Widzisz wypowiedzi wyszukane dla hasa: łóżka, do spania





Temat: Pobyt dziecka w szpitalu na Lwowskiej w Rzeszowie
Witaj, moja siostra była niedawno ze swoją córeczką w szpitalu na Lwowskiej, bo
mała dostała żółtaczki. Wiesz nie wiem jak dokładnie wygląda taki pobyt, ale na
pewno siostra nie dostawała obiadów, tylko mąż jej przywoził z domu. Na sali
leżała z innymi kobietami, dzieciątkiem zajmowała się sama, chodzi mi głównie o
kąpanie dziecka. Ubranka też chyba miała swoje i na bieżąco szwagier przywoził
czyste a zabierał brudne. Domyślam się, że musiała mieć jakieś łóżko do spania
bądź przystawkę. Mówiła, że mają lodówkę więc mogła tam przechowywać nadmiar
jedzonka , ale co więcej to nie pytałam. Myślę, że jak przyjedziesz do szpitala
to powinni wyjaśnić co i jak, zresztą telefonicznie też, bo przecież
pielęgniarki wiedzą jak wygląda pobyt dziecka w szpitalu z mamą. Pozdrawiam i
życzę dużo zdrówka. Przeczytaj reszt postw





Temat: 3 migdał
Hej,
Moja coreczka miala zabgieg wycinania 3 migdalka i przycinanie bocznych w
kwietniu br. w szpitalu na zaspie.
Jest dokladnie tak jak dziewczyny pisaly- dzien wczesniej badania i spotkanie z
anestoezjologiem, a od rana tj. kolo 9 zacynaja sie zabiegi. Wczesniej dzieci
dostaja zastrzyk, ktory ma je nieco wyciszyc przed zabiegiem. Niestety firma
jego podania pozostawiala wiele do rzyczenia. Ddizal damsko meski i 2 sale dla
dzieciaczkow. Strasznie cieploo i duszno. Przebywasz z dzieckiem jednak nie
przysluguje Ci zane lozko do spania. masz szczescie jesli dziecko dostanie duze
lozko bo mozna spac razem. Czesc jest takich malutkich, ze nie ma szansy zeby na
nim usiasc. Jedzenie szpitalne. POdejscie niestety nie najlepsze....
Dziecko 2 godziny po zabiegu moze pic niewielkie ilosci wody. Zaleznie od tego o
ktoej mialo zabieg czasami zalapauje sie juz na obiad. Reakacje sa bardzo rozne,
czesc dzieci spi, czesc po wybudzeniu jest poddenerwowana i placze. Sytuacja
zmienia sie popoludniu kiedy sale dziecięce ozywaja!!! Trzeba przezyc lub
zaplacic spoo kasy za zabieg w prywatnej klinice.
a Przeczytaj reszt postw





Temat: Kto wie gdzie kupic drewniane łóżko.....
Kto wie gdzie kupic drewniane łóżko.....
Witam
Zastanawiam się gdzie mozna kupic kupić łózko dla dziecka - takie
jak to
www.allegro.pl/item645059487_lozko_lozka_pietrowe_bartek_meblemkz.html
Konieczna szuflada na pościel i drugie łózko do spania wyciagane. Na
Allegro widziałam ale chciałabym "dotknąć' zobaczyc jakie jest
wysokie, jak wykonane, itp.
Może ktoś zna taki sklep w Poznaniu? Byłabym wdzięczna za pomoc.
Pozdrawiam Endrzi
Przeczytaj reszt postw



Temat: moja teściowa powiedziała...
to ja też dołożę.

moja teściowa dopiero czeka na wnuczkę, ale juz wiemy że po macieżyńskim będzie
sie nia zajmowac: wczoraj mówiliśmy o przyszłorocznych planach wakacyjnych i
nie zgodziła się żebyśmy jechali z małą do Austrii - stwierdziła że bedzie za
mała i ona z nią bardzo chętnie posiedzi te 10 dni (w co akurat nie wątpię) -
przy czym ona jechała ze swoim 10-miesiecznym synem na wakacje. Była zdziwiona
że wstawimy im do mieszkania łóżeczko, bo przecież ona będzie spac z małą w
dużym łóżku (a my nie chcemy jej przyzwyczajac do dużego łóżka i spania z
kimś). Tez się obawiam jak będzie z dokarmianiem, bo chcę karmic tylko piersią
jak długo się da...
Ech, teściowe, już się martwię co to będzie.
Przeczytaj reszt postw



Temat: Padam na pysk ale muszę sie wygadać.
nie wiem dlaczego macie płacić. Nie ma takiego prawa ani obowiązku. Płaci się
za łóżko do spania, a nie za pobyt. Najlepiej pytanie w tej kwestii zadać
dyrektorowi.
Dlaczego pielęgniarki zlecają mierzenie temperatury matkom? Bo matka w dogodnej
chwili zmierzy ją dziecku na spokojnie. Pielęgniarka musiałaby w chwili
dogodnej dla siebie na 5 minut unieruchomić dziecko. Poza tym, zmierzenie
temperatury tylko dziesięciu dzieciom to ponad godzina.

Przeczytaj reszt postw



Temat: Hodowla nierobów
Ach, jak fajnie jest wyciągnąć 1-2 rodziny i na tej podstawie podwazać cała ideę
akcji.

Przede wszystkim pomagasz KONKRETNEJ rodzinie, a to znaczy, ze mozesz sobie
WYBRAĆ, czy chcesz przygotować paczkę osobom z dziećmi w wieku 18-23 lata, czy
2-10 lat. Kilkakrotnie ze znajomymi brałam udział w akcji i bardzo ja popieram,
czy te dzieci są winne temu, ze rodzice są niezaradni? Czy matka z 5 małych
dzieci pójdzie do pracy? Oczywiście, najlepiej napisać, ze niepotrzebnie je
robiła- i absolutnie się z tym zgadzam, ale te dzieci już SĄ, i trzeba im pomóc.

Skąd w opisie biorą się drogie rzeczy typu kurtka snowboardowa, lodówka czy
pralka? Takie produkty są wymienione w ankiecie, która przeprowadza
wolontariusz. Nie wszystkie życzenia muszą być spełnione.

Autorka myli się twierdząc, ze w bazie brak rodzin rzeczywiście potrzebujących-
jest ich mnóstwo. Weźmy pierwszą z brzegu-
"Pani Katarzyna(34) jest w separacji z mężem i samotnie wychowuje czwórkę dzieci
Adama(13), Mateusza(7), Karolinę(5), i Paulę(4). Rodzina utrzymuje sie z jednej
pensji zasiłku rodzinnego i alimentów w opiece nad dziećmi pomaga czasami
teściowa pani Katarzyny. Trudna sytuacja w rodzinie zaczęła się gdy rodzina
powiększyła sie o dwóch nowych członków(5 lat temu). Rodzina prosi najbardziej o
łóżko do spania dla najmniejszej, dywan, stół i lodówkę a także środki trwałe,
cztstości i pomoce szkolne." Przeczytaj reszt postw



Temat: 2 pokoje i dziecko
to wasza decyzja, ale ja wolalabym podzielic duzy pokoj na strefe
sypialniana dla was + wypoczynkowo-rozrywkowa. Wtedy wy dziecku nie
przedzkadzacie i dziecko wam tez nie przeszkadza. Mozna wstawic
wygodne lozko do spania i zachowac intymnosc oraz znalezc miejsce na
posiedzenie ze znajomymi przy winku czy obejrzenie filmu. Jak malec
sie urodzi to spotkania ze znajomymi "na miescie" moga byc
ograniczone.
Przeczytaj reszt postw



Temat: Chyba go nie kocham:(
Ehh a o czym tu pisać. O tym, że wogole ze sobą nie rozmawiamy, że
mijamy się w drzwiach, że jestem sama mimo, że nie jestem. O tym, że
łączy nas jedynie łożko do spania. O tym, że on się ciągle czepia, a
sam nie wie o co mu chodzi. O to, że ma w d...e moje samopoczucie i
chodzi wkur...y na cały świat. Mam dość i jakiegoś doła złapałam.
Przeczytaj reszt postw



Temat: sąsiadka zrobiła mi awanturę
Nie wiem, jaką masz podłogę, ale jeśli panele - to naprwdę współczuję sąsiadce.
Nad nami sąsiedzi mają podłogę szwedzką - słyszę nawet kiedy rozkładają łóżko
do spania
A uwierz mi - nie jestem wcale zainteresowana ich życiem prywatnym, którego
mimowolnym świadkiem musiałam być

Teraz chyba położyli na podłogę jakiś dywan bądź wykładzinę, bo jest
ciszej


Przeczytaj reszt postw



Temat: jak wychować trojaczki?
Witam rodziców trojaczkowych i nie tylko. Przeczytałam wasze posty i napiszę
troche jak jest u nas. W kwestii spania byłam twarda. Dzieci zawsze od
maleńkości zasypiały w swoich łóżeczkach (jak były całkiem malutkie i częściej
płakały to nosiłam je przez pół nocy aż zasneły ale potem zawsze wracały do
swoich łóżeczek). Po prostu wiedziałam że jak ustąpie i zaczne brać je do łóżka
rodziców to będą chciały częściej. Raz zrobiłam wyjątek gdy Marta była chora i
wziełam ją do łóżka (chociaż spania i tak nie było przez pół nocy). Tak że na
chwilę obecną moje dzieci nawet nie wiedzą że można spać z rodzicami i
oczywiście nie domagają się tego. Kładę ich o 9.00 do łóżeczek, zapalam
lampkę , potem z piętnaście minut rozrabiają, sprawdzam jeszcze czy nie zrobiły
czegoś w pampersa, robimy sobie pa pa, gaszę światło, zamykam drzwi i dzieci po
paru minutach śpią. Budzą się około 7.30 ale nie płaczą tylko chodzą w
łóżeczkach coś sobie gadają tak że mam czas spokojnie zrobić im kaszkę.
Oczywiście czasami budzą się w nocy z płaczem wtedy wchodzę do pokoju i próbuje
uspokoić tę która płacze ( kładę, przykrywam kołderką a jak już nie ma innego
sposobu to chwilę ponosze) ale to żeby budziły sie w nocy zdarza sie rzadko.
Tak że dziewczynki już wiedzą że jak jest ciemno, cisza w domu to jest czas
spania. Czasami nawet któraś budzi się w nocy bo słyszę że łóżeczko trzeszczy
coś pomarudzi i za chwilę dalej śpi, nie boją się tego że jest ciemno i nie ma
mamy w pobliżu. Pozdrawiam Kasia. Przeczytaj reszt postw



Temat: PUSy
Myślę, że możesz kupić PUS dla 2,5 latka jeżeli lubi rozwiązywać zadania z
książeczek edukacyjnych i potrafi się skupić. Na początek polecałabym "Dla
przedszkolaków 1" i 2, "Balbina z Lublina" choć to jest odrobinę trudniejsze.
Zadania w tych książeczkach polegają głównie na tym żeby odszukać taki sam
obrazek, albo pokazać co do czego służy np. żelazko do prasowania, łóżko do spania.
Logico primo też polecam i myślę, że jak najbardziej nadaje się już dla 2,5
latków. Zadania w książeczkach dla 3 i 4 latków są bardzo proste.
Zarówno PUS jak i Logico primo mogą posłużyć kolejnym dzieciom. W Logico na
jednej stronie nic sie nie wypełnia i można z niej korzystać wiele razy a na
drugiej są zadania do zrobienia.
Przeczytaj reszt postw



Temat: spanie z rodzicami
no nie takie małe to łózeczko, po zdjęciu "opłotka" zostanie małemu
normane łóżko do spania.( trochę większy model)
Ale może masz rację, że za małe - czasem się nad tym zastanawim czy
juz czas na nowe, choć to wydaje się być jeszcze na jakiś czas dobre Przeczytaj reszt postw



Temat: Jak długo wasze dzieci spały w łóżeczku dziecięcym?
Fajnie, zę pojawił się ten temat, bo Olik ma dwa latka (za miesiąc) i śpi z obrotami wokół własnej osi, łózeczko służyło jej praktycznie tylko do spania w dzień ( w czasie obecności niani). Potme spanie w trójkę, za ciasno. Teraz mąż w "dużym" pokoju a my z małą w naszym małżeńskim łożu w małym. Myślałam już dawno o materacach na podłodze, ale mój szanowny małżonek nie bardzo się na to godzi- nie będzie spał jak koczownik?! Przy naszym matrażu(40m) mamy właściwie dwa wyjścia kupić małej jakiś tapczanik, sofę. Lub nam łóżko do spania w drugim pokoju, a małej oddać mały. Biorąc pod uwagę to że nie przesypia nocy - jeszcze mnie podjada, to chyba 1 opcja lepsza. Wydajemi się też że jak nie ma mnie w zasięgu ręki( cysia) to czasem nawet jak się przebudzi-usiądzie na łóżku , to "pada " i śpi.Pozdrawiam. Może macie kobitki jakieś namiary na fajne łóżka dla dzieciaczków z jednym np. wyższym bokiem , który uniemożliwiał by spadanie w nocy? Pozdrawiam, idę spać, maja Olinka leżywłaśnie wpoprzek łóżkaszet1,6m , hi,hi ciekawe czy się zmieszczę? Idę spać, dobranoc. Przeczytaj reszt postw



