, przez stulecia nie
wiedzieliście, po co żyjecie. Przeczytaj reszt postw



Temat: Obrzezanie
6razia napisał(a):

> Na czym właściwie polega?Czy jest obecnie wykonywane zaraz po urodzeniu?Pan Koń
>
> by się uśmiał może powstrzymać się od komentarzy...Już go widzę jak siedzi
> przed komputerem godzinami i myśli nad "zabawną"odpowiedzią...

6razia, litosci, odpowiedz wymyslam na poczekaniu. Dla ciebie tez cos bedzie: obrzezanie, to inaczej "obrzynanie". Trzeba tylko uwazac w szpitalu, by lekarz nie obcial nie tej czesci ciala co potrzeba. Wiesz teraz przeciez jak z ta sluzba zdrowia jest. Lekarz dostanie jakis cynk od pogotowia, ze potrzeba jakiejs "skorki" i juz zamiast ciac siusiaka, skalpel doktorka wedruje w okolice szyji. I ciach, ciach, krew sika, tylko ze z siusiaka, a z paszczy dzieciaka. I tak wyglada obrzezanie. Polecam kliniki w Łodzi. Robia to szybko i bezbolesnie. Przeczytaj reszt postw



Temat: Do dziewczyn z Krakowa !!!
Szczerze, Kraków nie jest orlem jeśli chodzi o leczenie bezplodności. Też
mialam Pco nie dość, że przez kilka lat nikt mnie porządnie nie zdiagnozowal,
to caly czas mi wmawiali, że nie ma problemu. Dopiero kiedy trafilam do Kliniki
W Lodzi, GAMETA i tam się za mnie wzięli wszystko poszlo dobrze. Leczenie,
potem laparoskopia-ona dopiero dala porządany efekt. I dzisiaj, czekam na
siostrzyczkę dla mojego 22-miesięcznego synka. 4 miesiące po zabiegu bylam w
ciąży!Pozdrawiam! Przeczytaj reszt postw



Temat: Co sądzicie o Gamecie w Łodzi??????
Ja cie nie pociesze, bo mi się w gamecie nie udalo- mialam tam 2 icsi z żadnym
skutkiem. Przeniosłam sie do novum i teraz jestem w 10tc, choc tez nie bylo
łatwo i od razu, ale uważam, ze profesjonalizm tamtejszych lekarzy jest
nieporównywalny z profesjonalizmem Gamety. Ale cena niestety dwukrotnie wyższa.
Na pocieszenie dodam, ze znam dziewczyny, którym w gamecie pomogli, nie wiem,
może to ja mialam u nich takiego pecha, nie chcę ich do konca krytykować, bo
Radwana nawet polubiałam...
Wiem jednak, ze w drugiej klinice w Łodzi- Salve na Struga- maja obecnie większe
sukcesy w leczeniu nieplodności- na forum Nasz Bocian jest wiele dziewczyn,
które są w ciąży własnie dzieki in vitro w Salve.., także warto to rozważyć... Przeczytaj reszt postw



Temat: androlog frącki kto zna
hej
Mojego męża operował prof. Czaplicki w Warszawie, w Szpitalu przy
ul. Lindleya.
Niestety gdy po roku zrobił mąż ponownie usg okazało się że żylaki
są nadal, więc nie wiem co o tym sądzić.
Do prof. juz nie pojechaliśmy na wizyte bo teraz leczymy się w
klinice w łodzi i juz nie zwracamy uwagi na te żylaki bo
stwierdziliśmy że już nic z nimi nie da się zrobić skoro operacja
nie usunęła ich.

Ale mimo wszystko polecam operację bo zawsze warto spróbować, często
pomaga. Przeczytaj reszt postw



Temat: odnośnie Gamety ....
odnośnie Gamety ....
Witaj, chciałbym się dowiedzieć jakim typem człowieka jest prof
Radwan, czy taki w miarę przystępny. Bo wczoraj byłam w innej
klinice w Łodzi i wyszłam z niej załamana. No bo nie dość że
człowiek zmaga się to z PCOS i wysoką PRL, to jeszcze tamten gin był
nie dość że bardzo małomówny ( musiałam z niego wszystko wyciągać ),
to jeszcze średnio przyjemny. A taka postawa moim zdaniem nie
sprzyja. Przynajmniej nie mnie.
Proszę o odpowiedź!!!, bo nie wiem co dalej robić

Pozrawiam Przeczytaj reszt postw



Temat: przeniesiony watek grudniowych INV-cz.III
Szarlota
Hej
ja mam usg 7 maja w klinice w lodzi, i będę miala to dokladne polówkowe z
badaniem serduszka.
Teraz to juz nie mierzą wzdluż dzieciaczków, tylko robią te pomiary glówki,
żolądka i kości udowej.
Bardzo sie cieszę że masz dobre wieści )) I super by bylo jakbyć miala
parke
A jak kręgoslup i serduszko? i dostalas cos na brzuszek?
To jak ty masz szyjkę 3.9 i jest ok to moja 4.5 chyba jest tez ok. A ten wariat
mnie to nastraszyl. Znowu musze zmienić lekarza Caly czas mam nadzieje że
mój pierwszy będzie znowu przyjmowal, bo inaczej to nie wiem. Dobrze że mam
caly czas tego prof w lodzi.

A swoją drogą sloneczko odezwij sie po wizycie???????????????????????????
CO slychac, gdzie jesteś?????????????????????????????????????????????????
Jakie decyzje w sprawie lekarza??????????????????????????????????????????
Odezwij sie bo się niepokoję!

Batutko strasznie się cieszę że wszystko ok, oby tak dalej dziewczynki

U mnie ciąg dalszy ciążowych dolegliwości... teraz mi puchną nogi i stopy mam
jak serdelki.
Przeczytaj reszt postw



Temat: badania krwi - klinika GYNEMED w Lodzi
badania krwi - klinika GYNEMED w Lodzi
Czesc!

Kilka dni temu dowiedzialam sie o klinice w Lodzi, ktora przeprowadza jakies
szczegolowe badania krwi (podobno dosc drogie), ktore pomagaja w ustaleniu
przyczyny nieplodnosci a nawet moga ja calkowicie wyleczyc dzieki
zastosowaniu szczepionki (?). Niestety w internecie znalazlam tylko adres tej
kliniki.
Czy ktoras z Was z niej korzystala? Czy mozecie napisac cos wiecej o co w tym
wszystkim chodzi i w ogole jak wyglada procedurka itp. Bede wdzieczna. Ja juz
od 4 lat staram sie o malucha. Jestem po laparoskopii (niepotrzebnej -
wszystko bylo OK) i 5 inseminacjach. W tym cyklu mam miec ostatnia, podwojna
inseminacje a potem in vitro.
Czekam na wiesci
pozdrawiam Ewa Przeczytaj reszt postw



Temat: depo-provera w zastrzykach
Pozdrawiam dziewczyny. Moja siostra po poronieniu a później urodzeniu martwego
dziecka miała robine mnóstwo badań: w klinice w Łodzi -genetyczne, w klinice w
Katowicach nie wiem jakie, co chwilę biega po jakieś wyniki: prolaktyna,
progesteron itp.. Dziewczyny napiszcie coś do niej, jej posty są na forum
zdrowie kobiety, ostatni to chyba hiperprolaktynemia po pół roku leczenia -
wyniki. Ja czasem piszę na jej posty ale ona czeka na Wasze listy. Lilka Przeczytaj reszt postw



Temat: Opowieści o problemach z zajściem w ciążę....
Witaj sposka.
Ja też byłam zdziwiona,że tak późno mnie skierowali na te badania,osiem
miesięcy po laparoskopii.Najpiew powinni robić wszystkie badania nie
inwazyjne, że tak powiem a na końcu kroić.Z tym,że ja miałam jeszcze hsg i ono
wykazało,że jeden jajowód jest niedrożny i chyba jest mięśniak w
macicy.Dlatego doktor skierował mnie na laparo.Ale i tak te badania powinny
być wg mnie zrobione wcześniej.A laparo jak już pisałam okazało się ok,a wynik
hsg był bzdurny.Ponoć tak bywa.
Te badania immunologiczne robi się z krwi.Krew pobiera się zarówno od Ciebie
jak i od partnera.Niestety nie pamiętam jak dokładnie się nazywały(jakieś
ACA,IGE)bo to jakiś czas temu było,ale dziewczyny Ci z pewnością pomogą.
Na pewno robi się nie tylko w Łodzi,ale jak byś miała robić w Łodzi to polecam
Gametę i prof Tchórzewskiego-immunologa.Pierwsza wizyta u niego była
prywatna,pozostałe za darmo w CZMP.Badania oczywiście płatne wykonywane w
Gamecie,ale ceny znacznie niższe niż u słynnego prof.Malinowskiego z innej
kliniki z łodzi.Z profesorem można kontaktować się telefonicznie jak masz
jakiś problem podczas leczenia.MLR(czyli badanie jak przeciwciała zachowują
się po leczeniu)wykonywałam w WAMie i kosztowało mnie ono 150zł.Tylko to było
ponad trzy lata temu.
Przeczytaj reszt postw



Temat: klinika w Łodzi.....i badanie drożnosci jajowodów.
klinika w Łodzi.....i badanie drożnosci jajowodów.
mam dopiero 22 lata i już sa problemy z zajściem w ciąże....od prawie dwóch
lat próbujemy i nic....Mój mąz się badał i w sumie wszystko jest ok. Robiłam
tez badania hormonów (wyniki w pozadku), pomiary temperatur a ostatnio usg
narządów rodnych...lekarz wykrył jakieś pecherzyki i twierdzi że może nie być
owulacji,lekarz prowadzacy nie widzi powodów do obaw...gubię się bo każdy
mówi coś innego.Lekarz który mnie prowadzi zalecił mi teraz badanie drożnosci
jajowodów...słyszałam ze to boli, może ktoś z was to juz miał?? Z kolei drugi
lekarz stwierdził że bym się wstrzymała bo jestem jeszcze młoda itp. Mój
lekarz chce dać mi skierowanie do kliniki w Łodzi...ale ja nawet nie wiem co
to za klinika i czy tam faktycznie moga pomóc...Jestem przerażona bo kazdy
odsyła mnie z kwitkiem, różnia się opinie a ja wciąż nic nie
wiem.....POMÓŻCIE!!!co robić dalej

tak bardzo chciałabym miec dzidiusia Przeczytaj reszt postw



Temat: klinika w Łodzi.....i badanie drożnosci jajowodów.
dziękuję wam bardzo serdecznie za te wszytskie wypowiedzi.....
Napisałam maila do kliniki do Łodzi ale narazie nie dostałam odpowiedzi.
Chciałabym zapytać was czy te wszystkie badania o których mówicie sa płatne?
jak długo trzeba tam pozostać żeby zrobić wszystko co trzeba??? Pracuję i
chciałbym wiedzieć na ile mam wziać zwolnienie....I jeszcze jedno moja lekarka
skierowała mnie na badanie drożności jajowodów ale tu u mnie na miejscu i
ldatego tak bardzo się boję , bo tutejszy szpital nie należy do
najprzyjemniejszych ale z tego co piszecie to można to badanie wykonac w
Centrum Matki Polki ...tylko nie wiem czy za to wszystko sie płaci?? Prosze
napiszcie mi wszystko co wiecie.....