Temat: Do kiedy przytulanka?
Moja pięcioletnia córka ma miśka od urodzenia. Dopiero od niedawna
zostawia go czasami w domu, jak gdzieś wychodzi, wcześniej wszędzie
go taszczyła ze sobą. Misiek chodzi do kina, do kawiarni, w gości...
Oczywiście śpi z nim od zawsze i naawet sobie nie wyobrażam, że
zaśnie bez niego. Chociaż kupiłam miśkowi specjalne miśkowe łóżko do
spania, to jednam miśek powiedział, że woli spać w łóżku z córką. I
tak chyba do matury zostanie... Przeczytaj reszt postw



Temat: Już nie wiem co robić
słuchaj a może ma refluks żpłądkowo-przełykowy. Ogladałam taki program i
dziecko też płakało przy jedzeniu bo soki trawienne uwalniane podczas
karmienia podrażniały przewód pokarmowy i mały miał zgagę. Piekło go to płakał.
Pomagała specjalna butelka i chyba jakieś leki, potem takie specjalne łóżko do
spania w pozycji podwyższonej. Może idź do lekarza. Przeczytaj reszt postw



Temat: Ubieranie niemowlaka - modela:)
ja mam dwie duże szuflady, w jednej ubrania do spania i po domu, w drugiej różne dresiki spodenki i sweterki na okazje jak gdzies jedziemy typu ostatnio święta, ale zawsze pod tymi "wyjściowymi" jest body długi rękaw i skarpetki ciepłe, jak do kogoś lecimy to jest tak ubrany, ale po krótkim czasie i tak zostaje w body lub pajacyku. Dostalam kilka takich zestawów od rodziny i znajomych więć po prostu zakładam jak do nich idziemy żeby się pokazać,
mój szkrab i tak najchętniej figluje w czyms swobodnym, ALE NA PEWNO NIE KŁADĘ GO W TYM DO ŁÓŻKA DO SPANIA Przeczytaj reszt postw



Temat: nie daje juz rady!!
Mam dwoch synow ze starszym byla tragedia z usypianiem ale ta
tragedie to zawdzieczam sama sobie bo go tak nauczylam na raczkach i
tak czasmi siedzialam jak glupia z nim przez godzine uff albo i
lepiej z drugim powiedzialam o nie nie dam sie tak terroryzowac i od
poczatku spal sam w swoim lozeczku poczatkowo w kolysce kolo mojego
lozka po 3 miesiacach przeniaslam go do jego pokoju i do wlasnego
lozeczka.Obserwuje malego czy jest zmeczony nie przemeczony bo to
dziala odwrotnie- jak zaczyna trzec oczy ziewa ale jeszcze nie
placze i za bardzo nie marudzi daje mu cos do jedzenia troche
poprzytulam pozniej klade do lozeczka czasami pomasuje plecki
nakrywam i wychodze.Przewaznie chwila i spi czasami cos
posteka.Musisz byc pewna ze dziecko jest zmeczone i nieprzemeczone
trzeba troche go wyciszyc przed spaniem wtedy latwiej zasnac.Moj
synek mial smoczka do 6 miesiaca i do tego czasu musialam wstawac w
nocy od czasu kiedy zabralam mu tego uzalezniacza spi cala noc
codziennie o tej samej porze od 7 do 7.Wspolczuje Ci usypiania
dziecka w wozku- wozek na spacery lozko do spania dlugo tak
niepociagniesz.Powodzenia i troche silnej woli Przeczytaj reszt postw



Temat: JAKI SPOSÓB NA MALUCH ZEBY NIE SPAŁ Z NAMI
JAKI SPOSÓB NA MALUCH ZEBY NIE SPAŁ Z NAMI
Cześć Dziewczyny chcę na forum poruszyć problem dotyczący zasypiania
maluchów. Napewno każda z Was ma jakiś sposób na swoje dziecko.
Ja np. zawsze nad ranem musiałam wziąść Emilkę do łóżka bo płakała (a ma
dopiero 6 tygodnik)my z mężem wpadliśmy na pomysł i zdjeliśmy jeden bok od
łóżeczka dostawiliśmy je naszego łóżka. Wysokość spania naszej córki jest na
tym samym poziomie co nasze i śpi jak aniołek. Narazie oszustwo się udaje
mała jest zadowolona a ja w nocy nie muszę wstawać, po nakarmieniu przekładam
ja do łóżeczka a ona się cieszy że nas widzi i szybko zasypia.

Może ktoś ma lepszy sposób?

Pozdrawiam Edyta Przeczytaj reszt postw



Temat: Dziecko musi iść do szpitala-tylko gdzie w Wa-wie?
adres tego szpitala to Marszalkowska 24, róg Litewskiej, bylam tam z moim
synkiem miesiąc temu na oddziale Hematologii i Pediatrii, nie mam specjalnych
zarzutów do opieki, matki mogą calą dobę przebywać z niemowlętami, mogą
przynosić sobie do spania lóżka polowe, karimaty itp (szpital niestety nie
zapewnia).pozdrawiam, Joasia Przeczytaj reszt postw



Temat: Potrzebne łóżko do spania Warszawa
Potrzebne łóżko do spania Warszawa
Kochane,
moja znajoma lekarz-pediatra, która jako wolontariuszka zajmuje się leczeniem
małych dzieci z biednych i patologicznych rodzin prosiła mnie, zebym zapytała
tu na forum czy ktos nie ma do oddania zwykłej wersalki dwuosobowej do spania.
Potrzebna jej dla jednej rodziny będącej pod opieką Joli - pediatry, gdzie
matka spała z dzieckim na takiej wersalce i ta rozwaliła im się tak bardzo, ze
teraz obydwoje spią na podłodze.
Wiec apeluje i pytam: czy ktos nie miałby do oddania wersalki czy czegos
innego dwuosobowego do oddania dla biednej (nie patologicznej) rodziny?
Ja w pondz wracam do szpitala, wiec za mnie będzie podbijac watek ktos inny,
opoa tez namiary na ewentualny kontakt.
Pozdrawiam wszytskich!
Kasia Przeczytaj reszt postw



Temat: Potrzebne łóżko do spania Warszawa
NADAL SZUKAMY
ogłoszenie nadal aktualne, bardzo potrzebne łóżko do spania dla matki z dzieckiem
najlepiej rozkładana kanapa do przodu
ale teraz ta kobieta jest gotowa wyrzucić stół i wstawic nawet szerszą wersalkę,
byleby nie musieć spać z dwulatkiem na podłodze... Przeczytaj reszt postw



Temat: listapad 2002
gdzie te zęby???????????????????
w prawdzie widać już je ale kiedy wyjdą to wielka nie wiadoma...
Beniamin nie raczkuje, woli stać. Kiedy nic go nie boli jest radosny i stale
się śmieje. Waży 8900g. Nie wiem ile mierzy bo w przychodni nie mierzą, ale
ubranka 80 i 86. Powoli załapuje kosi kosi, o powtorzeniu pa pa mogę tylko
pomarzyć. My też śpimy razem, jeżeli nieustane wiercenie i popłakiwanie malucha
można nazwać spaniem. Łóżko mamy wąskie wiec mąż biedaczek ściśnięty jak śledź
a Beniamin rozłożony jak królewicz, o sobie nie wspomniałam bo ja wiszę na
brzegu łóżka jedną ręką trzymając się by nie spaść a drugą głaszcząc bąbla. Z
zabawek to the best jest piłka. I wiecie co ? od kilku dni potrafi złaścić
się "tak dorośle" nie wiem jak to napisać, ale pisk nie zadowolenia zmieniał mu
się na bardziej stanowczy i dotkliwszy dla naszych uszów. A tak w ogóle to
nieustannnie komentuje, gada pod nosem, nawet zasypiając coś tam pomrukuje
to tyle, papa
micha Przeczytaj reszt postw



Temat: sierpień 2003
Dzisiaj Zuzka wstała w łóżeczku, złapała się szczebelków i hopsa na nogi. Ja w
tym czasie szykowałam łóżko do spania.Odwracam się a moje dziecko stoi. Mówię
do niej: a ty smyku! a ona aż rechocze z radości. Położyłam ją i czekam czy
wstanie. Wstała jeszcze raz. Zuza w łóżeczku nie śpi. Do tej pory służyło jako
barierka żeby Zuzia w nocy nie spadła z łóżka i jako miejsce, w którym mogłam
zostawić ją bezpiecznie. Dodam jeszcze , że łóżeczko nie jest opuszczone na sam
dół tylko na środek, więc muszę natychmiast opuścić bo Zuza gotowa jeszcze
wyleźć )
Barba wykrakałaś z tym staniem Zuzek )))
Aaaa Suzana ani myśli siedzieć....
Przeczytaj reszt postw



Temat: Czerwiec2004-czekam na Was-czescIV
Widze, a raczej czytam , ze Twoj synek i moja corcia mogliby sobie podac raczki. Wlasnie dzis po raz kolejny stwierdzilam, ze urodzilam potwora i wariatke . Ja nawet juz nie probuje sobie wyobrazic, co ona jeszcze moze wymyslic. Najgorzej jest ze spaniem - lozko traktuje jak ring i nie zasnie szybciej nic po pol godzinie upominania jej, zeby w koncu lezala, a nie rzucala sie. Wieczorem jest jeszcze gorzej, usypianie trwa nawet poltorej godziny!
Mam nadzieje, ze synus bedzie spokojniejszy, bo z taka dwojka to tylko terapia...
Przeczytaj reszt postw



Temat: co robic by nie przychodzil w nocy do naszego łóżk
Świetnie Cie rozumiem, bo miałam ten sam problem - córkę przyssawkę i
przylepę. Wytrzymałam 3 lata, potem powiedziałam: ani dnia dłużej!. Korzystając
z faktu, że przyjechaliśmy do domu po 2- miesięcznych wakacjach u babci,
wprowadziłam od razu nowe porządki. Powiedziałam córce, że jest już duża, mądra
i będzie spać w swoim łóżeczku, bo każdy ma swoje łóżko do spania.
Przygotowałam nalepki- serduszka w różnych kolorach i powiesiłam nad jej
łóżkiem kartkę, na której miały być serduszka przyklejane. Do dziś nie
rozumiem, jakim sposobem to podziałało, bo w końcu to tylko nalepki...niemniej
córka tak sobie wzięła to do serca, że nocne wędrówki skończyły się jak nożem
uciął. Oczywiście rano było chwalenie, przytulanie, nalepianie z wielką pompą,
wieczorem też chwalenie, przygotowanie nalepki na jutro i życzenia świetnej
nocki w swoim łóżku. Od czasu do czasu: liczenie serduszek, opowiadanie babciom
o wynikach, gadki typu: ale wydoroślałaś, już niedługo mnie przerośniesz!,
blabla
Bywały potem okresy powrotów- śpiące ciałko samo szło utarta ścieżką przez
mroki mieszkania, ale jeśli nie było to spowodowane koszmarem (w razie koszmaru
ma zaproszenie gwarantowane), odprowadzałam spokojnie córkę do łóżeczka.

No i jeśli córka ma ochotę, jest zaproszona do mojego łóżka na poranne mizianie. Przeczytaj reszt postw



Temat: Co robisz w tym momencie
pisze posta,,,
szukuje sobie lozko do spania... Przeczytaj reszt postw



Temat: wybor auta - dylemat
Witam!
Jak wybierasz łóżko do spania to tez masz takie dylematy?
Przeczytaj reszt postw



Temat: wybor auta - dylemat


"mieciu.ap" <mieciu@gazeta.plwrote in message



Witam!
Jak wybierasz łóżko do spania to tez masz takie dylematy?


zabawny jestes - a znasz jakies lozko nie do spania?

Przeczytaj reszt postw



Temat: G4 vs P4
Dnia Sat, 12 Oct 2002 12:41:43 +0200, osoba podająca się za Wojtek Piszczek
<phar@polbox.comnapisała:


Użytkownik Tomasz Szcześniak napisał:
| Niestety nie mam takiego sprzętu, a jak mogłem wziąć za drmo to jeszcze
| nie wiedziałem że chcę :(
Z tego wniosek, że trzeba zawsze brać, bo nie wiesz, czy czasem kiedyś
Ci się nie zachce ;-)


Wiesz, na razie mam tylko jeden pokó, w nim 40 radiów (przedwojennych) 5000
sztuk lamp (radiowych), akwarium, biurko z komputerem i warsztatem
elektronicznym (zasilaczre, oscyloskop i taie tam) + łózko do spania i
szafa z ciuchami. I choćbym chciał to nie mogę brać wszytskiego :)


| _prostopadle_ do taśmy i zapisywała ścieżki w poprzek. Na jednej ścieżce
| mieściły się 31 albo 32 linie (nie pamiętam). Na bębnie były cztery
| głowice wizyjne, największy problem był z dociskaniem taśmy do głowicy,
| bo tu taśma wygiąta była wzdłuż (robiło to się ciśnieniowo). Oczywiście
| o czymś takim jak stopklataka można było tylko pomarzyć.
Czyli też głowica pod kątem. Trochę większym ;-) dzięki czemu
powierzchnia styku głowicy z taśmą była mniejsza i opasywanie nie było
potrzebne. Tyż piknie.


Za to co jakiś czas słychać było taki koszmarny pisk i szelest - To oznaka
że głowica przecięła taśmę i trzeba lecieć po taśmę klejącą i skleić :)


| Wtedy (4 lata temu) kosztował około 1000 pln. Plus jakieś 15 szpul marki
| ORWO. :)))
| To drogo. Ja bym tem 500 - 600pln dał za stan idealny, nie więcej.
To też nie kupiłem :-)


A dziś może staniał?


| A była za te same pieniądze?
Prawie. 200 pln.


Drogo.

Przeczytaj reszt postw



Temat: G4 vs P4
Dnia Mon, 14 Oct 2002 08:10:16 +0200, osoba podająca się za Wojtek Piszczek
<phar@polbox.comnapisała:


Użytkownik Tomasz Szcześniak napisał:
| Wiesz, na razie mam tylko jeden pokó, w nim 40 radiów (przedwojennych) 5000
| sztuk lamp (radiowych), akwarium, biurko z komputerem i warsztatem
| elektronicznym (zasilaczre, oscyloskop i taie tam) + łózko do spania i
| szafa z ciuchami. I choćbym chciał to nie mogę brać wszytskiego :)
To jeszcze nic (jakkolwiek imponujące). Ja mam rodzinę ;-)


Fakt, rodzina to duży balast, o ile nie jest właściwie dobrana[1] ;)


| Czyli też głowica pod kątem. Trochę większym ;-) dzięki czemu
| powierzchnia styku głowicy z taśmą była mniejsza i opasywanie nie było
| potrzebne. Tyż piknie.
| Za to co jakiś czas słychać było taki koszmarny pisk i szelest - To oznaka
| że głowica przecięła taśmę i trzeba lecieć po taśmę klejącą i skleić :)
Ale widzisz, dzięki takiemu prowadzeniu ścieżek obszar zakłóceń po
sklejeniu obejmował jakieś części sekundy, a nie 3 sek, jak ma to
miejsce w VHS na przykład.


Owszem, za to nie dało się zrobiś stopklatki, bardzo trudna było zrobić
ładny obraz (często poszczególne 32-liniowe kawałki były leciutko
poprzesuwane względem siebie co dawało efekt żaluzjowy) jak i problemem
jest wystartować zapis czy odczyt od konkretnej ramki (niezbędne przy
montażu). Zresztą dzisiejsze magnetowidy już nie tną taśmy :)


| | To drogo. Ja bym tem 500 - 600pln dał za stan idealny, nie więcej.
| To też nie kupiłem :-)
| A dziś może staniał?
Potem już go nie widziałem. A cholera, ładny był, niezniszczony. I
głowice miał niewyfrezowane taśmą.


A głowice do 'koncerta' to dziś majątek kosztują szkoda. Mam co prawda
jednego na oku, ale właściciel nie chce na razie się go pozbyć i wymaga
pracy.


| | A była za te same pieniądze?
| Prawie. 200 pln.
| Drogo.
Bo to już wchodzi w klasę antyczną.


Nie, to (IMO) jest jeszcze złom. Pod antyki podchodzi taki np. ZK145 czy
Tonette. ALbo taki śmieśzny wynalazek z lat chyba jeszcze 50-tych co u mnie
na półce stoi - malutki (ale i przez to tylko na małe szpule), z
przewijaniem tylko w jedną stronę i szpulami wkładanymi w kasetkę - jest
to prawie magnetofon kasetowy :)

[1] No właśnie: Dziewczyna lubiąca stare radia i rozumiejąca fakt, że nowe
stare radio jest ważniejsze od nowej sukienki pilnie poszukiwana. Cel
matrymonialny ;)

Przeczytaj reszt postw



Temat: Poszukuje pracy.


Tomasz Gajkowski wrote:
    Nie mam nic przeciwko studentom studiow platnych. Natomiast jesli
student panstwowej uczelni dziennej idzie do pracy to jest to co najmniej
nieuczciwe. On dostaje za pol darmo mozliwosc zamieszkania a normalny
czlowiek musi mieszkanie lub pokoj wynajac za grube pieniadze i pracujac
placi podatki i dofinansowuje tym samym takiego studenta. Wiec gdzie tu
uczciwa konkurencja ? Rownie dobrze ktos moglby Ci na ulicy przystawic noz
do gardla i powiedziec "dawaj mi pieniadze na mieszkanie, na reszte
zapracuje". Tylko to co sie dzieje ze studentami studiow dziennych to
kradziez w majestacie prawa

Tomasz Gajkowski


Nie rozumiem dlaczego tak bardzo rozrozniasz studenta studiow platnych i
"normalnych" dziennych.
Sadzisz, ze jak troche mniej zaplaci za lozko do spania w dziadowskich
warunkach (i to tylko czesc, wiekszosc osob jednak wynajmuje stancje lub
studiuje w miescie, gdzie mieszka), to od razu ma kupe kasy. On dopiero
nie ma kasy i nie ma za co zyc. Moze ze stypendium?
A poza tym dalej uwazam ze JEDYNA nauke daje praca. Studia to jest tylko
smieszna podstawa, sama teoria, a wlasciwie robi sie to tylko dla
papierka. W domu jakos nie wyobrazam sobie nauki administracji novellem
w kilkusetserwerowej sieci, linuxami, routerami, switchami, rozbudowana
centrala, wdrazaniem oprogramowania, rzeczywistego wykorzystania zenow,
managewisa... A nawet jesli cos zaczniesz stawiac i czymkolwiek sie
bawic to wiadomo, ze dosc ciezko jest porownywac warunki testowe i
produkcyjne. Teraz cokolwiek dotykajac 5 razy najpierw mysle, czytam
wszystko co mi wpadnie w rece, naprawde sie ucze. A w domu? A w szkole?
:-)))

Pozdrawiam,
Tomek

P.S. Poza tym popatrz jak wyglada dzien takiego studenta: wstaje o 8, o
9 nieprzytomny zwleka sie do pracy, o 12 idzie na zajecia, od 18 do 21
ma wolne (w tym czasie traci troche czasu na obiad, a potem instaluje
linuxa na domowym komputerze), no i od 21 do 2 w nocy idzie walczyc z
serwerami, bo dopiero wtedy mozna wylaczyc i przeladowywac serwer. A
jutro znow o 7-8 trzeba wstac...

Przeczytaj reszt postw



Temat: Podloga na strychu.

Płyta OSB ?


Czy po tym można chodzić tzn. mam podobną sytuację ale na stryszku mogę
jedynie zrobić łóżko do spania, ale jest za nisko aby można było stać.
T.
Przeczytaj reszt postw



Temat: # A ja dedykuje to dwom obozom z paranauk - Miedzynarodowy Tydzien Przyjazni !!!
    Wyobraz sobie przez chwile, ze udalo nam sie zmniejszyc caly
swiat do wielkosci jednej wioski z dokladnie 100 mieszkancami,
zachowujac istniejace wlasciwosci w prawdziwych proporcjach. Swiat
wygladalby wtedy mniej wiecej tak - wsrod mieszkancow wioski
byloby:
57 Azjatow
21 Europejczykow
14 Amerykanow
8 Afrykanczykow

52 kobiet
48 mezczyzn

70 kolorowych
30 bialych

70 niechrzescijan
30 chrzescijan

89 heteroseksualistow
11 homosekualistow

6 osob wydaloby 59% wszystkich bogactw
80 mieszkaloby w zlych warunkach
70 byloby analfabetami
50 jest niedozywionych
1 jest umierajacy
1 sie rodzi
1 ma komputer

    Jezeli sie zastanowic przez chwile nad powyzszym, to latwo
dojsc do wniosku, ze Ty i ja mamy sie niezle, prawda?

    Pomysl rowniez nad tym, ze jesli wstales dzisiaj rano i czules
sie bardziej zdrowy niz chory, to masz duzo wiecej szczescia niz
ten milion ludzi, co umrze w ciagu najblizszego tygodnia.
    Jezeli nigdy nie byles narazony na strach w walce, na samotnosc
w niewoli, tortury czy glód, to masz wiecej szczescia niz 500
milionów ludzi, którzy przez to wszystko przeszli.
    Jezeli masz jedzenie w lodówce, w miare dobre ubranie, dach nad
glowa i jakie takie lózko do spania, to jestes bogatszy niz 75%
ludzi na swiecie.
    Jezeli masz pieniadze w banku, materacu, portfelu lub chocby
troche drobnych w portmonetce, to nalezysz do tych 8% najbogatszych
ludzi w swiecie.
    Jezeli mozesz czytac ten list, powinienes czuc sie podwójnie
szczesliwym - jest ktos, kto go do Ciebie wyslal, a do tego jestes
równiez szczesliwszy niz 2 miliardy ludzi na swiecie, którzy nie
potrafia nawet czytac.
    Jak pewnie wiesz, ten tydzien, to "MIEDZYNARODOWY TYDZIEN
PRZYJAZNI".
    Wyslij ten e-mail do Twoich przyjaciól, kolegów i znajomych -
moze to rozjasni choc na chwile ich szara rzeczywistosc dnia
codziennego.
    Nic sie nie stanie jesli tego nie zrobisz, ale jesli wyslesz,
moze ktos, gdzies daleko lub blisko - usmiechnie sie za sprawa
Twojego listu - a Ciebie nie kosztuje to przeciez nic, no
powiedzmy - prawie nic !

pozdrawiam

Przeczytaj reszt postw



Temat: szok!


SAMOCHOD SLUZY DO JEZDZENIA


Taaaaaaaaa
a lozko do spania ?

Przeczytaj reszt postw



Temat: szok!
W.W. nadajacy z cor@lodz.pdi.net napisau:

Taaaaaaaaa
a lozko do spania ?


"sluzy do grania nie do zabijania" ;) Przeczytaj reszt postw



Temat: Polska - Chorwacja - prosze o uwagi


A po kiego grzyba do Dubrovnika przez Austrie i Slowenie? Nie prosciej
Wegry i BiH? W BiH to jedna z najpiekniejszycgh tras jakimi jechalem.


No jeśli docelowo do Dubrownika bez zwiedzania po drodze Chorwacji
(Plitvice, Krka, jaskinie itp.) to faktycznie bez sensu. W czasie kiedy ja
jechałem, przez BiH jeszcze było troche ryzykownie wiec nawet nie braliśmy
tego pod uwagę, teraz z tego co słyszę - bezproblemowo. Ale IMHO Chorwacja
bez zobaczenia Plitvickich Jezer jest nieważna :-)

Jeśli mozna cos sugerować (i rzecz jasna jesli autor wątku chce od Chorwacji
czegoś więcej niz metr kwadratowy miejsca na plaży i łóżko do spania),
proponowałbym jechać tam przez Austrię i zaczynając od góry zwiedzać,
zatrzymując się po parę dni w różnych miejscach. Pierwszego dnia mozna
zaliczyć Plitvice i tam nocować. Następnego dnia przez Gracac (tam jaskinia:
"cerovaćka pecina") dojechac do Splitu i tam na parę dni zakotwiczyć,
zwiedzając przy okazji niedaleki rezerwat Krka. A potem dojechac w okolice
Dubrownika i tam juz siedziec do oporu. A wracać przez BiH i węgry.
Jeśli chcesz mieć wakacje niekoniecznie non stop za kółkiem i  niekoniecznie
jak najtaniej, ze Splitu do Dubrownika mozesz się przepromować - bedziesz
sobie mógł z piwkiem w garści oglądac całe archipelagi wysp, jakich tam jest
masa. Tylko niestety promowanie samochodu jest kosztowne. Nie pamiętam
konkretnie cen, ale z tego co kojarzę, na cztery osoby łącznie z biletami za
ludzi wychodziły kwoty rzędu stu kilkudziesięciu złotych na łeb. Jeśli
jedziesz sam, to to moze być bolesne.

J.

Przeczytaj reszt postw



Temat: Białoruska opozycja bita na ulicach Mińska
No nie przeginaj człowieku!!!
Na kredyt to chciały żyć solidaruchy, których ja potępiłem powyżej. To oni
masowymi strajkami sprzeciwiali się gdy Gierek zaczął spłacać kredyty
zaciągnięte na rozwój państwa. To ich poprzednicy w 1970 wywalczyli sobie to by
spora część kredytów szła na królewskie życie dla obywateli, zamiast wszystko
wydać na rozwój ojczyzny.

wpia napisał:

> chcesz żeby Polska przodowała w statystykach, chcesz zeby własność była
wspólna
> ,
> czego jeszcze, jestes komunistą, betonem, nie do ruszenia.
NIE JESTEM KOMUNISTĄ!!! Moja wina że tamten ustrój mimo swej beznadziejności
był niepomiernie lepszy niż to co dzisiaj jest w Polsce?

> Powiedz mi czy lepiej zeby była huta, która niby jest Polska, stanowi
> współwłasnosć wszystkich, która jest źle zarządzana, bo nikomu w zasadzie ni
> zależy na zysku i dobrych pomysłach,
Nie to jest problemem naszych hut.

> czy żeby miała nawet 50% mniej
> zatrudnionych ale działala sprawnie,
Dlatego jestem za tym by duże strayegiczne zakłady były w rękach państwa.
Lepiej żeby robnik nadmiarowo zatrudniony wypracował, powiedzmy 500zł i dostał
1000zł, nawet 800zł pensji, niż żeby siedział na bezrobociu i dostał za nic
600zł. Lepsze to i dla niego i dla państwa (mniejsze straty niż na socjal) i
dla społeczeństwa (mniej bezrobotnych = mniejsza przestępczość).