I JESZCZE RAZ DZIĘKUJĘ !!!!!

pozdrawiam
sylwia Przeczytaj reszt postw



Temat: TARNOWIANKI - PISZCIE
TARNOWIANKI - PISZCIE
Hej jestem z Tarnowa, poradźcie mi u kogo się leczyć , jaki jest najlepszy
lekarz ginekolog z Tarnowa i jak wam pomógł . Jstem po obumarciu ciąży i
każdy lekarz muwi mi co innego , byłam nawet w klinice w Łodzi jeszcze co
innego mi powiedzieli i nie wiem komu mam wierzyć . Prosze napiszcie mi gdzie
mam się udać i co robić .
Pozdrawiam
Załamana Misia Przeczytaj reszt postw



Temat: POSZUKUJĘ DOBREJ KLINIKI W ŁODZI
POSZUKUJĘ DOBREJ KLINIKI W ŁODZI
No właśnie - czy możecie polecić jakąś dobrą klinikę w Łodzi ? Ja leczę się
w Gamecie u prof. Radwana. Polecili mi znajomi (efekty: bliźniaczki chłopcy
po in-vitro i dziewczynka po IUI). Po ok. rocznym leczeniu mam jednak
mieszane uczucia: wyprana z kasy kieszeń i zero efektów (przepraszam że tak
brutalnie to ujęłam, ale jestem rozgoryczona po prawie 3 latach starań).

W przyszłym tygodniu mam mieć 2 podejście do inseminacji, ale zastanawiam się
czy w ogóle warto robić, czy może lepiej odpuścić i poszukać innego
lekarza ? Moja obawa jest taka że u nowego znowu stracimy mnóstwo cennego
czasu na wstępne badania (też koszty powtarzania wszystkich badań nie są dla
mnie bez znaczenia - niestety).

Dodam że mam ponad 30 lat a mój mąż jest o 10 lat starszy. Zegar tyka... Przeczytaj reszt postw



Temat: BADANIE NASIENIA - CENA
W wyszukiwarce znalazlam adres kliniki w Lodzi. Nie ma cennika badan, ale jest
numer telefonu do nich

www.medserwis.pl/prezentacje/prezentacja.asp?id=50379 Przeczytaj reszt postw



Temat: czy wiecie cos o dr.Gontarek
Witanko , opowiem wam swoją historie .Kłopoty zaczęły sie gdy moj synek miał 4
lata , a my chcielismy miec drugie dziecko .Po rocznych nieudanych próbach
poszlismy , do bardzo znanej kliniki w łodzi i seria badań , stanie w długich
kolejkach , i nie było rezultatu . Po roku zmiana kliniki na nowa ( tez w łodzi)
i znow badania , i znow kolejne miesiace i 3 inseminacje , i stwierdzenie
laparoskopia ( i wiecie co , tez płatna ), potem in vitro.Zaczelismy
skrupulatne liczenie kasy jaka jest nam potrzebna .Troszke nas to
zaskoczyło.Narady , długie nocne rozmowy i decyzja podchodzimy do procedury .I
wtedy spotkałam kolezankę z liceum , miała ten sam problem , i powiedziała idź
do dr.Gontarka , spróbuj , co ci szkodzi , przeciez decyzja juz podjeta ,
zobaczysz co on ci powie jak to samo to bedziesz miała potwierdzenie.
Poszłam , obyło sie bez laparoskopii , bez in vitro , jedna inseminacja (
całkiem inny sposób stymulacji , fakt badania hormonalne powtarzałam ale tez
były inne bo tzw. test rezerwy jajnika , jak sie poźniej dowiedziałam , bardzo
polecany przez lekarzy na całym świecie ) i mam juz synka w domu . To tyle . Z
pozdrowieniami. Przeczytaj reszt postw



Temat: HSG w 3-im dniu cyklu, razem z badaniem hormonów??
HSG w 3-im dniu cyklu, razem z badaniem hormonów??
Witam.Dziś byłam w klinice w Łodzi, zmieniłam lekarza i zaczynam od
początku.Mam kilka pytań.Muszę zrobić w 3 dniu cyklu poziom hormonów, a także
HSH.Czy można zrobić to razem?Dodam, że muszę zrobić 3 krotne badanie
prolaktyny(mtc).I jeszcze jedno pytanko.Mam wywołać okres przez branie
Duphastonu , 2x jedna tabletka.Ile dni się to bierze?Zapomniałam co mówił mi
lekarz.Bierze się do wystąpienia miesiączki, czy tylko przez kilka dni??? Przeczytaj reszt postw



Temat: Gorączka a zagnieżdżenie zarodka?
Gratulacje!
Dajesz mi nadzieję. Od 2,5 roku staramy się i nic. W piątek jadę na pierwszą
wizytę do kliniki w Łodzi. Już się nastawiłam na IUI. Teraz czekam na @ - dzis
ma przyjść (od kilku miesięcy mam regularnie co 28 dni). Od jakiegoś czasu
mierzę temp. i zawsze 27dc spada mi o 0,2 stop. i na drugi dzień ma @. Wczoraj
jednak nie spadła, a dziś rano miałam nawet 37,4. Najgorsze jest to, że to chyba
przez chorobę, bo źle się czuję. Zaczęło boleć mnie gardło i jestem osłabiona.
Ale teraz mam nadzieję, że może jednak do IUI nie dojdzie Sprawdzę to w
piątek przed wyjazdem. Przeczytaj reszt postw



Temat: guz mózgu - gdzie operować?
Nie mogę Ci odpowiedzieć czy to są najleosze miejsca z całej Polski ale mnie
kilka lat temu pękł tętniak w mózgu /krwawienie podpajeczynówkowe/, po
badaniach okazało się, że mam tętniaki dwa i nie wiadomo, który krwawi.
Musiałam przejśc dwie operacje. Obie miałam przeprowadzone w Klinice AMw Łodzi
pełan nazwa Szpital Kliniczy AM im Barlickiego Katedra Neurochirurgii -
kierownik katedry prof. Zawirski. Aha adres: Łódź, ul. Kopcińskiego. Jest to
moja opinia ale leżąc tam widziałam pacjentów z różnych końców Polski i ja sama
jestem żywym dowodem, że mialąm doczynienia z naprawdę wspaniłymi lekarzami.
Jeżeli byś się zdecydowała staraj się dotrzeć do samego profesora.
Przeczytaj reszt postw



Temat: Kardilog dobry w Łodzi i okolicach
Kardilog dobry w Łodzi i okolicach
Witam szukam dla Mamy dobrego kardiologa (moze kliniki)z ŁODZI lub
okolic. Może ma aparat do ukg i ekg. Mama ma stan przed zawałowy tak
swteirdzil po zrobieniu ekg kardiolog w przychodni i dał tylko
tabletki. Nastepna wizyta u niego za kilka miesiecy. Szama wiec
alternatywy, pozdrawiam Przeczytaj reszt postw



Temat: likwidacja hallux'ów
Mi się odnowiło 2 lata po operacji. Też długo do siebie dochodziłam, łacznie ze
2-3 miesiące, operowałam w prywatnej klinice w Łodzi, teraz żałuję, nie było
warto, halluksy się odnowiły, blizny zostały... W przyszłości nie planuję
żadnych operacji na halluksy, jeśli nie będę absolutnie do tego zmuszona.