> miala jasno okreslonego wlasciciela,
Pieniądz niema narodowości, ale właściciel ma. Jeśli nasze fabryki będą w
obcych łapskach to działać one będą na korzyść obcych państw a nie Polski.

> sprawna organizacje i zarzadzanie, i przedewszystkim przynosila zysk, bo od
> zyskow, placi sie podatek?
Nie ośmieszaj się, ta niby organizacja i zarządzanie dająca krociowe zyski, to
nic innego jak obniżenie zarobkówi i zwiększenie zakresu obowiązków dla
robotników. Więc może pójdźmy na całość. Nich robole zamiast pracować 12 godzin
za 800zł, niech zasuwają po 16 godzin za dwa posiłki dziennie i łóżko do spania
w jakimś zbiorczym baraku. Przecież dla was to i tak podludzie... Przeczytaj reszt postw



Temat: Moskwa rozbiera Gruzję
Zbiórka Darów Dla Ofiar Konfliktu Na Kaukazie !!
W najbliższą środę 27 sierpnia w siedzibie urzędów wojewódzkiego oraz
marszałkowskiego, a także w ich terenowych delegaturach, odbędzie się zbiórka
darów dla ofiar konfliktu na Kaukazie. Tego dnia urzędnicy, mieszkańcy Warszawy
oraz całego Mazowsza będą mogli w specjalnie wyznaczonych miejscach w urzędach
zostawić dary, które następnie zostaną przesłane na Kaukaz.

W tak prosty sposób możemy pomóc tym, którzy tej pomocy najbardziej potrzebują.
Jednocześnie apelujemy o przekazywanie rzeczy najpotrzebniejszych, znajdujących
się na poniższej liście:

prześcieradła
ręczniki
śpiwory
koce
namioty
łóżka do spania
artykuły dla dzieci: pieluchy, mleko w proszku, odżywki, środki czystości
przenośne toalety
duże namioty polowe

Uprzejmie prosimy o nieprzynoszenie produktów żywnościowych.

Zbiórki odbędą się w godzinach 9.00-19.00 w następujących miejscach:

Warszawa

Lewa strona Wisły
Mazowiecki Urząd Wojewódzki Warszawa, Plac Bankowy 3/5,

Prawa strona Wisły
Urząd Marszałkowski Województwa Mazowieckiego, ul. Jagiellońska 26, ul. B. Brechta 3

Płock
Delegatura Urzędu Wojewódzkiego Płock, ul. Kolegialna 15
Delegatura Urzędu Marszałkowskiego w Płocku, ul. 1 Maja 7b

Ciechanów
Delegatura Urzędu Wojewódzkiego Ciechanów, ul. 17 Stycznia 7
Delegatura Urzędu Marszałkowskiego w Ciechanowie, ul. Wodna 1

Siedlce
Delegatura Urzędu Wojewódzkiego Siedlce, ul. Piłsudskiego 38
Delegatura Urzędu Marszałkowskiego w Siedlcach, ul. Piłsudskiego 40

Ostrołęka
Delegatura Urzędu Wojewódzkiego Ostrołęka ul. Gorbatowa 15
Delegatura Urzędu Marszałkowskiego w Ostrołęce, ul. Gorbatowa 15

Radom
Delegatura Urzędu Wojewódzkiego Radom, ul. Stefana Żeromskiego 53
Delegatura Urzędu Marszałkowskiego w Radomiu, ul. Mokra 2

Organizatorem zbiórki jest Pomoc Kościołowi w Potrzebie. Akcja odbywa się pod
patronatem honorowym Wojewody Mazowieckiego oraz Marszałka Województwa
Mazowieckiego.
Przeczytaj reszt postw



Temat: Rosja: prasa chwali decyzję Moskwy, ale wskazuj...
Dziś! Zbiórka Darów Dla Ofiar Konfliktu
W najbliższą środę 27 sierpnia w siedzibie urzędów wojewódzkiego oraz
marszałkowskiego, a także w ich terenowych delegaturach, odbędzie się zbiórka
darów dla ofiar konfliktu na Kaukazie. Tego dnia urzędnicy, mieszkańcy Warszawy
oraz całego Mazowsza będą mogli w specjalnie wyznaczonych miejscach w urzędach
zostawić dary, które następnie zostaną przesłane na Kaukaz.

W tak prosty sposób możemy pomóc tym, którzy tej pomocy najbardziej potrzebują.
Jednocześnie apelujemy o przekazywanie rzeczy najpotrzebniejszych, znajdujących
się na poniższej liście:

prześcieradła
ręczniki
śpiwory
koce
namioty
łóżka do spania
artykuły dla dzieci: pieluchy, mleko w proszku, odżywki, środki czystości
przenośne toalety
duże namioty polowe

Uprzejmie prosimy o nieprzynoszenie produktów żywnościowych.

Zbiórki odbędą się w godzinach 9.00-19.00 w następujących miejscach:

Warszawa

Lewa strona Wisły
Mazowiecki Urząd Wojewódzki Warszawa, Plac Bankowy 3/5,

Prawa strona Wisły
Urząd Marszałkowski Województwa Mazowieckiego, ul. Jagiellońska 26, ul. B. Brechta 3

Płock
Delegatura Urzędu Wojewódzkiego Płock, ul. Kolegialna 15
Delegatura Urzędu Marszałkowskiego w Płocku, ul. 1 Maja 7b

Ciechanów
Delegatura Urzędu Wojewódzkiego Ciechanów, ul. 17 Stycznia 7
Delegatura Urzędu Marszałkowskiego w Ciechanowie, ul. Wodna 1

Siedlce
Delegatura Urzędu Wojewódzkiego Siedlce, ul. Piłsudskiego 38
Delegatura Urzędu Marszałkowskiego w Siedlcach, ul. Piłsudskiego 40

Ostrołęka
Delegatura Urzędu Wojewódzkiego Ostrołęka ul. Gorbatowa 15
Delegatura Urzędu Marszałkowskiego w Ostrołęce, ul. Gorbatowa 15

Radom
Delegatura Urzędu Wojewódzkiego Radom, ul. Stefana Żeromskiego 53
Delegatura Urzędu Marszałkowskiego w Radomiu, ul. Mokra 2

Organizatorem zbiórki jest Pomoc Kościołowi w Potrzebie. Akcja odbywa się pod
patronatem honorowym Wojewody Mazowieckiego oraz Marszałka Województwa
Mazowieckiego.
Przeczytaj reszt postw



Temat: Kouchner: Rosja działa poza prawem międzynarodowym
Kouchner: Rosja działa poza prawem międzynarodowym
W najbliższą środę 27 sierpnia w siedzibie urzędów wojewódzkiego oraz
marszałkowskiego, a także w ich terenowych delegaturach, odbędzie się zbiórka
darów dla ofiar konfliktu na Kaukazie. Tego dnia urzędnicy, mieszkańcy Warszawy
oraz całego Mazowsza będą mogli w specjalnie wyznaczonych miejscach w urzędach
zostawić dary, które następnie zostaną przesłane na Kaukaz.

W tak prosty sposób możemy pomóc tym, którzy tej pomocy najbardziej potrzebują.
Jednocześnie apelujemy o przekazywanie rzeczy najpotrzebniejszych, znajdujących
się na poniższej liście:

prześcieradła
ręczniki
śpiwory
koce
namioty
łóżka do spania
artykuły dla dzieci: pieluchy, mleko w proszku, odżywki, środki czystości
przenośne toalety
duże namioty polowe

Uprzejmie prosimy o nieprzynoszenie produktów żywnościowych.

Zbiórki odbędą się w godzinach 9.00-19.00 w następujących miejscach:

Warszawa

Lewa strona Wisły
Mazowiecki Urząd Wojewódzki Warszawa, Plac Bankowy 3/5,

Prawa strona Wisły
Urząd Marszałkowski Województwa Mazowieckiego, ul. Jagiellońska 26, ul. B.
Brechta 3

Płock
Delegatura Urzędu Wojewódzkiego Płock, ul. Kolegialna 15
Delegatura Urzędu Marszałkowskiego w Płocku, ul. 1 Maja 7b

Ciechanów
Delegatura Urzędu Wojewódzkiego Ciechanów, ul. 17 Stycznia 7
Delegatura Urzędu Marszałkowskiego w Ciechanowie, ul. Wodna 1

Siedlce
Delegatura Urzędu Wojewódzkiego Siedlce, ul. Piłsudskiego 38
Delegatura Urzędu Marszałkowskiego w Siedlcach, ul. Piłsudskiego 40

Ostrołęka
Delegatura Urzędu Wojewódzkiego Ostrołęka ul. Gorbatowa 15
Delegatura Urzędu Marszałkowskiego w Ostrołęce, ul. Gorbatowa 15

Radom
Delegatura Urzędu Wojewódzkiego Radom, ul. Stefana Żeromskiego 53
Delegatura Urzędu Marszałkowskiego w Radomiu, ul. Mokra 2

Organizatorem zbiórki jest Pomoc Kościołowi w Potrzebie. Akcja odbywa się pod
patronatem honorowym Wojewody Mazowieckiego oraz Marszałka Województwa
Mazowieckiego. Przeczytaj reszt postw



Temat: Konkubina Naumana zarobiła 2 mln?


nie rozumiem czemu pokazuja niezbyt madra twarz Naumana zamiast

w to miejsce wkleic twarz konkubinki.
Ma z pewnoscia inteligentnijsza twarz ,chocby z uwagi na zdolnosc do krecenia
interesow i wybierania wlasciwego lozka do spania. Przeczytaj reszt postw



Temat: ______Kupie łóżka koszarowe_______
______Kupie łóżka koszarowe_______
Kupie łóżka koszarowe, dwupoziomowe, 6szt (12 miejsc do spania). Łóżka mogą
być używane, 071 373 53 39/wew 103. Przeczytaj reszt postw



Temat: metamorfoza pokoju dziennego
metamorfoza pokoju dziennego
Chciałabym na nowo urządzić pokój dzienny- ma być jednocześnie
pokojem dziennym, mieć szafy i duże łóżko do spania. Czy to realne?
Szukam pomocy w zaprojektowaniu pokoju i zarazem zabudowy meblami
całej największej ściany. Przeczytaj reszt postw



Temat: OSIEDLE PARKOWE - MOSTOSTAL SIEDLCE
spróbuję wyjaśnić sens istnienia małych mieszkań dwupokojowych. Wiele ludzi
chciałoby mieć nawet b. mały ale oddzielny, widny pokoik czy to dla dziecka,
czy jako oddzielną sypialnię, żeby np. nie musieć codziennie ścielić, albo
walczyć dwa razy dziennie z rozkładaniem i składaniem łóżka do spania. Poza tym
to właśnie małe mieszkania dwupokojowe najlepiej się sprzedają, wystarczy
zadzwonić do dowolnego developera. Nie wiem czy znasz osiedle na Żywnego przy
Królikarnii. To brzydkie, wysokie bloki z płyty(ale b. dobre miejsce), gdzie
wszystkie mieszkania są identyczne - mają ok. 37 m, dwa pokoje i aneks
kuchenny.Mam tam znajomych i wszyscy są naprawdę zadowoleni z rozkładu. Ja
planuję mieszkanie wynająć, więc uspakajam Cię, że nie będę się zderzała ze
ścianami, a ludzie, którzy będą tam mieszkać chcieli mieć osobny pokoik (nawet
b. malutki) dla dziecka. Poza tym zgadzam się całkowicie z Grzechem co do
obecnych standartów mieszkaniowych. Ja też kupiłam 76-metrowe mieszkanie,
oczywiście trzypokojowe, musiałam kombinować żeby zrobić 4 pokoje.
Powiększyłam maksymalnie największy pokój i zrobiłam tam aneka kuchenny. Dzieki
temu dwójka moich dzieci (chłopak i dziewczynka) w przyszłości będą miały
osobne pokoje, a ja nie będę musiała czekać, aż wyjdą goście męża, żeby móc
polożyć się wcześniej spać czy po prostu obejrzeć film, bo mam osobną
sypialnię. I to jest dla mnie standart, a nie jakieś normy ustalane obecnie
przez architektów. Moim zdaniem Silver, albo jesteś samotny, a w każdym razie
nie masz jeszcze dzieci, i dlatego piszesz takie rzeczy, ale jesli to prawda to
powinieneś się trochę zastanowić nad pieśnia przyszłości, bo to Ciebie w
przyszłości może dotyczyc ten problem. No chyba, ze Cię będzie stać na b. duże
mieszkanie z odpowiednią ilością pokoji bez przeróbek, ale mało kogo jest stać
przy obecnych cenach. A co do obecnie budowanych mieszkań- dodatkowy pokój to
dodatkowe okna, a okna są droższe od ściany, więc po co budować drożej? Zresztą
argument o konieczności zakupu większego metrażu jest sensowny.
Pozdrawiam
Przeczytaj reszt postw