Pzdr.
Kaśka Przeczytaj reszt postw



Temat: likwidacja hallux'ów
Gość portalu: Kaśka napisał(a):

> Mi się odnowiło 2 lata po operacji. Też długo do siebie dochodziłam, łacznie
ze
>
> 2-3 miesiące, operowałam w prywatnej klinice w Łodzi, teraz żałuję, nie było
> warto, halluksy się odnowiły, blizny zostały... W przyszłości nie planuję
> żadnych operacji na halluksy, jeśli nie będę absolutnie do tego zmuszona.
>
> Pzdr.
> Kaśka


Kaśka,czy operacje haluksów miałaś wykonaną w Łodzi przy ul.Tamka?
Przeczytaj reszt postw



Temat: TEST PAAP-a
Z tego, co wiem - to można taniej niż 500, korespondencyjnie w klinice w łodzi.
przysyłają specjalny zestaw; pobierasz krople krwi z palca po nacięciu takim
mini skalpelkiem i wysyłasz wyschnięte. Wyniki przychodza pocztą. Jeżlei jest
zwiększone ryzyko to chyba dzwonią - ale nie jestem pewna, czy mnie pamiec nie
myli. te ciekawostki znalazłam wrzucając w onet wyszukiwarkę hasło 'pappa' Przeczytaj reszt postw



Temat: plamienie trwa już 4 tygodnie - nie za długo?
O matko, jakie to forum jest cudowne! Naprawdę byłam na kilku ale
chyba nigdzie nie ma tak szybkich odpowiedzi. Dziękuję ci serdecznie
i nie ukrywam, ze trochę podniosłaś mnie na duchu. Wizytę u naprawde
świetnego specjalisty od usg w klinice w Łodzi mam za tydzień, więc
jeśli do tego czasu nie będzie nic gorzej, to warto chyba
zaczekać...Ale skonsultuję najwyżej telefonicznie to z innym
lekarzem zanim pojadę na wizytę. Przeczytaj reszt postw



Temat: czy ktoś chodzi jeszcze do ginekologa na fundusz?
witam, moja cała ciąża była przeprowadzana przez ginekologa do
któego chodziłam z NFZ , przyjmował w prywatnej klinice w Łodzi
salve ale ja zapisywałam sie na wizyty na fundusz i nie uważam ze
to " niemodne " , płace kupe kasy na ZUs i chyba cos nam sie należy
od tego państwa w zamian, jestem bardzo zadowolona z wizyt u tego
lekarza i nigdy nie potraktował mnie inaczej niż na prywatnej
wizycie,
pozdrawiam i nie dajcie sobie wmówic że macie za coś płacić,
wszystkie badania w ciąży załatwiał mi na skierowanie , łacznie z
morfologią, toksoplazmoza i usg genetycznym
pozdr Przeczytaj reszt postw



Temat: bank spermy
Bank nasienia ma znaczna większosc klinik leczenia niepłodności. W samej W-wie
na pewno bank maja dwie kliniki, w Łodzi tez dwie, są tez białostockie,
krakowskie, poznańska(kie?).... itd.
Poszukaj tutaj
forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=747 Przeczytaj reszt postw



Temat: "kolezanka"
to wszystko zależy od lekarza, bo przeciez lekarz też człowiek
moja koleżanka już w ciąży wiedziała, że jej córka będzie niepełnosprawna
lekarz powiedział jej od razu, żeby się przygotowała i to nie tylko
psychicznie, bo musiała miec cc i to w klinice w Łodzi, bo tylko tam mieli
odpowiedni sprzęt na ratowanie dziecka
jakoś nie wyobrażam sobie, żeby lekarz jej tego nie powiedział
poza tym skoro twoja "koleżanka" jest taka życzliwa, to sama nie powinna cię
stresować jakimiś bzdurami, tylko pocieszyć, że wszystko będzie OK
BO BĘDZIE OK!!! Przeczytaj reszt postw



Temat: A ja nie moge zajść.......
witam moje kochane wszystkie pragnace dzidzi dzis u mnie w pracy byla polozna
8 lat temu sama starala sie 6 lat o dzidzie dowiedziala sie o klinice w lodzi
miala numer 4 tysiace ktorys tam zrobiono jej badania wyliczono owulacje i
wstrzyknieto plemniki meza kolo jajeczka za pierwszym razem sie udalo
pozatym mowi ze potem dzwonila do wszystkich kobiet ktore tego dnia mialy to
samo co ona i wszystkie zaszly w ciaze klinika ma cudowne rezultaty sprawe
sie zalatrwia w jeden dzien pojutrze wam napisze gdzie dokladnie ona sie
znajduje i zadzwonicie sie dowiedziec jaki to koszt jutro bede do niej
dzwonila o numer dla kolezanki ktora stara sie o dzidzie 4 lata powodzenia i
warto sprobowac!!!!

Przeczytaj reszt postw



Temat: poród w prywatnej klinice -Łódź?
poród w prywatnej klinice -Łódź?
Witam,
na forum Ciąża i poród pojawił się wątek o porodach w prywatnych klinikach i
jestem w pozytywnym szoku po tej lekturze! Okazuje się, że większość takich
instytucji ma umowy z NFZ i koszty porodu i opieki nie są wcale takie ogromne
- dziewczymy pisały o kwotach w przedziale 600-800 zł... Czy ktoś zna może
taką klinikę w Łodzi? Przeszukałam internet, i nic... Przeczytaj reszt postw



Temat: USG 3D w Łodzi, Warszawie, gdzie ?
USG 3D w Łodzi, Warszawie, gdzie ?
Mieszkam pomiędzy tymi dwoma miastami więc w sumie obojętne gdzie miałabym je
zrobić. Chodzi mi o cenę i czy w cenie jest film oraz zdjęcia. Jeśli któraś z
Was była, proszę podajcie adres i polecanego lekarza. Dzwoniłam do jednej
prywatnej kliniki w Łodzi, koszt 180 zł 3D, 240zł - 4D, ale bez zdjęć, filmu.
W dodatku nie ma mozliwości umówienia się w dogodnym terminie tylko w takim,
jaki oni mi wyznaczą.
Przeczytaj reszt postw



Temat: Ubytek miedzykomorowy serca
Ubytek miedzykomorowy serca
Witam Was kochane mamy.
Moje 7 miesięczne maleństwo za kilka dni idzie do kliniki w Łodzi na
zamknięcie ubytka miedzykomorowego w sercu. Czy może któraś z mam miała taki
problem ze swoją pociechą jeśli tak to proszę napiszcie mi jak przebiegał
cały pobyt w szpitalu, jak dzidzia to zniosła, na co mam zwrócić uwagę (ja z
nią tam będę przez cały czas), jak długo to może potrwać, co z jedzeniem czy
mam zabrać zupki i przecierki (ona jest jeszcze na cycu)co z piciem mleka po
operacji???? Co w ogóle ze sobą zabrać, nie jestem z Łodzi tylko z Włocławka
więc nikogo na miejscu nie mam kto by mi cokolwiek doniósł. Bardzo proszę o
pomoc.
Pozdrawiam Wioletta Przeczytaj reszt postw



Temat: POMOCYdziury w zębach u 2,5 latka
POMOCYdziury w zębach u 2,5 latka
mój syn ma 2,5 roku i bardzo zaawansowaną próchnice mimo leczenia. Stomotalog na ostatniej wizycie powiedział że trzeba żeby borować i pląbować bo inaczej za pare miesięcy ząbki będą do wyrwania. Synek jest dzieckiem nadpobudliwym i jedynym sposobem na wyleczenie ząbków jest narkoza {to jest opinia stomatologa}. Bardzo się tego boje może są jakieś kliniki w Łodzi gdzie leczy się ząbki w mniej drastyczny sposób. Narkoza i pobyt w szpitalu to dla nadpobudliwego dziecka dodatkowy stres. Przeczytaj reszt postw



Temat: uszkodzenie siatkówki
dzięki za odpowiedź,
mam wrażenie, ze jesteś lekarzem.
Może doradzisz mi czy ten skrzep ma szansę po miesiącu od "zaistnienia"
kiedykolwiek się "rozpuścić"?
Problem jest w tym że pękło naczynie doprowadzajace krew do fragmentu siatkówki
blisko środka oka (czyli chyba też blisko plamki żółtej - decydujacej o
ostrości widzenia) - zrobił się zaskrzep, widziany przeze mnie jako owalna,
nieregularnych kształtów czerwonawo-rdzawa plama od której odchodzi
łukowa "szarośc".
Oba te elementy tworzą jakby cyfrę 6 pochyloną w lewą stronę.
Górny "łuk" tej cyfry jest szary - i to chyba jest ta "umartwiona" brakiem
dopływu krwi częśc siatkówki (nie widzę przez nią).
Natomiast tzw. "brzuszek" tej cyfry jest własnie owym "zaskrzepem" - widzę
przez niego bardzo kiepsko i w kolorze zaschniętej krwi.
Laserować pewnie będą tę część "szarą"
Czy ta czesć czerwona jest do uratowania?
Prawdopodobnie pod nią jest zdrowa, dobrze ukrwiona siatkówka.
Czy moze w czasie tego "laserowania" "obejmą laserem całą tę "szóstkę",
razem ze zdrową częscią (jak mi sie wydaje) - pokrytą tylko zaskrzepem?
Cały czas biorę sporo heparyny (20 + 40 mg dziennie)
Na razie stan sie nie zmienia.
wszystko jest tak jak było na początku, czyli około mięsiąca temu.
Rozumiem, że "umartwionej" z powodu niedotlenienia części siatkówki uratować
się nie da, ale co z tą częścią, która jest "tylko" pokryta zaskrzepłą krwią ?
Czy jest szansa, że zwiększanie dawek heparyny moze częściowo rozpuścić
zaskrzep ?
byłoby to dla mnie bardzo korzystne, bo spodziewam sie pod zaskrzepem zdrowej
siatkówki.
Gdyby to sie udało, to moje pole widzenia wyraźnie by sie powiększyło.
Czy można ten skrzep usunąć laserowo, nie uszkadzając siatkówki pod nim?
Słyszałem, że komuś leczyli podobne uszkodzenie siatkówki sterydami
Czy to ma sens?
Będę bardzo wdzięczny za odpowiedź.
Mam wyznaczony termin "laserowania" na 9 listopada
w specjalistycznej, prywatnej klinice w Łodzi.
Do tego czasu chciałbym zdobyć wszelkie informacje na temat mojej dolegliwości.
Co by sie stało, gdybym nie poddał się temu "laserowaniu"?
Czy groziłby mi jakiś rodzaj "raka siatkówki"?
Jak częste są niekorzystne zmiany w oku po nieprzeprowadzeniu "laserowania"
Może ktoś zna te dane od strony "statystycznej?
pozdrawiam
blues50
Przeczytaj reszt postw



Temat: Piszemy limeryki-kontynuacja
Blondynka w klinice w Łodzi:
„Czarna godzina nadchodzi.
Choć Czarny ląd
Daleko stąd
Mulat się wkrótce narodzi”
Przeczytaj reszt postw



Temat: USG -genetyczne
USG -genetyczne
słyszałam, że można zrobic USG pomiędzy 15 a 21 tyg. ukierunkowane na
zdiagnozowanie chrób genetycznych i wrodzonych. Nie wiem gdzie takie badanie
można zrobić. Słyszałam, że w pewnej klinice w Łodzi. Przeczytaj reszt postw



Temat: Do roleczka11!!!!
Witaj Aniu!!!