Temat: Myśliborska 64 - Targfort - Szukam przyszłych ...
problem jest powazny aczkolwiek niewątpliwie intymny.
Otóz wszyscy wiemy, ze małe pokoje łacza sie dluższą ścianka z mieszkaniem
sasiadów, ktorzy tez tam mają mały pokój. Zapewne wiekszosc posiada tam tzw.
sypialnie albo zwyczajne łózko do spania. A problem dotyczy, ze ja słysze
róznego rodzaju jęki, dziwne odgłosy no wiecie o co chodzi:). Słychac, ze
sasiedzi nieźle sobie poczynaja. Oczywiscie ich święte prawo, w końcu czlowiek
nie samym chlebem zyje i nie poto brał sobie żone aby na nią tylko pracowac i
patrzeć, ale jeszcze miec troche pożytku i przyjemnosci. Wiec tak do konca
sąsiadowi się nie dziwie, ze sobie folguje. Ale na litosc boską dlaczego tak
głosno i tak czesto??!!!
Ok, czesto ich sprawa, temperamenty ludzie maja rózne ale głosno!!! I co?Kłade
sie zmeczony po całym dniu zasuwania w pracy i oczekuje spokoju, ciszy a tu:
ach, och, ech za sciana. Rano to samo. Na dzien dobry fundują mi taką samą
dawkę atrakcji słuchowych. Czy uwazacie, ze jak wrzuce im karteczke do skrzynki
z prosba o bardziej ciche zachowanie w sypialni to bedzie ok? Bo powiem, ze
głupio mi bezposrednio zwrócic im uwage, ze ich słysze.
A łazienka tez mnie stresuje, bo akustyka jest pod zdechłym azorkiem, słychac
jak sasiad spuszcza wode wiec zapewne słyszy jak ja spuszczam no i zaczynam sie
stresowac przy załatwianiu podstawowych czynnosci fizjologicznych, ze to moze
byc słychac u sasiadów bo ja ich słysze.(Mysle, ze wyrazam sie jasno, w kazdym
razie staram sie byc zrozumiałym o co mi chodzi). I znowu głupio mi we własnej
łazience bąka puscic. I w koncu wyjde na głupka bo głupio, bo nie wypada a ja
mam problem. Zony, narzeczonej a nawet dziewczyny,( bo ciagle pracuje i nie
mam czasu poznac), na dzien dzisiejszy nie posiadam cobym mógł odpłacic tym
samym. Więc rozumiecie w jakim ja stresie żyje z winy sasiadów.
Dlatego uprzejmie prosze o ciche "tam tam", ewentualnie o wyciszenie sobie
sasiadującej sciany z moim mieszkaniem. Niestety nie poczuwam sie do obowiazku,
ze to ja mam wyciszac wspólną sciane, bo ja zachowuje sie po cichu.
pozdrawiam sasiadów.

p.s.
co mi radzicie? jak macie inne pomysły rozwiazania tej drażliwej kwestii
sasiedzkiej, czekam na sugestie.
Przeczytaj reszt postw



Temat: Pytanie o odstawianie-dlugie
Moim zdaniem - może lepiej by było gdyby wieczorem i w nocy zajmował się małą
tatuś - zamiast ty, przypominając córce swój zapach i zapach mleczka. Niech się
wyniosą do drugiego pokoju - o ile to możliwe.
Ja osobiście odstawiałam chłopaków później - starszego, gdy skończył 2 lata, a
młodszego niedawno - 1 rok i 7 miesięcy (jestem w 5 mies. ciąży). Najpierw
ograniczyłam karmienia tylko do zasypiania w dzień, na wieczór i w nocy. Przed
każdym pójściem spać w dzień i wieczorem pilnowałam, żeby dobrze się napił
czegoś - soku lub wody. Ostateczne odstawianie zaczełam od wieczornych karmień
(Mówiłam: cycuś już śpi, zasnął). Potem czas przyszedł na odstawienia od
dziennych karmień. Chopcy mieli już swoje doświadczenia, że picie w kubku może
się skończyć. Czasem specjalnie nalewałam mniej i jak wypił - mówiłam: Och,
picie się skończyło. Popatrz, nie ma. No i to samo było w momencie usypiania -
powtarzałam te same słowa. Mleczko się kończyło. Nie ma już. Starszego lulałam
na kolanach, a młodszego kładę w łóżeczku, tłumacząc, że każdy ma swoje łóżko do
spania. To jest jego łóżeczko, a to - mamy i taty. Jak już tak zaczęłam usypiać
w jego łóżeczku w dzień, to konsekwentnie wieczorem też. Oczywiście, dopytywał
się o mleczko, ale otrzymywał wciąż tę samą odpowiedź.
Nocne karmienia po pewnym czasie przeszły same. Teraz męczy nas wczesne
wstawanie (5,5:30). No i syn konsekwentnie otrzymuje propozycję: sok lub woda.
Co woli? Bo mleczka już nie ma, skończyło się.
Mysiek - najważniejsza sprawa - to Twoja decyzja, czy naprawdę chcesz odstawić
małą KONSEKWENCJA z godziny na godzinę. Z dnia na dzień. Uda Ci się, zobaczysz.
Aga Przeczytaj reszt postw



Temat: Nie daje rady...buhaha
na parkingu pod drzewami
sasiad bije sie z nerwami
bo Fiaciora prosto z salonu
wlasnie przywiozl se do domu
full wypasik opcja pelna
wszedzie skora owcza welna
autoalarm, central zamek
cala masa lsniacych klamek
lakier szmatka juz pucuje
wkolko fiata spaceruje
lecz juz zmierzchac sie zaczyna
a niezabezpieczona jest Fiacina
w wielkim stresie na pedaly
juz montuje drut okazaly
na kierownicy z pieknym klaksonem
zaklada zamek nieotwieralny łomem
a na drazku od biegow skrzyni
czary nasz sasiad i gusla czyni
juz caly mokry i ciut zmeczony
z efektu jednak niezadowolony
bo na lsniace cacko takie
polakomic sie moze bandziorstwo jakie
wiec pilota z kieszeni wyjmuje
pipcze dwa razy i lepiej sie czuje
kierunki migaja dzwiek sie rozchodzi
sasiad fiaciora dookola obchodzi
do srodka zaglada za klamki chwyta
lecz w glowie mu kolejna mysl swita
moze gdzie szpara w oknie niedomknietym???
trzeba to sprawdzic palcem zagietym
gdy wszystko jest juz na wskros sprawdzone
nasz sasiad wzywa na pomoc zone
zeby raz jeszcze wszystko sprawdzila
i tak jak nasz sasiad w pewnosci byla
po kilkukrotnym obchodzie Fiata
do domu wrocic teraz wypada
ostatni rzut okiem na cacko nowe
do drogi malzenstwo jest juz gotowe
z sercem na ramieniu sie oddalaja
i co raz przez ramie do tylu zerkaja
noc czarna nastala lecz sen nie przychodzi
sasiad wciaz mysli o samochodzie
liczy barany lecz to nie pomaga
niepewnosc zejscia na dol wymaga
zaklada papcie i szlafrok stary
bierze latarke i okulary
schodzi na parking miedzy drzewami
zakrada sie za innymi autami
podchodzi ukratkiem do auta swego
sytuacja obchodu wymaga nowego
obchodzi raz, drugi, trzeci
latarka do srodka nasz sasiad swieci
wszystko na miejscu nic nie ruszone
dla pewnosci wzywa zaspana zone
co cztery oczy to nie jedna para
moze sie trafic w drzwiach jakas szpara
po kilku rundach ostrego sprawdzania
trzeba juz wrocic do lozka i spania
zreszta juz switac od wschodu zaczyna
a do pracy zaraz musi isc chlopina. Przeczytaj reszt postw



Temat: jak szybko się zrobić na bóstwo?
może bym i wolała, ale mnie nie stać ;) wolę mieć łózko do spania i szafę ;)

z peelingiem mi ulzyłyście, serio,

dzięki za wszystkie rady

Pozdrawiam


Przeczytaj reszt postw



Temat: Orgie
a jak ona szykuje naszą miłość? Bo moja babcia to szykowała mi zawsze łóżko do
spania ale nie wiem czy dobrze kojarzę?
Przeczytaj reszt postw



Temat: Kanapa rozkładana z ekoskóry, warto kupić?
Czy Twoja sofa sluzy Ci za lozko do spania, czy tylko na niej siedzisz? Jesli
na niej spisz czy przescieradlo sie nie zsuwa? Przeczytaj reszt postw



Temat: Witam
Bożyncia na Foto forum Wnętrza mieszkań pokazywała swój pokój, w którym było
łóżko do spania i sofa. Fajnie to wyglądało, więc może zerknij.
Przeczytaj reszt postw



Temat: Pomoc rodzicow
Moja babcia poprosila mnie na
rozmowe. Okazalo sie, ze Dziadek i Babcia daaaawno temu zalozyli "fundusz
mieszkaniowy" z ktorego mieli wspierac zakupy mieszkan dla wnukow. Wiec Babcia
stwierdzila, ze ja juz mam mieszkanie, wiec ona moja czesc da mojemu kuzynowi i
czy ja sie na to zgadzam. Szkoda, ze nie powiedziala mi tym, jak kupowalam
mieszkanie i liczylam kazda zlotowke, zeby starczylo na notariusza i
przynajmniej lozko do spania, nie wspominajac o tym, ze wie, ze do 2006 musze
zaplacic do konca za dom... Oczywiscie, ze sie zgodzilam nie komentujac. I tak
moj kuzyn dostal 60000PLN. Czasem nie warto byc twarda i samowystarczalna:)

Leeya, bez obrazy, ale dla mnie nie bylo to postepowanie twarde i
samowystarczalne, ale zwyczajnie, hmmm, jak by to powiedziec, zeby nie
urazic, ...niemadre...
Unoszenie sie duma jest bardzo swietne kiedy od unoszenia sie duma zaleza tylko
nasze losy. Ale ty masz Kulcie, i chocby dla niej, jesli nie dla siebie
nalezaloby sie zatroszczyc rowniez o sprawy materialne. Wiem, wiem, sama
zarabiasz na siebie i Kulke, o alimenty tez sie nie staralas do niedawna. Tylko
ze nigdy nie wiadomo, co bedzie jutro, a twoim obowiazkiem jest zabezpieczyc
teraz nie tylko byt swoj ale i dziecka. Bo nieszczescia, czy nieprzyjemnosci w
postaci utraty pracy, upadku wlasnej firmy itp, niestety sie zdarzaja.
Moj Babelek, podobnie jak Kulcia, zostal wystarczajaco poszkodowany na starcie
zostajac dzieckiem samotnej matki. Dla mnie duma polega na tym, ze bylabym
gotowa ponizyc sie do rynsztoka zeby zapewnic mojemu dziecku dobre warunki
zycia. Ale ja jestem niedojrzala ofiara wczesnego macierzynstwa ;-))
Przeczytaj reszt postw



Temat: przyjme krzesła,kanapę Poznań
przyjme krzesła,kanapę Poznań
przyjme krzesła, moga byc do odnowienia; choć 1 sztuke a moze też
jakis taboret oraz kanape/łóżko do spania
z odbiorem w Poznaniu Przeczytaj reszt postw



Temat: Wygodne spanie dla dwojga-jakie!!!
Spałam już na wielu ale dopiero sypialnia może zaspokoić moje
oczekiwania- czyli chyba nigdy. Dla mnie łóżko do spania 140 cm
szerokie to porażka! Przeczytaj reszt postw



Temat: zamiast narzekać
zamiast narzekać
warto pomyslec i o tym:
(znalazłem na innym forum)

Świat i ty

Gdyby całą ludzkość zredukować do wioski o 100 mieszkańcach zachowując
światowe proporcje, to jej wyglądałby następująco:
57 azjatów
21 europejczyków
14 amerykanów
8 afrykanów

52 kobiety, 48 mężczyzn
70 białych, 30 kolorowych
70 nie chrześcijan, 30 chrześcijan
89 heteroseksualnych, 11 homoseksualnych

6 osób posiadałoby 59% całego majątku i wszystkie 6 pochodziłyby z USA.

80 osób nie posiadałoby wystarczających warunków mieszkaniowych.
70 osób byłoby analfabetami,
50 osób byłoby niedożywione
Na jednego nowonarodzonego umierają dwie osoby.
1 osoba posiadałaby PC, tylko (!) 1 posiadałaby wykształcenie akademickie.

Kiedy spojrzeć na świat z tej strony widać jasno jak niezbędne są: spójność,
wzajemne zrozumienie, akceptacja i wykształcenie.

Jeśli dziś rano obudziłeś się zdrowy masz o wiele więcej szczęścia niż jeden
milion ludzi, którzy nie przeżyją następnego tygodnia.

Jeśli nigdy nie musiałeś przeżyć bitwy czy wojny, samotności w więzieniu,
agonii torturowanego czy odczuwać głodu to jesteś szczęśliwszy niż 500
milionów ludzi na naszym świecie.

Jeśli idąc do kościoła nie musisz obawiać się tego że zostaniesz aresztowany
lub zabity to jesteś szczęśliwszy od 3 miliardów ludzi na świecie.

Jeśli masz w lodówce jedzenie, jesteś ubrany, masz dach nad głową i łóżko do
spania to jesteś bogatszy niż 75% mieszkańców Ziemi.

Jeśli posiadasz konto w banku, gotówkę w portfelu trochę pieniędzy w
skarbonce to należysz do 8% zamożnych ludzi na świecie.

Jeśli czytasz ten tekst, to jesteś podwójnie błogosławiony: ktoś o tobie
pomyślał i nie należysz do 2 miliardów ludzi nie potrafiących czytać. I …
posiadasz komputer!