Bardzo mnie ucieszył Twój post, ponieważ tak jak piszesz jesteś w podobnej
sytuacji, a wiadomo,przez takie straszne rzeczy przechodzi się razem łatwiej.
Napiszę Ci co u mnie, więc zabieg miałam 10.08.Pierwszą @ dostałam 17.09.
Miałam się po niej zgłosić na kontrolę, ale jak dotąd jeszcze nie dotarłam.
Pójdę chyba w poniedziałek,(środek cyklu), żeby zobaczyć na USG czy pęcherzyki
dojrzewają i jakie jest endometrium. Mój lekarz powiedział,( a właściwie kilku
lekarzy - byłam także na USG z tymi pustymi jajami w najlepszej klinice w Łodzi
w Gamecie), że jest to poprostu nieszczęśliwy przypadek, że źle komórki się
podzieliły i że następnym razem będzie już ok. Ja im gorąco wierzę, tłumaczę
sobie że tak naprawdę musiało być, ponieważ w ciążę zaszłam od razu,
zaplanowałam i udało się za pierwszym razem, więc nie mam trudności z zajściem,
mój mąż też płodny, no bo przecież doszło do zapłodnienia.Lekarze nie kazali
robić żadnych badań (norma), ale ja dla św.spokoju zrobiłam toxoplazmozę,
cytomegalię i chlamydię. Wszystko ok, co potwierdziło mnie w przekonaniu że
jednak naprawdę był to nieszczęśliwy przypadek. Aktualnie wsłuchuje się w swoje
ciało, obserwuję czy owulacja będzie, itp...Myślę, że wszystko po mału wraca do
normy.Po następnej @ podejmuję następne starania, bo jak wszystko będzie (po
wizycie u gina), ok. to na co tu czekać? Słyszałam że po łyżeczkowaniu szybciej
się zachodzi (oczywiście jeżeli nie porobiły się zrosty, o co też się
boję),więc sprawdzę w praktyce. Nie będę wariować, nic na siłę , żadnego
stresowania z kalendarzykiem, temperaturą, itp). Będzie szybko to będzie, nie
to zacznę się martwić za jakiś czas.... Też mi było bardzo ciężko, tym bardziej
ze lekarze byli w szoku że tych jaj było aż tyle, a ja nie leczyłam się nigdy
hormonalnie ani w żadnej rodzinie nie było ciąży mnogich. Dlatego postanowiłam
nie myśleć o tym, żeby nie stresować się na przyszłość, zapisałam się na kurs
językowy i w ciagu dnia wymyślam sobie robotę, żeby się czymś zająć i nie
wracać do tego, nieraz jest ciężko, ale staram się. Oczywiście biorę cały czas
folik, mężusiowi kupiłam salfazin, na lepsze plemniczki i tyle na razie. Lekarz
na bocianie odpisał mi ,że badanie nasienia niweiele tutaj wniesie. Ja
zaryzykuję bez tego badania...
Pozdrawiam Cię bardzo gorąco, napisz mi koniecznie co u Ciebie i bądźmy w
kontakcie. Ja mam internet tylko w pracy, pon-pt, 8-16. Czekam z
niecierpliwością na wiadomości od Ciebie... Przeczytaj reszt postw



Temat: wolny termin na badanie genetyczne w Lodzi
prosze cie podaj mi nr tel do tej kliniki w Łodzi Przeczytaj reszt postw



Temat: Rozkręćmy to forum:))
Jaaaaaaaaaaaaaaaa chetnieeeee )))))))))

Z wczorajszych zakupow doopa blada, Robert z kolegami poszedl na boisko pograc w pilke. Wrocili po ok 15 min niosac jednego kaleke, ktory se po raz 6 bodajze skrecil kolano. Noga zostala lodem oblozona, opatrunek (prawie) fachowy wykonany - przypominam o mojej harcerskiej przeszlosci, ale ciolek uparl sie jechac na pogotowie. Wiec wsadzilam go do auta, a ze on angielski to zna...znaczy sie wie ze jest taki jezyk, wiec mialam zajeb...niedziele na poczekalni szpitala w Naas.
Oczywiscie zgodnie z oczekiwaniami (i doswiaczeniem) zrobiono mu RTG, ktore nie wykazalo nic, noga owszem spuchnieta, ale przeciez jesli ktos srednio 2 razy do roku ma powtarzajacy sie problem z kolanem to wie doskonale co sie dzieje. Facet juz w aucie mi powiedzial, ze kaza mu pewnie lodem przykladac, usztywniac i cwiczyc kolano.
No coz dokladnie przewidzial to co Pan Doktor przekazal nam, kazal dodatkowo umowic sie z fizjoterapeuta i 10 maja zglosic sie na rezonans magnetyczny, poniewaz nie podoba mu sie czestotliwosc powtarzania kontuzji.
W drodze powrotnej dowiedzialam sie ze kolega nie zamierza ani isc na wspomniany rezonans ani do fizjo no bo przeciez to bedzie kosztowalo majatek.
Zaproponowalismy mu zeby polecial do Polski, gdzie znamy swietnego profesora ortopedii, ktory jest wspolwlascicielem kliniki w Lodzi i on na pewno mu pomoze... coz pomysl nie spotkal sie z akceptacja osoby zainteresowanej, wiec domyslcie sie jak bardzo eksplodowalam w srodku.
A niestety nie jestem osoba cierpliwa, oj nie jestem. Ale musze powiedziec ze i tak ostatnio zrobilam sie jakos bardziej dojrzala ( nie wiem czy to zblizajace sie wielkimi krokami przejscie przez SFTREFE MROKU, jak mowia moi przyjaciele) i udalo mi sie zachowac komentarz dla siebie. Ale szczerze mowiac mialam ochote rzucic sie na niego z pazurami. To po to ja zmarnowalam sobie niedziele, siedzac w poczekalni (jedyny plus ze wzielam ze soba ksiazke)zeby on nic dalej z ta kontuzja nie robil...echhhh ignorancja innych mnie dobija. O slowie dziekuje nawet nie myslalam - i slusznie, bo nie padlo.
Chetnie pomagam innym, naprawde, jesli tylko moge to zawsze, ale nieslychanie mnie wqrwiaja sytuacje takie wczoraj.
echhhhh a mialam poszalec z karta kredytowa.
Do tego musialam odwolac wizyte znajomych, z ktorymi nie widzielismy sie dobrze ponad miesiac...echhhh wrrrrr


Przeczytaj reszt postw



Temat: prosze o namiar na dobrego kardiologa dziecięcego
Witam cię ja mieszkam w Kielcach i tu chodzę do pani kardiolog, którą poleciła
mi prof Mollowa z kliniki z Łodzi. Pani doktor przyjmuje w poradni
Kardiologicznej przy szpitaliku dziecięcym i nazywa się Wioletta Korzeluch:-)
Pozdrawiam Kasia mama Nikosia TGA Przeczytaj reszt postw



Temat: Depilacja laserowa Łódź - moje pozytywne odczucia
Depilacja laserowa Łódź - moje pozytywne odczucia
Naczytałam się tu i ówdzie tyle na ten temat i zdania były tak
podzielone, że nie wiedziałam jak się do tego ustosunkować. Po
jakimś czasie jednak doszłam do wniosku, że warto spróbować i
zobaczyć jakie to przynosi efekty. Razem z koleżanką (tzn kumpela
wcześniej) wybrałam się do jednej łodzkiej kliniki, która ma ponoć
rewelacyjny rodzaj lasera, po którym nigdy już nie odrastają włosy.
W dodatku na forach dziewczyny opsiują różne zabiegi laserowe, a
ponoć laser laserowi nie równy. Jedna moja znajoma gdzieś w Wawie
sobie robiła pachy, to jednak po jakimś czasie zaczęły jej włoski
odrastać, a ten tutaj jest pernamentny
Na początku pomyślałam o pachach, ale jednak padło ostatecznie na
bikini. Koleżanka jest już po wszystkich zabiegach, tzn 3, minęło
jej już 7 miesiący i mówi, że jest gładziutka jak pupcia niemowlaka.
Ja jestem po jednym i powiem szczerze, że jestem pod mega wrażeniem.
Włosów jest jakieś 60% mniej a te które zostały są słabe
i mało widoczne. W tym tygodniu mam kolejny 2 zabieg i nie
wykluczone, że to już będzie ostatni. Wbrew wszystkim innym wątkom
jakich się naczytałam tutaj i na innych forach jestem bardzo
zadowolona, bo wkrótce tak jak u koleżanki włoski mi znikną na
zawsze. Koniec z maszynkami, krostkami po depilacji i swędzeniu
skóry...
Co zaś do samego lasera, dziewczyny pisały, że to takie bolesne, a
wcale nie prawda. Może jest lekki dyskomfort, bo to w końcu jest
wysoka temperatura, ale trwa chwilkę i naprawdę da się wyrobić.
Ciekawa jestem jaki u mnie będzie efekt, ponoć niektórym wystarczają
już 2 zabiegi, innym 3 i pa pa włosy. W dzisiejszych czasach świetna
sprawa.
Napiszcie jak to z Wami było, bo ja osobiście jestem zachwycona i
polecam wszystkim - nawet facetom (a ponoć jest ich sporo z
nadmiernym owłosieniem) a co najważniejsze, wcale nie jest to tak
droga impreza Przeczytaj reszt postw



Temat: do Nataliasz85.
do Nataliasz85.
Czesc. Przeczytalam Twojego wczorajszego posta o klinice w Lodzi i Poznaniu,
ktore lecza endo laserem .Moje endo jest takze na jelitach. Moge rosic Cie o
namiary tych lekarzy. Bede bardzo wdzieczna. Pozdrawiam
MOJ MAIL: DAFNE80@OP.PL Przeczytaj reszt postw



Temat: ZNOW BEDE MIALA OPERACJE
Byłam operowana w prywatnej nowo wybudowanej klinice w Łodzi i byłam zachwycona
no i pobyt tylko 2 dni Przeczytaj reszt postw



Temat: fobia społeczna
fobia społeczna
Od kilku dobrych juz lat cierpie na fobie społeczną. Na poczatku wydawalo mi sie, ze to okres przejsciowy, wina obarczalam stres w pracy i w szkole, zla diete, palenie papierosow. Troche probowalam sie ratowac, raz poszlam do poradni zdrowia psychicznego, gdzie wezwano moja mame na wywiad srodowiskowy i oznajmiono jej, ze jestem calkiem zdrowa, i wymyslam sobie chorobe:((
Poniewaz choroba sama nie ustepuje, poprosilam swojego lekarza rodzinnego o przepisanie mi "imipraminy" - polecila mi kolezanka na depresje, myslalam wtedy, ze moje objawy sa depresja. Lek mi nie pomogl, a ja zaczelam sie czuc troche otepiona, wiec po pol roku go odstawilam.
Pozniej zylam ze swoja fobia dalej. Denerwowalam sie na siebie, ze w prostych sytuacjach nie potrafie zachowac zimnej krwi, ze trzesa mi sie rece przy skladaniu zyczen slubnych, ze sie czerwienie i dlawie przy bylejakiej rozmowie telefonicznej o pogodzie. Zaczelam tez naduzywac alkoholu, bo po wypiciu jednego, dwoch, trzech piwek, ta moja afobia nagle znikala. Czulam sie pewna siebie i "normalnie" funkcjonowalam:)))
Dzieki internetowi zdiagnozowalam swoj przypadek, jako rodzaj fobii spolecznej. Zadzwonilam do pewnej kliniki w Lodzi, gdzie lecza ta przypadlosc. bardzo uprzejmy pan psychiatra strasznie podniosl mnie na duchu dajac nadzieje, ze choroba jest uleczalna:)) tylko na konsultacje musze czekac ok. pol roku - dluga kolejka.
Znalazlam w internecie farmakologiki, np. taki serotax, jestem gotowa isc do pierwszego psychiatry z prosba o przepisanie mi go.
Ostatnio zmienilam prace, w ktorej mam oczywiscie kontakt bezposredni z ludzmi, i chcialabym wypasc w miare normalnie, dlatego zalezy mi na czasie.
Chetnie porozmiawiam z ludzmi o podobnym problemie.
Byc moze, ktos z Was bedzie mi rowniez w stanie pomoc w znalezieniu dobrej terapii lub farmakologicznego leczenia.
Jestem z Lodzi i potrzebuje pomocy:)))
Pozdrawiam Przeczytaj reszt postw



Temat: po operacji - kłopoty z głosem ( struny głosowe)
Do Was wszystkich!!!!!!!
Ja miałam operację w Łodzi 28 grudnia 2005 roku. Po operacji mówiłam, ale
cicho(i nie szeptem). Miałam ciągle wrażenie, że jestem przeziębiona i mam
chrypę. Wybrałam się do dobrego laryngologa, a ten po zbadaniu stwierdził, że to
porażenie lewej struny głosowej, struna nawet nie drgała. Skierował mnie do
foniatry, a potem już pokolei: zastrzyki, tabletki, znowu zastrzyki,
rehabilitacjia poprzez ćwiczenie głosu i strun głosowych z naciskiem na lewą.
Elektrostymulacje-10 zabiegów po 15min. Nic nie pomagało, więc pani doktor
skierowała mnie do szpitala. Leżałam 2tyg na rehabilitacji: zastrzyki 2x
dziennie, elektrostymulacje znów 10, inhalacje, ćwiczenia z panią doktor, z
panią logopedą. Po tych 2 tygodniach w szpitalu- fałdy lewej struny głosowej
"pieknie się" zeszły(słowa pani doktor), mówię już dosyć dobrze, ale nadal nie
mogę zbyt głośno, a już o krzyku nie wspomnę. Mam dbać o siebie, żeby się nie
przeziębiać, ciągle mieć coś do picia, aby mi nie wysychało w gardle, piję
mukoline na odkrztuszanie, tabletki Isla mint do ssania.
Ja też miałam zabieg robiony wydawałoby się w najlepszej klinice w Łodzi,
skierowana byłam tam przez samego prezesa wszystkich endokrynologów i cóż,
czasami powikłania sie zdarzają. Chirurg, który mnie operował mówił o
powikłaniach, ale ja myślałam, ze to mnie nie dotyczy. Nie wiadomo czy ja mam
gdzieś przecięty nerw i dlatego mam problem z mówieniem. Muszę mieć tylko
nadzieję, że się zrośnie i wszystko wróci do normy.
W Waszym przypadku liczy się każdy dzień, ja nie miałam jeszcze wyniku
histopatologicznego jak zwróciłam się o pomoc do lekarza. I on powiedział, że
trzeba działać póki nie jest za późno, tak więc musicie się wziąć ostro za
ćwiczenia.
Życzę Wam powrotu do zdrowia, nie martwcie się, najważniejsze, że wynik histop.
jest prawidłowy
Justyna Przeczytaj reszt postw



Temat: Dermatolog dzieciecy
dziękuję bardzo za maniary tego lekarza.Prawdopodobnie bedę umówiona z prof
Anrzejem Kaszubą który pracuje w klinice w Łodzi.Pozdrawiam. Przeczytaj reszt postw



Temat: Ortodonta
w sumie to poza częstochowa też może być, adres tej kliniki w łodzi
ktoś ma i mógłby się podzielić?? Przeczytaj reszt postw



Temat: Endokrynolog
Tak jak pisałam w Medyku przyjmuje. Przyjeżdża raz na miesiąc z kliniki z Łodzi.
Wizyty są prywatne, ale badania robi na nfz w Łodzi.
Jeśli chodzi o endokrynologów to w Czwie nie ma żadnego porządnego...
Przeczytaj reszt postw



Temat: Szpital Miejski zatrudnia znanego chirurga
Kubeł wody i to bardzo zimnej wylejcie sobie na głowy. Funkcja
prorektora=nienormowany czas pracy na ponad 1 etat, funkcja kierownika kliniki w
Łodzi drugi etat. Gdzie czas na Kielce? Przeczytaj reszt postw



Temat: Jak łamie się prawa pacjentów
Mama jest chora na szybko postępujący zanik pola widzenia (AMD), chorobę oczu
związaną z wiekiem. Z każdym tygodniem traciła wzrok. 12 ośrodków medycznych w
Polsce wykonuje zabiegi laserowe hamujące jej rozwój. Każdy zabieg kosztuje 6
tysięcy złotych. Z racji pewnej specyfiki trafiła do szpitala w Warszawie. W
styczniu b.r. nie można było wykonać zabiegu z powodu wylewu podsiatkówkowego.
Na początku lutego kwalifikowała się do zabiegu, ale lekarz poszedł na urlop.
Cały marzec szpital prowadził przetarg na płyn niezbędny do leczenia. W końcu
marca, w trakcie telefonicznej rozmowy z lekarzem dowiedziałam się, że: z racji
wieku mama ma małe szanse na zakwalifikowanie się na zabieg (77 lat). Jak
sądzi, nie jesteśmy biedne i stać nas na pełnopłatny zabieg w prywatnej klinice
w Łodzi. Ponadto mama nie jest sama. Jestem w stanie zapewnić - ewentualnie
ślepej matce - opiekę. Na moją prośbę, że straciłam tak istotny w chorobie mamy
czas, padł mocny argument, iż „obecnie pod jego opieką są trzy samotne,
bezradne i biedne starsze kobiety”. Muszę ten stan zaakceptować i nie
telefonować więcej. W następnym miesiącu mama została przyjęta w Szpitalu nr 5
w Sosnowcu. Na oddziale okulistyki nie różnicuje się pacjentów na biednych,
bogatych, młodych, starych, tylko wymagających pomocy (kilkadziesiąt osób pod
gabinetem). Niestety, mamie nie można już pomóc. Jest zbyt późno na zabieg.
Nieodwracalnie utraci wzrok.
W 1991 roku w podobnym tonie odbyła się rozmowa z lekarzem prowadzącym mojego
ojca (70 lat). W dniu śmierci mojego ojca, po trzech tygodniach pobytu w
szpitalu o tej samej specyfice, posiadającego tomograf komputerowy (jeden z
dwóch w moim mieście), lekarz stwierdził, że wprawdzie niezbędne do
zdiagnozowania choroby było badanie tomografem „ale pani rozumie, jest taki
napływ młodych ludzi, że musieliśmy przesunąć badanie”.
A pani ani wczoraj ani dzisiaj tego nie rozumie.
Przeczytaj reszt postw



Temat: Badanie płodności u mężczyzny - gdzie w Toruniu?
badania wykonywane w Toruniu są pod psem. Ostatnio byłam w klinice w Łodzi i
profesor rzucił badanie do kosza.Mąż miał wykonane w Łodzi i tosą 2 kartki A4
anie kartka wielkości pół koperty. Wyniki są zupełnie inne. Przeczytaj reszt postw



Temat: leczenie otyłości
NA ul.1Sierpnia jest przychodnia w której przyjmuje czyba 2 czy 4 razy w miesiącu Pani doktor z kliniki z Łodzi występująca w programie "Klub kwardansowych grubasów". Ma podobno najlepsze wyniki w leczeniu otyłości:-)
Przeczytaj reszt postw



Temat: Wodniaki jajowodów
To zależy od wielkości wodniaka, stopnia zniszczenia jajowodu i kliniki... W
Łodzi dowiedziałam się, że nie ratują jajowodu, tylko wycinają. Przeczytaj reszt postw



Temat: Nie mogę tego kupić!!!!!!
Menogon jest dostępny w ramach kosztów leczenia po ok. 45PLN w Klinice w Łodzi
Gonal też jest raczej dużo tańszy niż gdzie indziej. Przeczytaj reszt postw



Temat: Pilnie!! Inseminacja
Dlaczego inseminacja jest Twoją jedyną szansą? Pytam, bo też byłam szczepiona u
Tchórzewskiego. Co do inseminacji to niestety mogę zarekomendować tylko kliniki
w Łodzi. Przeczytaj reszt postw



Temat: Tak się zastanawiam......
ja tez jestem z w-awy ale jezdze do kliniki do lodzi
kasa, kasa, kasa....
Przeczytaj reszt postw



Temat: 49 lat-ciąża -jaka szansa?
W klinice w Łodzi-nazywa się GAMETA lekarz powiedział mi że ma 50cio letnie
pacjentki,które zaszły w ciążę.Wydaje mi się jednak,że chodzi tu o invitro z
adopcji jajeczka albo adopcji zarodka. Przeczytaj reszt postw



Temat: wątek dla naszych ekspertów od gospodarowania
Za Esculapem


W 2008 roku na opłacenie kosztów leczenia osób, które nie posiadają
ubezpieczenia zdrowotnego, budżet państwa przeznaczy prawie 1,2 mld złotych -
informuje "Gazeta Prawna".