Przeczytaj reszt postw



Temat: normalnie mam pietra
Ale na Sylwka do mnie wpadniesz?
Jak zaczniesz rodzic, to bedziemy przy Tobie. DD
Masz zagwarantowane lozko do spania. Przeczytaj reszt postw



Temat: Dziwne sny 4 noce pod rząd
Dziwne sny 4 noce pod rząd
Witam Serdecznie

Miałem przez 4 noce podrząd dziwne sny

Z czwartku na piątek oglądałem TV jedząc soczyste gruszki siedziałem wtedy przy stole a gruszki były na talerzu wiem że obok mnie ktoś siedział ale nie widziałem twarzy sen krótki a treściwy

Z piątku na sobotę śniło mi się że jadłem brzoskwinie też były zdrowe i soczyste z tym że teraz owece jadłem na dworze i ktoś mnie nimi poczęstował widziałem półmisek ale osoby częstującej niestety nie. Gdy zjadłem owoce na wysokości wisiała lina i zacząłem po niej się przesuwać a na dole były jak dobrze pamiętam 3 nagie kobiety leżące na hamaku.

Z soboty na niedzielę śniła mi się moja była dziewczyna za którą poszedłem weszła ona do pokoju chciała zamknąć drzwi lecz ja je odtworzyłem i usłyszałem mamy głos "bym dał Asi spokój" ja niechcąco uderzyłem Asię w głowę a ona odpowiedziała bym dał jej spokój bo i tak nie będziemy razem. Asia była rozebrana i widziałem pościelone lóżko do spania - akcja toczyła się u mnie w domu.
Z niedzieli na poniedziałek śniło mi się że jestem na górze z jakimś dzieckiem widziałem dach domu pokryty eternitem widziałem ładny krajobraz. Zeszliśmy z tym dzieckiem na dół i z daleka przywitał mnie jakiś Pan mówiąc "jak sie wędrowało" gdy zszedłem okazało się że tym dzieckiem jest chłopczyk o czarnych kręconych włosach i był to mój syn (w rzeczywistości nie mam syna) podobny do mnie gdy miałem ok 2 - 3 lat no wykapany ja z tym tylko że ja nie miałem czarnych włosów. Ten Pan podszedł do mojego synka przywitał się a synek zaczął płakać i pan tak jakby odszedł a ja otarłem łzy dziecku pogłaskałem po główce i powiedziałem by nie płakał.

Proszę o interpretacje Z góry Dziękuję
Przeczytaj reszt postw



Temat: Do czego służy łóżko ? :-)
Do czego służy łóżko ? :-)
-do spania
-do odpoczywania
-do spożywania posiłków

Przeczytaj reszt postw



Temat: Feng Shui
Gdzieś na forum obiecałam, że poważniej podejdę do tematu. Próbuję sobie pewne
wiadomości odświeżyć i bardziej zgłębić. Temat wymaga całych "studiów" i
napewno nie da się potraktować pobieżnie.
Uważam, że warto sięgnąć po wiedzę, ale z zachowaniem swojego trzeźwego
rozsądku.
Są jednak pewne rzeczy, które sama odczuwam. Wcześniej, na innym forum
ogólnikowo wspomniałam o nich.
Feng Shui oznacza dwie siły naturalnej energii chi - wiatru i wody. Energia,
zwana kosmiczną przenika wszystko. Zły projekt budynku, nieodpowiednie
rozmieszczenie mebli, wpływa na zablokowanie energii. Rezultatem tego jest
hamowanie tego, co chcielibyśmy osiągnąc na jakiejś przestrzeni, miejscu.
Idealny porządek powinien panować w wejściu do domu. Bałagan powoduje spadek
poziomu energii, zanim przekroczymy jego próg.
Śmieci na podłodze ściągają energię w dół. Nie przechowuj zdjęcia byłego
kochanka, trudniej jest poznać kogoś nowego.
Z osobą, z którą sypiasz musisz się dobrze rozumieć, w przeciwnym razie
będziesz z nią przez noce toczyć walkę psychiczną, a przecież kiedyś trzeba się
będzie wyspać
Unikaj kontaktu z ludźmi, którzy Cię męczą, z którymi trudno jest się
porozumieć. Szukaj pokrewnych dusz, które Cię inspirują.
Rzeczy, które lubimy są otoczone silnym, wibrującym polem energetycznym,
natomiast niechciane rzeczy lepiej wyrzucić, ażeby nas nie osłabiały.
Przykładów jest naprawdę dużo. Chciałabym już zakończyć, ale muszę wspomnieć o
czymś ważnym dotyczącym naszego spania )) .... łóżka nasycają się energią
emitowaną przez ludzi podczas snu. Zalecana jest częsta ich zmiana.
Nierozsądne jest sypiać z nowym partnerem w łóżku, które się dzieliło kiedyś z
partnerem z nieudanego związku ))) Jeszcze jedno .... nie należy wybierać
łóżka podzielonego przez środek, ani spać na dwóch łóżkach zestawionych bokami
w jedno. Może się zrodzić do partnera w naszej podświadomości uczucie przepaści.
Ach, na te belki nad łóżkiem też uważajcie.
A już głęboko należałoby się zastanowić, kupując dla siebie dom, w którym ktoś
przed nami mieszkał ))

Zalecałabym jeszcze, aby stosując się do Fang Shui zachować ostrożność
myślenia. Ale też nie zaszkodzi być przezornym ))
Życzę miłej lektury. Na dzisiejszy dzień sobie już odpuszczam, stałam się
niewolnikiem energii.
PS - Po wyjściu z miejsca, do którego kilka razy na dzień zaglądamy i nikt nam
nie przeszkadza, nie zapomnijmy opuścić klapy ))
Przeczytaj reszt postw



Temat: zamiast/ oprócz życzeń ......... (pożyczone)
zamiast/ oprócz życzeń ......... (pożyczone)
Świat i ty

Gdyby całą ludzkość zredukować do wioski o 100 mieszkańcach zachowując
światowe proporcje, to jej wyglądałby następująco:
57 azjatów
21 europejczyków
14 amerykanów
8 afrykanów

52 kobiety, 48 mężczyzn
70 białych, 30 kolorowych
70 nie chrześcijan, 30 chrześcijan
89 heteroseksualnych, 11 homoseksualnych

6 osób posiadałoby 59% całego majątku i wszystkie 6 pochodziłyby z USA.

80 osób nie posiadałoby wystarczających warunków mieszkaniowych.
70 osób byłoby analfabetami,
50 osób byłoby niedożywione
Na jednego nowonarodzonego umierają dwie osoby.
1 osoba posiadałaby PC, tylko (!) 1 posiadałaby wykształcenie akademickie.

Kiedy spojrzeć na świat z tej strony widać jasno jak niezbędne są: spójność,
wzajemne zrozumienie, akceptacja i wykształcenie.

Jeśli dziś rano obudziłeś się zdrowy masz o wiele więcej szczęścia niż jeden
milion ludzi, którzy nie przeżyją następnego tygodnia.

Jeśli nigdy nie musiałeś przeżyć bitwy czy wojny, samotności w więzieniu,
agonii torturowanego czy odczuwać głodu to jesteś szczęśliwszy niż 500
milionów ludzi na naszym świecie.

Jeśli idąc do kościoła nie musisz obawiać się tego że zostaniesz aresztowany
lub zabity to jesteś szczęśliwszy od 3 miliardów ludzi na świecie.

Jeśli masz w lodówce jedzenie, jesteś ubrany, masz dach nad głową i łóżko do
spania to jesteś bogatszy niż 75% mieszkańców Ziemi.

Jeśli posiadasz konto w banku, gotówkę w portfelu trochę pieniędzy w
skarbonce to należysz do 8% zamożnych ludzi na świecie.

Jeśli czytasz ten tekst, to jesteś podwójnie błogosławiony: ktoś o tobie
pomyślał i nie należysz do 2 miliardów ludzi nie potrafiących czytać. I …
posiadasz komputer!

Ktoś powiedział kiedyś: pracuj tak jakbyś nigdy nie potrzebował pieniędzy,
kochaj tak jakby cię nikt nigdy nie zranił, tańcz jakby nikt nie patrzył,
śpiewaj jakby nikt cię nie słuchał, żyj tak jakby Ziemia była rajem.

znalezione na innym forum
postanowiłem tu wkleić
Przeczytaj reszt postw



Temat: ZLOT po 1500 poscie .... czyli 15 maja
Witam, ojjj dlugo mnie tu nie bylo hehe.
Wiec, Daniel hehe, niech bedzie boisko kolo elektryka? A nie kolo gimnazjum? A
ognisko lub grill moze byc u mnie ;-) Wole chyba grilaa na tarasie hehe. Sa
lawki, stol :-P No i lozka do spania LoL
Co wy na to? Przeczytaj reszt postw



Temat: Pela Maria Hersonissos Kreta
Pela Maria Hersonissos Kreta
Polecam młodym, spragnionym rozrywki ludziom. 90% jego klienteli to oni
(głównie hałaśliwi, ale nieagresywni holendrzy). Dobra baza wypadowa na
wycieczki, nocne eskapady i fajną plażę Star Beach. Nieduży, ale przyjemny,
głęboki basen. W okół basenu kwiaty, czysto.
W hotelu średnio. Nie sugerujcie się ***, to kat. C - w Grecji najniższa. To,
jak wynika z moich obserwacji ** w Hiszpani lub Turcji. Słowem dla
szukających łóżka do spania.
Jedzenie w zależności od dnia, ale dosyć duży wybór, nie jest żle. Śniadania
to dwa rodzaje płatków, kilka rodzajów dżemów, miód, szynka, żółty ser,
pomidory, feta, angielska fasolka, jajecznica, brzoskwinie w syropie,
twarożek, kawa soki, kakao, herbata i to w zasadzie standart. Kolacje to
zupa, warzywa, sałatki, ziemniaki (różne rodzje), zawsze makaron, 2 sosy do
makaronu, zawsze jakaś zapiekanka(musaka,lazania), mięso lub ryba, warzywa na
ciepło. Napoje płatne dodatkowo. Nie jest to może rewelacyjnie przyprawione,
ale zjeść można. W barze tanie piwo (3 Euro za dwa półlitrowe) i drinki (6
Euro za dwa). To wieczne happy hour.
Pokoje małe. Nie działa telefon ani radio. Nie ma telewizora ani lodówki.
Pokoje z klimą mają okna od strony głośnej ulicy. Od strony basenu niektóre
mają przy suficie wiatraki(to w zupełności wystarczy). Recepcjoniści bez
problemu pokoje zmieniają, najlepiej poprosić o wybraną opcję przy
kwaterowaniu.Klima płatna 5 Euro za dzień.
Jest bilard i inne gry.
Absolutnie nie dla ludzi szukających spokoju ani z dziećmi poniżej lat
naście!!!. Przeczytaj reszt postw



Temat: Natura kocia a może troszkę ... psia?
Natura kocia a może troszkę ... psia?
Gdy czytam opowieście o innych kotach często zastanawuiam się nad zachowaniem mojego Rudzielca. Niby jest kotem i powinien stronić od obcych, powinien być nieufny, przestraszony i schowany pod łóżkiem, gdy ktoś puka do drzwi lub odwiedza nasz dom. A on wita wszystkich serdecznie w progu, z wyprężonym ogonem i przemiłym mruczeniem, ociera się ósemkami o nogi i obwąchuje bardzo dokładnie każdego nowego przybysza. Może i nie byłoby nic w tym dziwnego ale osoby, o których piszę nie są domownikami, nie sa nawet nikim znajomym, z kim kot miałby kiedykolwiek kontakt. Są to zupełnie obcy ludzie, przynajmniej dla kota. Zachowuje sie tak za każdym razem, gdy ktoś do nas zawita i z jednakowym zainteresowaniem traktuje listonosza, jak i sąsiada a nawet chłopca, który roznosi ulotki. Robi sobie też wycieczki po klatce. Mieszkamy na 4 piętrze i gdy wchodzimy do domu, za każdym razem ucieka na wycieczkę... Z tym, że obszar tej wyprawy jest ograniczony tylko do drugiego piętra, nigdy niżej, sam tak sobie ustalił, a niżej nie pozwala się zanieść nawet na rękach, wyrywa się i drapie! Zaczepia przy okazji również wszystkich sąsiadów i pozostałe osoby, jakie spotka na swojej drodze, mrucząc przymilnie i łasząc się do nich. Próbuje też zawrzeć znajomość z ludźmi mieszakającymi w klatce obok, a jego drogą do ich mieszkania są sasiadujące balkony, nasz i ich. Dziwi mnie trochę jego zachowanie, bo wszystkie koty, z którymi się do tej pory zetknęłam zawsze uciekały, zarówno te moich znajomych a szczególnie obce, dzikie. A tu taka ufność! Jest u nas od małego kociaczka i myśle, że dobrze mu z nami. Zawsze pełna miska, czysta kuweta, ciepłe łóżko do spania, bo to najukochańsze jego miejsce i głaskanie, pieszczoty, choć tylko wtedy gdy to on ma na to ochotę, bo jeśli my, to bardzo dotkliwie sygnalizuje swoje niezadowolenie i niechęć a nasze ręce są do krwi podrapane. Pozdrawiam świątecznie wszystkich "kociarzy" i życzę mnóstwa słonecznych dni z mruczącymi futerkami na kolanach. Przeczytaj reszt postw