W ustawie budżetowej na 2008 rok rząd planuje przeznaczyć 1,1 mld zł na
sfinansowanie składek na ubezpieczenie zdrowotne, m.in. bezrobotnych bez prawa
do zasiłku. Kolejne 59 mln zł jest zarezerwowane na opłacanie kosztów leczenia,
m.in. osób bezdomnych i uzyskujących dochód na poziomie określonym w ustawie o
pomocy społecznej. Obecnie podstawą obliczania wymiaru składki zdrowotnej, m.in.
za osoby bezrobotne jest 70 proc. świadczenia pielęgnacyjnego (294 zł).

W tym roku NFZ przeznaczył na leczenie m.in. osób bezdomnych 10 mln zł.
Najwięcej, bo po 1 mln zł wykorzystały oddziały mazowiecki, łódzki, małopolski i
śląski.

Zgodnie z ustawą z 27 sierpnia 2004 r. o finansowaniu świadczeń zdrowotnych ze
środków publicznych (Dz.U. nr 210, poz. 2135 z późn. zm.), to sam
nieubezpieczony pacjent, wymagający leczenia planowego, powinien złożyć wniosek
np. do urzędu gminy lub miejskiego ośrodka pomocy społecznej o pokrycie jego
kosztów. Decyzje w tej sprawie wydaje wójt (burmistrz lub prezydent). Jeżeli do
placówki ochrony zdrowia trafia nieubezpieczony pacjent z zagrożeniem zdrowia
lub życia, który wymaga natychmiastowej pomocy, to o pokrycie kosztów jego
leczenia występuje sam świadczeniodawca. Tylko na Mazowszu wydano w tym roku
1050 takich decyzji.

- Najczęściej dotyczyły one bezrobotnych, bezdomnych, klientów opieki społecznej
- mówi Jerzy Serafin, rzecznik prasowy mazowieckiego NFZ.

Dyrektorzy szpitali, którzy udzielają świadczeń zdrowotnych takim pacjentom
twierdzą, że uzyskanie refundacji kosztów ich leczenia to bardzo duży problem.

- Najczęściej pomocy medycznej wymagają osoby bezdomne, które nie posiadają
numeru PESEL i stałego adresu zamieszkania. Aby uzyskać refundację kosztów ich
leczenia z budżetu, placówka medyczna musi przekazać do urzędu gminy m.in. te
dane, co w ich przypadku jest niemożliwe - mówi Marta Solnica, zastępca
dyrektora ds. medycznych w Świętokrzyskim Centrum Ratownictwa Medycznego i
Transportu Sanitarnego w Kielcach. Klinika Ostrych Zatruć w Łodzi, do której
najczęściej trafiają bezdomni, co roku na ich leczenie wydaje około 800 tys. zł.

- NFZ wciąż nie zapłacił za świadczenia wykonane na rzecz nieubezpieczonych w
2006 roku - mówi Zbigniew Kołaciński, dyrektor łódzkiej kliniki. Przeczytaj reszt postw



Temat: Operacja przegrody nosowej
A nie znacie jakiejś łodzkiej kliniki, która polecilibyście w sprawie
prostowania przegrody?
Przeczytaj reszt postw



Temat: Poród przedwczesny...czego mamy nie robic?
Niestety nie na wesoło, podobno faktycznie tak jest, nie wolno trzymać rąk w
górze. Pewne źródło, pewien znany profesor z Kliniki w Łodzi ostrzegał moja
koleżankę stąd wiem, że tak własnie jest.
Pozdr. Przeczytaj reszt postw



Temat: Czy ktoś rodził przy położeniu miednicowym?
Ja wyślę ci link, na którym wypowiadała się koala - to jest dr z Kliniki w Łodzi
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=585&w=23250994
mam nadzieję, ze dobrze wkleiłam.
Z tego co pamiętam to są tam zdjecia z porodu pośladkówego - wygladają niezbyt
ciekawie ale te z normalnego też nie wyglądają ciekawie.

Ja mogę napisać ci tylko tyle: dziecku mogą najpierw wyjść nóżki - czy
chciałabyś żeby je wyciagali za nóżki, dziecko mogą wyciągać za pupkę i wtedy
nóżki przy tułowiu - to też nie będzie ciekawe dla ciebie.

Ja urodziłam się pośladkowo - mialam uszkodzony staw biodrowy ( moglo się
skończyć tym, zę miałabym jedną nogę krótszą - moja babcia pokazywała mi zawsze
takie dziewczyny z niewyleczonym schorzeniem, jak byłam mała to leżałam w
takich koszmarnych szynach i strasznie sie darłam ) i kręcz szyjny - jak
miałam 5 lat to mialam na to zabieg - nacinali mi ścięgno w szyi, mam szramę do
tej pory, po zabiegu rehabilitacja czyli koszmarne parafiny ( drogo to moją
mamę kosztowało bo za to, że chodziąłm na te zabiegi musiała mnie zabierać do
najdroższej kawiarni ) i kołnierz ortopedyczny i ćwiczonka.
Niestety, w tej sytuacji nie moge być obiektywna, bo sama jestem ofiara takich
narodzin. Ja sobie nie wyobrażam, zeby ktoś namówił mnie na poród sn. Nie
ukrywam, że nie należę do zwolenniczek cc na życzenie - wczoraj widziałam film
z 2 cesarkami w szkole rodzenia - też robi to wrażenie. Ale tak naprawdę
mniejsze są szanse na jakieś ujemne konsekwencje zdrowotne dla dziecka po cc.
Tak mi się przynajmniej wydaje.
To, ze byłam należycie leczona zawdzięczam mojej babci, która bardzo się tymi
moimi wadami interesowała i walczyła z lekarzami. Kiedyś nie było tak jak teraz
z badaniem bioderek u dzieci. Jak pomyślę jak bym wyglądała gdyby nie moja
babcia - to dziękuję bardzo.

Mam nadzieję, ze z pomocą kompetentnego lekarza podejmiesz właściwą decyzję.
Dużo zdrowia dla ciebie i dziecka.
To ułożenie posladkowe nie jest raczej dziedziczne, bo moje Małe ułożyło się
już główką w dół )) Przeczytaj reszt postw



Temat: CC na życzenie - a co z lekarzem, który 'bierze'?
Dziewczyny, podajcie namiary na prywatne kliniki w Łodzi Przeczytaj reszt postw



Temat: ile kosztuje porod w prywatnej kilnice?
ile kosztuje porod w prywatnej kilnice?
najbardziej interesuja mnie kliniki w lodzi bo tu mam najblizej
okolo 100 km ale orientacyjnie mozecie podac ceny z waszych
miejscowosci.


Przeczytaj reszt postw



Temat: Pytanie do łodzianek
Pytanie do łodzianek
Witam
Zaciekawiła mnie wiadomość o tej prywatnej klinice w Łodzi.
Czy masz może więcej informacji na ten temat.
Gdzie bliżej ma się ona znajdować ?
Pozdrawiam Przeczytaj reszt postw



Temat: Alergolog z Częstochowy
Ponieważ ja już zaliczyłem wszystkich dobrych lekarzy w Częstochowie powiem Ci
to, co mi powiedział ten podobno najlepszy: „ W Czestochowie nikt nie jest w
stanie Państwu pomóc”. I Wysłał Nas do kliniki w Łodzi. Ale, że nie mamy tyle
kasy na łapówkę, bo normalnie termin to około 6-8 miesięcy. To wylądowaliśmy w
Centrum zdrowia dziecka w Katowicach, gdzie po 3 tygodniach kłucia, męczenia i
ładowania sterydami stwierdzono AZS i zapalenie jelita grubego. Co w sumie
wiadomo było od początku. Nie wiem, co dokładnie jest twojemu dziecku, ale
powiem Ci szczerze: Nie warto w ten sposób leczyć alergii. W Przychodni Matki i
Dziecka na Sobieskiego uznano, ze dziecko nie ma w ogóle alergii, tylko
łojotokowe zapalenie skóry, co było wierutną bzdurą. Zresztą pani doktor
stwierdziła to rzucając okiem zza biurka na maleństwo lezące metr od niej. Nawet
nie chciało jej się ruszyć swoich wielce uczonych czterech liter, żeby dotknąć
skóry synka i bliżej się przyjrzeć. No cóż...
Jest w Częstochowie pewna Pani, która leczy metodami naturalnymi i ona powie Ci,
na co tak naprawdę twoje dziecko choruje i jak zmienić życie, by mu pomóc. Na
wizytę trochę trzeba poczekać, ale myślę, że warto:
Wiera Chmielewska Częstochowa, ul. Schillera 1, m.21, dzielnica Północ, obok
"Reala"- piątki od godz. 10.30, zapisy telefonicznie 034/3220860 Ma ona też
swoją stronkę internetową: www.okozdrowia.pl
Radzę jednak nie przesadzać z suplementami. Oferowany zapper jest ok. i warto go
kupić.
Polecam też panią doktor leczącą homeopatycznie. Oto jej namiary: Szwalska-Pytel
(imienia nie pamiętam), telefon: 360-10-48. Nie skończy się prawdopodobnie na
jednej wizycie, bo ona próbuje różnych leków aż do skutku. Naszemu synkowi na
pewnym etapie bardzo pomogła.
Napisz jak coś uda Ci się załatwić.
Przeczytaj reszt postw