Temat: Jaka rasa do małego mieszkania?
Dla dobra psa...
polecam wyłącznie pluszaka. Pies, to nie tylko kłopot z rozmiarem mieszkania, to
członek rodziny, przyjaciel i "osoba" wymagająca miłości i poświęcenia. Spacer w
deszcz, śnieżycę i upał. Łózko do spania, a nie szmata w przedpokoju. Przeczytaj reszt postw



Temat: Dobranoc:)
ta wierszokleci a licznik nieubłaganie leci:) powoli trzeba
szykować . . . łóżko do spania!!!:)
Przeczytaj reszt postw



Temat: magiczne łóżka - slender life
To chyba nie są łóżka do spania, tylko takie specjalniusie co leżysz jak mops a
one cię odchudzają. Ale czy to skuteczne???? nie cierrrrpię łóżek!!!! Przeczytaj reszt postw



Temat: co wy na to?
co wy na to?
a to juz tak bardzo na dobranoc, bo jestem z siebie dumna :) (o dobra, powiem
wam - ma to zwiazek z jutrzejszym egzem;). z tej radosci nawet nie
zapomnialam myc tapety i nastawic budzenia ;)
no dobra, fajny texcik relaksujacy, moja przpoka musi wszak odpoczac
od 'glupiego jasia', czyli chronicznej glupawki ;)


Wyobraz sobie przez chwile, ze udalo nam sie zmniejszyc caly swiat do
wielkosci jednej wioski z dokladnie 100 mieszkancami, zachowujac
istniejace
wlasciwosci w prawdziwych proporcjach. Swiat wygladalby wtedy mniej wiecej
tak - wsród mieszkanców wioski byloby:
57 azjatów
21 europejczyków
14 amerykanów
..8 afrykanczyków
52 kobiet
48 mezczyzn
70 kolorowych
30 bialych
70 nie - chrzescjan
30 chrzescjan
89 heterosexualnych
11 homosexualistów
..6 osób wladaloby 59% wszystkich bogactw
80 mieszkaloby w zlych warunkach
70 byloby analfabetami
50 jest niedozywionych
..1 jest umierajacy
..1 sie rodzi
..1 ma komputer

Jezeli sie zastanowic przez chwile nad powyzszym, to latwo dojsc do
wniosku,
ze Ty i ja mamy sie niezle, prawda ?

Pomysl równiez i nad tym, ze jesli wstales dzisiaj rano i czules sie
bardziej zdrowy, niz chory, to masz duzo wiecej szczescia niz ten milion
ludzi co umrze w ciagu najblizszego tygodnia.

Jezeli nigdy nie byles narazony na strach w walce, na samotnosc w niewoli,
tortury czy glód, to masz wiecej szczescia niz 500 milionów ludzi którzy
przez to wszystko przeszli.

Jezeli masz jedzenie w lodówce, w miare dobre ubranie, dach nad glowa i
jakie takie lózko do spania, to jestes bogatszy niz 75 % ludzi na swiecie.

Jezeli masz pieniadze w banku, materacu, portfelu lub chocby troche
drobnych
w portmonetce, to nalezysz do tych 8 % najbogatszych ludzi w swiecie.

Jezeli mozesz czytac ten list, powinienes czuc sie podwójnie szczesliwym -
jest ktos, kto go do Ciebie wyslal, a do tego jestes równiez szczesliwszy
niz 2 miliardy ludzi na swiecie, którzy nie potrafia nawet czytac.

Przeczytaj reszt postw



Temat: Podsumowanie
Podobno niechęć do mówienia o przeszłości i dokonywania podsumowań jest
syndromem niepowodzeń. Dlatego umieszczam się w tym wątku aby rozwiać wszystkie
wątpiwości, 2001 był super, a następny będzie jeszcze lepszy (bo jest
symetryczny).
A dla wszystkich ku refleksjom :
Wyobraź sobie przez chwile, ze udało nam się zmniejszyć cały świat do
wielkości jednej wioski z dokładnie 100 mieszkańcami, zachowując
istniejące właściwości w prawdziwych proporcjach. Świat wyglądałby wtedy mniej
więcej tak - wśród mieszkańców wioski byłoby:

57 azjatów
21 europejczyków
14 amerykanów
..8 afrykanczyków

52 kobiet
48 mężczyzn

70 kolorowych
30 białych

70 nie - chrześcijan
30 chrześcijan

89 heterosexualnych
11 homosexualistów

6 osób władałoby 59% wszystkich bogactw
80 mieszkałoby w złych warunkach
70 byłoby analfabetami
50 jest niedożywionych
..1 jest umierający
..1 się rodzi
..1 ma komputer

Jeżeli się zastanowić przez chwile nad powyższym, to łatwo dojść do
wniosku, ze Ty i ja mamy się nieźle, prawda ?

Pomyśl również i nad tym, ze jeśli wstałeś dzisiaj rano i czułeś się
bardziej zdrowy, niz chory, to masz dużo więcej szczęścia niż ten milion
ludzi co umrze w ciągu najbliższego tygodnia.

Jeżeli nigdy nie byłeś narażony na strach w walce, na samotność w
niewoli, tortury czy głód, to masz więcej szczęścia niż 500 milionów ludzi
którzy
przez to wszystko przeszli.

Jeżeli masz jedzenie w lodówce, w miarę dobre ubranie, dach nad głową i
jakie takie łóżko do spania, to jesteś bogatszy niż 75 % ludzi na
świecie.

Jeżeli masz pieniądze w banku, materacu, portfelu lub choćby trochę
drobnych w portmonetce, to należysz do tych 8 % najbogatszych ludzi w
świecie.

Jeżeli możesz czytać ten list, powinieneś czuć się podwójnie
szczęśliwym - masz dostęp do Internetu a do tego jesteś również szczęśliwszy
niż 2 miliardy ludzi na świecie, którzy nie potrafią nawet czytać.

Pozdrawiam :)))) Przeczytaj reszt postw



Temat: Zamiast życzeń świątecznych
Zamiast życzeń świątecznych
Świat i ty

Gdyby całą ludzkość zredukować do wioski o 100 mieszkańcach zachowując
światowe proporcje, to jej wyglądałby następująco:
57 azjatów
21 europejczyków
14 amerykanów
8 afrykanów

52 kobiety, 48 mężczyzn
70 białych, 30 kolorowych
70 nie chrześcijan, 30 chrześcijan
89 heteroseksualnych, 11 homoseksualnych

6 osób posiadałoby 59% całego majątku i wszystkie 6 pochodziłyby z USA.

80 osób nie posiadałoby wystarczających warunków mieszkaniowych.
70 osób byłoby analfabetami,
50 osób byłoby niedożywione
Na jednego nowonarodzonego umierają dwie osoby.
1 osoba posiadałaby PC, tylko (!) 1 posiadałaby wykształcenie akademickie.

Kiedy spojrzeć na świat z tej strony widać jasno jak niezbędne są: spójność,
wzajemne zrozumienie, akceptacja i wykształcenie.

Jeśli dziś rano obudziłeś się zdrowy masz o wiele więcej szczęścia niż jeden
milion ludzi, którzy nie przeżyją następnego tygodnia.

Jeśli nigdy nie musiałeś przeżyć bitwy czy wojny, samotności w więzieniu,
agonii torturowanego czy odczuwać głodu to jesteś szczęśliwszy niż 500
milionów ludzi na naszym świecie.

Jeśli idąc do kościoła nie musisz obawiać się tego że zostaniesz aresztowany
lub zabity to jesteś szczęśliwszy od 3 miliardów ludzi na świecie.

Jeśli masz w lodówce jedzenie, jesteś ubrany, masz dach nad głową i łóżko do
spania to jesteś bogatszy niż 75% mieszkańców Ziemi.

Jeśli posiadasz konto w banku, gotówkę w portfelu trochę pieniędzy w
skarbonce to należysz do 8% zamożnych ludzi na świecie.

Jeśli czytasz ten tekst, to jesteś podwójnie błogosławiony: ktoś o tobie
pomyślał i nie należysz do 2 miliardów ludzi nie potrafiących czytać. I …
posiadasz komputer!

Ktoś powiedział kiedyś: pracuj tak jakbyś nigdy nie potrzebował pieniędzy,
kochaj tak jakby cię nikt nigdy nie zranił, tańcz jakby nikt nie patrzył,
śpiewaj jakby nikt cię nie słuchał, żyj tak jakby Ziemia była rajem.
Przeczytaj reszt postw



Temat: Błagałam, by zabrali moje dziecko z pediatrii
Byłam z kilkutygodniowym dzieckiem na oddziale pediatrii w WCM dwa lata temu.
Czytam artykuły w GW i przyznam, że to szokujące. Nie mam wogóle takich
wspomnień. Lekarze i pielęgniarki może nie byli porażająco uprzejmi, ale też nie
opryskliwi. Mimo, że zastanawiali się nad przeniesieniem nas na Reymonta na
patologię noworodka, ze względu na stan zdrowia dziecka zdecydowali, że
zostanie. Na pewno byli rzetelni w tym, co robili. Jeżeli chodzi o warunki, to
co mnie kompletnie zszokowało - dostałam łóżko do spania (fakt, dziecko leżało w
izolatce). Nie znam żadnych lekarzy z tego szpitala, nie mam żadnych znajomości.
Acha, jeszcze bardzo sympatycznie wspominam Panią fizjoterapeutkę. Niezbyt miłe
zabiegi odsysania i oklepywania wykonywała w przemiłej atmosferze. Co do
pielęgniarek - zabiegi w rodzaju zakładanie wenflonu czy pobieranie krwi też
przeprowadzały z dużym wyczuciem i w mojej obecności. Zapytały, czy nie wolę
zostać na zewnątrz, powiedziałam że nie, początkowo były trochę niezadowolone,
ale potem powiedziały, że fajnie, że byłam bo dziecko było spokojniejsze. Po
chwili jedna dodała, że dziecko jest spokojniejsze, jak mama jest opanowana.
Kilka razy w ciągu dnia przychodziła też pielęgniarka do pokoju zapytać, czy
wszystko ok. Lekarz prowadzący - młody mężczyzna też był ok. Pani ordynator nie
należała do atutów oddziału (rzuciła tekst na obchodzie "proszę, proszę jaki tu
hotel mamy") ale też i nie miałam z nią kontaktu - wszelkie wątpliwości
wyjaśniałam z lekarzem prowadzącym.
Ogólnie - strasznie smutne, że widać - wiele zależy od szczęścia...

Co do warunków - każdy kto był z dzieckiem kilka lat temu w CZD wie, co to
znaczy klitka w której przebywa kilkoro dzieci z rodzicami, upał i smród chorób.
W takich warunkach (a nie zawsze możliwe jest by było przestronnie, przytulnie i
nowocześnie), szczególnie ważne jest podejście lekarzy i pielęgniarek. Niestety,
wszędzie znajdą się ludzie, którzy nie powinni być w tym miejscu, gdzie się
znaleźli. I wynagrodzenie ma tu niewiele do rzeczy (chociaż całkiem bez
znaczenia nie jest - to fakt). Jeżeli kogoś sytuacja finansowa (czy jakakolwiek
- np. personalna) tak męczy, że zaczyna wyżywać się na pacjentach, myślę, że
warto by pomyślał o zmianie pracy.
Nie ważne - chciałam, żeby nie wszystko co się pisze o tym oddziale było aż
takie czarne. Jeżeli pracują tam też osoby, które są we właściwym miejscu (a
moje doświadczenia mówią mi, że jednak tak) szkoda, żeby czytały tylko o tym, co
złe. A do tych, którym pomyliły się miejsca... Cóż obawiam się, że i tak nic nie
dotrze. Przeczytaj reszt postw



Temat: Jak bezdomni naciągają miasto
Jak bezdomni naciągają miasto
Ricky Alardo, zwany Ricky Ricardo, dorywczo zamiatający ulice, w
dzień popija tanią wódkę na Washington Heights. Wieczorem dzwoni na
911 po karetkę. W szpitalu dostaje jedzenie i ciepłe łóżko do
spania. To jego sposób na życie.

Ricky robi tak 4-5 razy w tygodniu od 13 lat – czytamy w nowojorskim
dzienniku "New York Post". "Widzę go tak często, że jak umrze, to
pójdę na jego pogrzeb" – mówi lekarz ze szpitala na Washington
Heights.

Inny bezdomny – Robert, przesiadujący w okolicach 34 Ulicy na
Manhattanie, w ciągu ostatnich 3 lat pozorował choroby 40-50 razy.
Dzwoni na 911 i mówi, że ma bóle w klatce piersiowej, albo myśli
samobójcze i przyjeżdża po niego karetka. W szpitalu dostaje
posiłek, miejsce do spania i lekarstwa na depresję, które bierze od
lat.
Miasto nie ma dokładnych danych na temat liczby bezdomnych w ten
sposób korzystających z usług medycznych, ale pracownicy służby
zdrowia twierdzą, że jest ich kilkadziesiąt – czytamy w "NY Post".

Prawo zabrania pracownikom pogotowia (EMS) odmówić pomocy lub
transportu pacjenta na izbę przyjęć. Tam lekarze muszą przynajmniej
zbadać pacjenta, a w przypadku problemów zdrowotnych ustabilizować
jego stan.