Temat: balon w żołądku
siostra mojej koleżanki z pracy miała zakładany balon w jakiejś klinice w Łodzi
ce 2 m-ce temu
w poniedziałek zapytam co i jak
no i czy efekty są Przeczytaj reszt postw



Temat: profesor dermatologii Andrzej Kaszuba
profesor dermatologii Andrzej Kaszuba
Jestem umówiona z synkiem na wizytę do tego dermatologa który pracuje w
klinice w Łodzi.Ale mam do Was drogie mamusie pytanie czy znacie tego lekarza
i czy jest naprawdę dobrym specjalistą? Przeczytaj reszt postw



Temat: prywatne kliniki w łodzi/?
prywatne kliniki w łodzi/?
jest cos takiego u nas???napiszcie Przeczytaj reszt postw



Temat: LuxMed pediatrzy
a sa jakies prywatne kliniki w łodzi chodzi mi o dzieci??? Przeczytaj reszt postw



Temat: Mama z talią osy
O klinice w Łodzi dużźo słyszałam ; a tak z ciekawości - ile kosztują wizyty w
tej klinice? Przeczytaj reszt postw



Temat: uszkodzenie siatkówki


dzięki za odpowiedź,
mam wrażenie, ze jesteś lekarzem.
Może doradzisz mi czy ten skrzep ma szansę po miesiącu od "zaistnienia"
kiedykolwiek się "rozpuścić"?
Problem jest w tym że pękło naczynie doprowadzajace krew do fragmentu
siatkówki
blisko środka oka (czyli chyba też blisko plamki żółtej - decydujacej o
ostrości widzenia) - zrobił się zaskrzep, widziany przeze mnie jako
owalna,
nieregularnych kształtów czerwonawo-rdzawa plama od której odchodzi
łukowa "szarośc".
Oba te elementy tworzą jakby cyfrę 6 pochyloną w lewą stronę.
Górny "łuk" tej cyfry jest szary - i to chyba jest ta "umartwiona" brakiem
dopływu krwi częśc siatkówki (nie widzę przez nią).
Natomiast tzw. "brzuszek" tej cyfry jest własnie owym "zaskrzepem" - widzę
przez niego bardzo kiepsko i w kolorze zaschniętej krwi.
Laserować pewnie będą tę część "szarą"
Czy ta czesć czerwona jest do uratowania?
Prawdopodobnie pod nią jest zdrowa, dobrze ukrwiona siatkówka.
Czy moze w czasie tego "laserowania" "obejmą laserem całą tę "szóstkę",
razem ze zdrową częscią (jak mi sie wydaje) - pokrytą tylko zaskrzepem?
Cały czas biorę sporo heparyny (20 + 40 mg dziennie)
Na razie stan sie nie zmienia.
wszystko jest tak jak było na początku, czyli około mięsiąca temu.
Rozumiem, że "umartwionej" z powodu niedotlenienia części siatkówki
uratować
się nie da, ale co z tą częścią, która jest "tylko" pokryta zaskrzepłą
krwią ?
Czy jest szansa, że zwiększanie dawek heparyny moze częściowo rozpuścić
zaskrzep ?
byłoby to dla mnie bardzo korzystne, bo spodziewam sie pod zaskrzepem
zdrowej
siatkówki.
Gdyby to sie udało, to moje pole widzenia wyraźnie by sie powiększyło.
Czy można ten skrzep usunąć laserowo, nie uszkadzając siatkówki pod nim?
Słyszałem, że komuś leczyli podobne uszkodzenie siatkówki sterydami
Czy to ma sens?
Będę bardzo wdzięczny za odpowiedź.
Mam wyznaczony termin "laserowania" na 9 listopada
w specjalistycznej, prywatnej klinice w Łodzi.
Do tego czasu chciałbym zdobyć wszelkie informacje na temat mojej
dolegliwości.
Co by sie stało, gdybym nie poddał się temu "laserowaniu"?
Czy groziłby mi jakiś rodzaj "raka siatkówki"?
Jak częste są niekorzystne zmiany w oku po nieprzeprowadzeniu
"laserowania"
Może ktoś zna te dane od strony "statystycznej?
pozdrawiam
blues50


wybacz, ale zadales pytania, na ktore bez zbadania trudno odpowiedziec.
Teoretyzowanie tutaj jest niepotrzebne, gdyz moze sie okazac, ze w dyskusji
pojdziemy zupelnie inna droga, niz ta, ktorej dotyczy problem. Jesli jestes
pod opieka "Jasnych Blonii" w Lodzi, to mozesz byc pewien, ze zrobia
wszystko co mozliwe, aby Twoj stan ulegl poprawie. I mysle, ze tam
powinienes zadac te pytania, gdyz oni Cie badali i znaja dokladnie Twoj stan
oczu.

pozdrawiam serdecznie

casus

Przeczytaj reszt postw



Temat: Przebieg choroby
Przebieg choroby
Witam mam nadzieję, że znajdą się osoby, dla których informacje te
będą przydatne.
Sama godzinami szukałam wszelkich informacji na temat tej okrutnej -
wcześniej nie znanej choroby, ba..wcześniej nawet nie wiedziałam,
gdzie znajduje się trzustka i jak bardzo ważna jest dla organizmu
człowieka.
U mojego kochanego tatusia (l.65) diagnozę postawiono 27 stycznia
2009 roku. Słowa lekarza - "Rak trzustki" po prostu do nas nie
docierały, pomyłka nic innego, taka choroba nie mogła dopaść tak
zawsze zdrowego i bardzo silnego człowieka, takie myśli się
pojawiły, a jednak ON NIE WYBIERA.
Zacznę od zupełnie innej choroby, nie wiem sam czy to nie był
początek drugiej..a to dlatego że tato nigdy nie chorował, zawsze
idealne wyniki badań, nigdy nie narzekał, ale w sierpniu 2008 roku
trafił do szpitala - wodniak jądra, operacja się udała, badania nie
wykazały zmian ogniskowych, tatę wypisano do domu, po kilku dniach
trafił znów na oddział urologiczny z powodu infekcji, otworzono ranę
oczyszczono, zaczęła się goić, ładowano w niego antybiotyki. Powoli
dochodził do siebie, ale nie mógł jeść, zaczął narzekać na bóle
kręgosłupa, ciągle był pod kontrolą urologa. Urolog tłumaczył, że
bóle kręgosłupa to normalny objaw po operacji, powiedział, że do
wiosny będzie tak bolało, ciągle brał antybiotyki, zaczął chudnąć i
nie miał apetytu, z 105 kg w sierpniu schudł do 80 w styczniu.
Zaczęliśmy szukać pomocy u gastrologa, ponieważ pojawiły się dziwne
bulgotania w brzuchu. Diagnoza gastrologa- poantybiotykowe zapalenie
jelit, przepisała kolejne leki, nie pomagały, dalej USG, które
wykazało na trzustce hipoechogeniczne ognisko, następnego dnia czyli
26 stycznia 2009 tata trafia do szpitala z rozpoznaniem - Żółtaczka
mechaniczna,jejku cóż to takiego? kolejny dzień diagnoza - RAK
TRZUSTKI.
Szybka decyzja - możliwość operacji, zatem pojawia się maleńka
nadzieja, może usuną to paskudztwo i będzie w porządku, na to wtedy
liczyliśmy, nie mając najmniejszego pojęcia jak długa droga przed
nami...Tata trafił do Kliniki w Łodzi, z marszu operacja,
oczekiwanie i nadzieja może się wszystko uda, niestety :( operacja
tak, ale guz pozostał, okazał się NIERESEKCYJNY, wykonano tylko
operację triple-by pass, dokonano zespolenia żołądkowo-jelitowego,
przewodowo-jelitowego,jelitowo-jelitwego. 21 dni w klinice ciężkiej
walki, stopniowo bilirubina spadła z poziomu 9,19 do 1.23. Wypis do
domu - trzeba szukać onkologa. Podczas operacji nie pobrano nawet
wycinka do badania, z obawy, ze tata wykrwawi się na stole, zatem
aby można było rozpocząć jakąkolwiek walkę – BIOPSJA trzustki, wynik
cellulae carcinomatosae adenocarcinoma, tj gruczolakorak komórki
nowotworowe. Biopsję tata zniósł bardzo źle, ale była podstawą do
podjęcia próby chemioterapii. Podano Gemazar, pierwszą dawkę tata
zniósł super, żadnych skutków ubocznych, drugą jeszcze lepiej dała
mu dużo siły, ustąpiły bóle brzucha. Lekarz pocieszył ze może chemia
spowoduje ze guz zmniejszy się i będzie nadawał się do usunięcia,
trzecia dawka i koniec chemii :( pomono bardzo dobrych wyników krwi,
ale znów powróciła żółtaczka mechaniczna( bilirubina 11) to był maj
2009. i co dalej tydzień życia, niektórzy dawali miesiąc, a my nic
nie mogliśmy nic zrobić, próbowaliśmy, jedne drzwi nam zamykano,
pukaliśmy do drugich z nadzieją że uda się udrożnić przewody
żółciowe, niestety nie dało się nic zrobić, operacja potrójny by-
pass była już wszystkim co dla niego zrobili, endoskopowe
udrożnienie było niemożliwe. Pozostało domowe hospicjum. Więc
żyliśmy i liczyliśmy na cud, ale tata żółknął z dnia na dzień, jadł
i nie miał boleści, czasem nachodziły go drgawki i gorączki, które
zbijaliśmy domowymi sposobami, na bóle brał poltran, na apetyt
megace. No i 6 sierpień ZATRZYMANIE MOCZU, pielęgniarka z domowego
hospicjum założyła cewnik ale niestety mocz ni schodził więc
zawiozłam tatę do szpitala, powoli mocz zaczął schodzić liczyliśmy
ze zabierzemy go do domu i będzie jak przed ostatnie 3 miesiące, ale
zaczęły się bóle, USG wykazało płynne ognisko wkoło
wątroby, skierowano go na oddział opieki paliatywnej, bóle się
nasilały, przestał jeść, podawano morfinę a on i tak cierpiał,
ostatnie dni bardzo cierpiał. Wysoka bilirubina popsuła wzrok,
słuch, układ nerwowy, ręce mu puchły, kroplówki i zastrzyki już nie
chciały iść w żyły tylko pod skórę, mocz się wstrzymał.
Mój kochany tata zmarł 18 08 2009 o godz. 19 12.
Pozostał smutek, żal i wspomnienia przeplatane łzami.
Przeczytaj reszt postw



Temat: Prywatna kardiologia w Sieradzu
Prywatna kardiologia w Sieradzu
W Sieradzu powstanie prywatny oddział kardiologiczny. Będzie leczył za pieniądze z NFZ przyjmował pacjentów prywatnie
Jeszcze niedawno zawałowcy byli leczeni tabletkami. Ale w ostatnich latach polska kardiologia przeszła rewolucję. Dziś coraz więcej ludzi leczy się nowoczesnymi metodami w pracowniach kardiologii inwazyjnej. Lekarze błyskawicznie udrażniają pacjentom zapchane naczynia. W ten sposób unika się najgroźniejszego powikłania zawału - martwicy mięśnia sercowego spowodowanej niedotlenieniem.

W Łodzi są cztery pracownie, gdzie kardiolodzy ratują zawałowców. Wkrótce będzie kolejna. W szpitalu wojewódzkim w Sieradzu urządzi ją i będzie prowadzić prywatna firma - Polsko-Amerykańskie Kliniki Serca. Rozstrzygnięto już przetarg i podpisano umowę.

Kardiologia inwazyjna powstanie w opuszczonym pawilonie obok szpitala. Prywatna klinika serca będzie płacić państwowej lecznicy za wynajęcie budynku. Ale na tym ich związki się nie skończą. Publiczna placówka będzie płacić za leczenie zawałowców w prywatnej klinice. Pieniądze dostanie z NFZ, bo ma kontrakt na kardiologię. Pacjenci w prywatnym oddziale za leczenie mogą nie płacić ani grosza. Chyba że zdecydują się na ominięcie kolejki i pobyt w komfortowej izolatce. Ale dla ludzi, których życie lub zdrowie jest zagrożone, kolejek nie będzie.

Dyrektor szpitala Dariusz Kałdoński nie kryje zadowolenia. - Z takim oddziałem od razu zyskamy lepszą markę - mówi. - Sam nie mógłbym sobie pozwolić na taką inwestycję. Dzięki temu, że wejdzie do nas prywatna firma, pozbywam się wielu kłopotów. Nie martwię się, skąd wziąć dodatkowych lekarzy - właściciel zapowiada, że w pracowni będą dyżurować nawet kardiolodzy z Zabrza. Zarabiam na wynajęciu budynku. I jeszcze redukuję koszty, bo nie muszę wozić zawałowców do łódzkich klinik.

- To tak zwany outsourcing - mówi Katarzyna Tymowska, specjalista ds. ekonomiki zdrowia. - Instytucja przekazuje część typowych dla siebie funkcji innej firmie. Takie posunięcia z reguły uzasadnia się względami ekonomicznymi.

Doc. Buszman tłumaczy, że na kardiologii inwazyjnej można dobrze zarobić. Bo NFZ dobrze płaci za zabiegi z tej dziedziny. Kardiolodzy nie mają też problemów z limitami funduszu. Jeśli ratują zawałowca, pieniądze muszą dostać. Takie są przepisy.

Nie przypadkiem sieć prywatnych klinik, która ma placówki w Mielcu, Bielsku Białej czy Kędzierzynie Koźlu, teraz wybrała Sieradz. - To byłe wojewódzkie miasto z dużym szpitalem - mówi doc. Buszman. - Mimo to jego mieszkańcy muszą się leczyć u kardiologów z odległej o kilkadziesiąt kilometrów Łodzi. Pół biedy, jeśli chodzi o zaplanowane badania. Ale wożenie człowieka z zawałem jest niebezpieczne. Bo im później pacjent trafi do pracowni, tym mniejsze są jego szanse. Przykład: rolnik spod Sieradza, o którym było głośno na początku roku. Zmarł po przeszczepie, który w Warszawie przeprowadził słynny dr Mirosław G. Zabieg był potrzebny, bo mężczyzna miał ciężki zawał. Nie uniknął powikłań, bo trafił do łódzkiej kliniki dopiero po kilku godzinach. Teraz mieszkańcy Sieradza i okolic będą mieli lepszy dostęp do nowoczesnego leczenia.

Źródło: Gazeta Wyborcza Łódź
miasta.gazeta.pl/lodz/1,35136,4754102.html Przeczytaj reszt postw



Temat: warszawskie noworodki w Łodzi
warszawskie noworodki w Łodzi
Ciekawe jak to jest, że szpitale z najbogatszego oddziału NFZ o najwyższych
stawkach w Polsce przysyłają dzieci do wyśmiewanego miasta, gdzie stawki na
leczenie są jednymi z najniższych w kraju...

miasta.gazeta.pl/lodz/1,35136,2173345.html
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=63&w=14077708&v=2&s=0
Warszawskie noworodki w Łodzi

Adam Czerwiński 09-07-2004 , ostatnia aktualizacja 09-07-2004 18:24

Coraz więcej warszawskich noworodków jest odsyłanych na leczenie do Łodzi. W
stolicy brakuje dla nich miejsc i specjalistycznego sprzętu

To zaskakujące zjawisko odkryli lekarze z łódzkiego Instytutu Centrum Zdrowia
Matki Polki. Po raz pierwszy napisaliśmy o tym w czwartek, kiedy
przedstawiliśmy historię Zuzi.

Przypomnijmy. Dziewczynka urodziła się w stołecznym szpitalu Świętej Rodziny
z ciężką wadą serca. Potrzebowała pomocy kardiologicznej i urządzeń do
wspomagania oddechu. Nie udało się znaleźć dla niej miejsca na żadnym
warszawskim oddziale neonatologicznym. Trafiła do ICZMP. - Jej stan jest
stabilny, choć nie najlepszy - informuje dr Ewa Gulczyńska z ICZMP. - Czekają
ją teraz badania.

Okazało się, że to tylko jeden z serii podobnych przypadków. - Od kilku
tygodni przyjeżdżają do nas z Warszawy wcześniaki na laseroterapię chroniącą
przed odklejeniem siatkówki i ślepotą - mówi dr Gulczyńska. - Dziwi mnie to,
bo urządzenia do tych zabiegów są w stolicy. Nie wiem, dlaczego dzieci nie
mogą być tam leczone.

Jak ustaliliśmy, w Warszawie laser ma tylko Centrum Zdrowia Dziecka, które od
kilku tygodni nie może sobie poradzić z naprawą sprzętu. - Laser po prostu
się zużył - tłumaczy Sławomir Janus, zastępca dyrektora do spraw klinicznych
CZD Sławomir Janus. - Padł 25 maja, po dziesięciu latach używania. Trzeba
wymienić światłowód. Ma do nas dotrzeć ze Stanów na początku przyszłego
tygodnia. A Łódź nie ma co narzekać, bo spośród dziesięciu odesłanych przez
nas noworodków tylko dwoje tam trafiło.

- Mieliśmy pięcioro takich dzieci - mówi dr Gulczyńska z łódzkiej kliniki. -
Ale co ważniejsze: kilkusetkilometrowe podróże są bardzo niebezpieczne dla
noworodków. Z naszych badań wynika, że u wcześniaków, które były
transportowane w pierwszych godzinach życia, częściej występują ciężkie
krwawienia.

Brak lasera to nie jedyny powód odsyłania warszawskich wcześniaków do innych
ośrodków. Głównym problemem jest brak stanowisk do intensywnej terapii
noworodków. Tych w Warszawie jest kilkadziesiąt, część jest niedostępna, bo
stołeczne szpitale są pozamykane. Dlatego wczoraj nad ranem do Łodzi trafiła
kolejna pacjentka, dla której nie było miejsca w stołecznych klinikach.

- To kobieta w 30. tygodniu ciąży, której groził przedwczesny poród - mówi dr
Piotr Woźniak, zastępca dyrektora ICZMP. - Dziecko, które urodziłoby się tak
wcześnie, wymaga bardzo specjalistycznej opieki. Dlatego położnicy z
Sochaczewa chcieli wysłać ją do któregoś z warszawskich szpitali
położniczych. W żadnym nie było miejsca.

- Zdziwiłam się, gdy poinformowano mnie, że jadę do Łodzi - mówi Iwona
Mikołajczyk. - Przecież to dwa razy dalej niż do Warszawy. A już zupełnie nie
rozumiem, dlaczego nigdzie bliżej nie było dla mnie miejsca. Na szczęście
wylądowałam w dobrym szpitalu.

Łódzcy lekarze narzekają, że leczenie pacjentów z Warszawy to dla ich
jednostek dodatkowe koszty. - Narodowy Fundusz Zdrowia przyznał nam dużo
niższe limity niż stołecznym placówkom - wylicza dr Gulczyńska. - W mojej
klinice kontrakt na pierwsze półrocze wyczerpaliśmy na początku maja. Mimo że
nadal normalnie pracujemy, nie dostajemy dodatkowych pieniędzy.

Ewa Smulewicz, dyrektor ekonomiczny ICZMP: - W pierwszym półroczu NFZ
przyznał nam 30 mln zł, wydaliśmy o 14 mln zł więcej. Każdy dodatkowy pacjent
oznacza dla nas stratę, ale nie możemy ustawić w kolejce potrzebujących
pomocy noworodków.

Prof. Ewa Helwich, krajowy konsultant ds. neonatologii: - Nie narażamy Łodzi
na dodatkowe koszty. Transportem zajmujemy się my, a zabieg mogą przecież
rozliczyć z warszawskim oddziałem NFZ.

Przeczytaj reszt postw



Strona 1 z 2 • Znaleziono 111 wynikw • 1, 2