Krytycy obliczają, że za każdą taką wizytę podatnik płaci co
najmniej 1200 dol. Służby medyczne narzekają, że nie mają dla nich
miejsca w szpitalach, oraz że udający choroby bezdomni zabierają
czas pielęgniarkom i lekarzom. Miasto nie ma jednak skutecznego
sposobu na rozwiązanie problemu i inny rodzaj pomocy bezdomnym.

www.dziennik.com/news/metropolia/2980 Przeczytaj reszt postw



Temat: Jakie podatki w USA, powiedzcie bo emigruje...
mu.minek napisała:

> Gość portalu: Ola napisał(a):
> > Wydaje mi sie ze nie powinienes sie ruszac z Polski. Swiat zarzuca Ameryka
> nom
> > materializm. To co ty wypisujesz to materialistyczna paranoja.
>
> Paranoja ? Uwazasz, że planowanie podstawowych wydatkow aby zyc i normalnie
> funkcjonowac to paranoja ? A z czego ty sie utrzymujesz ? W pomocy spolecznej
> majac jak to piszez ani $ ? A moze zasuwa twoj partner czy maz ? A moze
jestes
> po prostu studentka bedaca na stypendium ? To jak to jest zyc w usa bez
> podstawowych rzeczy ? Zbierasz jedzonko na garbeciu ? A ciuszki w
szmateksie ?
> Podcierasz dupke opiekujac sie kims i w zamian masz wikt i opierunek za
darmo,
> a tygodniowke odprowadzasz do polish slavic union na greenpoincie ? Nie
wierze,
>
> przeczytaj najpierw post dokladnie, wyjdz za maz i urodz dzieci, wtedy napisz
> tu jeszcze raz czy zycie "z powietrza" w ameryce jest takie cudowne i ludzie
> tacy wspaniali.
>
> > Wspaniali ludzie, porzadek, organizacja ( jak myslisz aby kombinowac z
> > podatkami czy w business to sie brutalnie rozczarujesz), logika,piekno
> > przyrody , szansa dla dzieci itd,itp.
>
> A kto mowi o kombinowaniu, krolewno z bajki ? Po prostu licze co mam i na co
> musze liczyc przed podjeciem decyzji. Majac rodzine nie moge liczyc na to ze
> wyzywie ich "pieknem przyrody", ze pomoga mi "wspaniali ludzie", ze sama
logika
>
> wybawi mnie z popelnienia bledu wynikajacego z nieprzemyslanej wczesniej
> decyzji, jesli tak jak ty marzac tylko o "raju" bede wzdychac i wypisywac
> podone brednie na forum. Wrocisz szybko na ziemie kiedy skonczysz nauke albo
> zalozysz rodzine, chyba ze trafisz na frajera ktory ci to wszystko
> zasponsoruje. Ale to juz bedzie jego problem. Nie masz bladego pojecia o
> rodzinie, obowiazkach i wydatkach z tym zwiazanych, wiec nie pisz wiecej
bzdur
> bo nie do ciebie mialo trafic moje pytanie.

Oczywiscie najpierw potrzebujesz lozko do spania. Na pieknym lodowcu nie
bedziesz spal bo tylek sobie odmrozisz.
Co to za argument piekna przyroda? Tylko tuman mysli tymi kryteriami bo piekna
przyroda jest w kazdym miejscu na swiecie. Przeczytaj reszt postw



Temat: Piszta co chceta...
inna perspektywa
Wyobrazmy sobie przez chwile, ze udalo nam sie zmniejszyc caly swiat do
wielkosci jednej wioski z dokladnie 100 mieszkancami, zachowujac istniejace
wlasciwosci w prawdziwych proporcjach. Swiat wygladalby wtedy mniej wiecej tak -
wsród mieszkanców wioski byloby:
57 azjatów
21 europejczyków
14 amerykanów
 ..8 afrykanczyków
52 kobiet
48 mezczyzn
70 kolorowych
30 bialych
70 nie - chrzescjan
30 chrzescjan
89 heterosexualnych
11 homosexualistów
 ..6 osób wladaloby 59% wszystkich bogactw
80 mieszkaloby w zlych warunkach
70 byloby analfabetami
50 jest niedozywionych
 ..1 jest umierajacy
 ..1 sie rodzi
 ..1 ma komputer

Jezeli sie zastanowic przez chwile nad powyzszym, to latwo dojsc do wniosku, ze
mamy sie niezle, prawda ?
Pomysl równiez i nad tym, ze jesli wstales dzisiaj rano i czules sie bardziej
zdrowy, niz chory, to masz duzo wiecej szczescia niz ten milion ludzi co umrze
w ciagu najblizszego tygodnia.
Jezeli nigdy nie byles narazony na strach w walce, na samotnosc w niewoli,
tortury czy glód, to masz wiecej szczescia niz 500 milionów ludzi którzy przez
to wszystko przeszli.
Jezeli masz jedzenie w lodówce, w miare dobre ubranie, dach nad glowa i jakie
takie lózko do spania, to jestes bogatszy niz 75 % ludzi na swiecie.
Jezeli masz pieniadze w banku, materacu, portfelu lub chocby troche drobnych w
portmonetce, to nalezysz do tych 8 % najbogatszych ludzi w swiecie.
Jezeli czytasz ten tekst, jestes równiez szczesliwszy niz 2 miliardy ludzi na
swiecie, którzy nie potrafia nawet czytac.
Przeczytaj reszt postw



Temat: Eliz Beach w Konakli k/Alanya KTOŚ BYŁ?
Witam, my również wróciliśmy dzisiaj i jesteśmy zadowoleni. Umówmy
się że za 790 zł za tydzień to tak naprawdę oprócz przelotu, można
spodziewac się łóżka do spania (oby było czyste :-)). Po przyjeździe
na miejsce okazało się, że hotel jest częściowo wyremontowany -
reszta w trakcie, ale pokoje były dwa razy dziennie sprzątane, łóżka
były czyściutkie, jedzenie bardzo dobre, obsługa uśmiechnięta,
bardzo się uwijali. No cóż skoro wiadomo, że hotel nie jest 5* to
różne uchybienia są raczej pewne. Co do zatrucia mam swoje zdanie na
ten temat.. Widziałam jak większość gości, zwłaszcza
dzieci "zapijała się" podawanymi bez ograniczeń sokami - jakby
nigdy na oczy nie widzieli. Jakie są to soki - można się domyślać.
Widziałam jak obsługa nosiła koncentraty w plastikowych karnistrach.
Myślę, że do rozcieńczania nie szukano wody mineralnej :-) Nie
odważyłabym się spróbować tego cuda, tym bardziej, że do wyboru była
oryginalna cola, fanta, sprite. Dodatkowo zauważyłam, że
dużym "wzięciem" cieszyły się lody gałkowe sprzedawane przy wejściu
do hotelu. No sorry, ale dzieciom nie pozwoliłabym przy takim upale
jeść takich lodów. My próbowaliśmy naprawdę wiele z potraw
serwowanych w hotelu i nic nam nie dolegało.
Zgadzam się z kimś, kto w jednym z poprzednich postów napisał, że
narzekają niezadowoleni, a Ci którym się podobało - raczej się nie
wypowiadają.
Jedynym istotnym minusem wg mnie jest w tym hotelu małe patio i
nieduży basen, z którego nigdy nie korzystałam, bo
1. nie było miejsca (stali bywalcy zajmowali leżaki wcześnie rano i
nie zdejmowali ręczników do samego wieczora nawet jeśli mieli
przerwę - swoją drogą to po co tłuc się taki szmat drogi? - żeby
przeleżeć cały dzień przy malutkim basenie na małym podwórku
hotelowym? Wg mnie bez sensu)
2. miałam swoje pomysły na spędzenie dnia - większą frajdę sprawiało
mi np. przebywanie nad morzem.
Co do pokoi - nie musieliśmy czekać ani 5 minut na pokoje po naszym
przyjeździe; może te na parterze są ładne, ale radzę się zastanowić
czy na pewno chcecie spać wśród nowych gratów w zamian za
sztraaaaaaaaszny hałas i rajwach za oknem do późnych godzin nocnych??
My mieliśmy 5 piętro, muza i tak wyła na potęgę, ale przynajmniej
nie musieliśmy słuchać po nocach hałaśliwych dyskusji.
Wniosek jest taki: nia masz kasy - jeśli trafisz tanią ofertę do
Eliz beach - jedź ale organizuj sobie coś na miejscu i nie narzekaj.
Jeśli masz kasę - znajdź sobie super hotel 5* z ofertą jaką lubisz i
baw się dobrze. Pozdrawiam.
Przeczytaj reszt postw



Temat: Jezioro Białe - czy ktoś tam był??
To zależy od Ciebie jaki ma być nocleg jeśli wszystko jedno byle tylko mieć
łózko do spania oraz być w zamkniętym pomieszczeniu to można jechać bez
rezerwacji, noclegów jest tam na prawdę mnóstwo. Przeczytaj reszt postw



Temat: mamy na finiszu, macie stracha?
Ja samego porodu nie boję się nic a nic - termin mam na końcówke sierpnia więc
juz niedługo, ale jakoś jestem pewna że sobie poradzę i jak przyjdzie co do
czego to nie będzie tak źle )
Ostatnio moje maleństwo troszkę mnie nastraszyło bo przez pół nocy miałąm
skurcze właściwie co kilka minut - i nawet tak mi przemknęło prezez mysl, że
może to już... i jedyne czym się zdenerwowałam to to , że to jeszcze troszkę
wczesnie i kruszynka mogłaby mieć problemy. No, ale tak na prawdę to dobrze mi
tak, bo zamiast wypoczywac, sprzątałam, mierzyłam szafy oi robiłam masę innych
rzeczy których nie powinnam - no i maleństwo się zbuntowało, ze tak mama
szaleje. A ja czasem czuję się prawie tak dobrze jak normalnie i nawet do głowy
mi nie przychodzi, ze odkurzanie może być niewskazane - stara a głupia. Ale
następny dzień przeleżałam z brzuchem do góry - śniadanko do łóżka, dużo spania
i mezusiowej czułości -no i wszystko przeszło jak rękął odjął )) Obiecuję juz
nie szaleć!!!
Najgorsze jest to, że jeszcze nie mamy prawie nic przygotowanego - dopiero
jestesmy w trakcie przeróbek w mieszkanku, a potem będzie gromadzenie rzeczy.
Ale w końcu to nie najważnejsze - byle mój skarb był zdrowy.
Acha - a opowieści koleżanek już dawno przestałąm słuchać - to chyba taka moda
na koszmarne opowieści, można się pochwalić którą bardziej bolało. Mam
wspaniałą położną, która tłumaczy mi cierpliwie wszytskie wątpliwości i
opowiada jak to jest - i wiecie co, mimo bólu mam nadzieję, ze poród będzie
najpiekniejszym wydarzeniem w naszym życiu ( mimo, że bez znieczulenia ))
Pozdrawiam wsyztskie brzuszki Alicja i maciopek Przeczytaj reszt postw



Temat: łóżko do spania dla 2-latki
łóżko do spania dla 2-latki
witajcie,
chce kupic normalne lozko do spania dla dwuletniej córeczki. Czy mozecie cos
polecic? Wazne jest, aby mialo jakas blokade przed spadnieciem
D. Przeczytaj reszt postw



Temat: nieuczciwa teściowa - jak wybrnąć?
jałmużna to byłaby jak kobiecie powiedzieli że może jej dadzą łóżko do spania
albo i nie
sory, naprawdę sądzisz, że każdego stać dziś nawet na kawalerkę? Przeczytaj reszt postw



Temat: nieuczciwa teściowa - jak wybrnąć?
żyje u konkubenta za łóżko do spania - czyli wikt i opierunek Przeczytaj reszt postw



Temat: Jestem po wizycie znajomych z 1-miesiecznym
moj starzy w nocy łazi po pokojach i wybiera sobie łózka do spania i też innych
budzi
Przeczytaj reszt postw



Temat: Odmowa pomocy lekarskiej dziecku przey lekarke
Tuberosa moze i sznujesz,ale to co robiła jak napisała protoza
(przepraszam jeśli przekeręciłam nick)to łamanie prawa.
Wiesz sama jestem położna i "uprawiam"wolontariat w schronisku dla
rodzin.
Z reguły sa to rodziny w bardzo trudnej sytuacji prawno-materialno-
socjalnej,gdzie często nad dziecmi jest kurator,a w rodzinie
przemoc fizyczna,alkohol czy narkotyki.
Chodzę do dzieci i kobiet.
Sciągam szwy,wenflony,podpowiadam jak poradzić sobie z
przeziębieniem co robić,jak pielęgnować,gdzie sie udac do jakiego
lekarza.
Kupuję za SWOJE pieniądze np.Nutriton-subst.zageszczajaca mleko-czy
wykupuje leki z recepty,nieraz proszę lekarzy o próbki leków jakie
dostają od firm farmaceutycznych.
Ale NIE łamię prawa,NIE naciągam nas podatników na większe koszta.
Bo za to co robi Judymka płacimy my wszyscy czyli całe
społeczeństwo,które płaci składki zdrowotne,podatki etc.
A potem lament,że podnoszone sa składki na ubezpieczenie,że limit do
specjalisty x wyczerpany,że leki drożeją itd.,itp.
Po drugie istnieją instytucje jak MOPR,MOPOS i to one ubezpieczają
osoby w trudnych sytuacjach życiowych-płacą składki zdrowotne na NFZ.
Mopr dofinansowuje leki przepisane-recepty- przez lekarzy czyli
leczenie.
Także osoby,które chcą to szukają pomocy.
A bezdomni nie idą do takich instytucji,ba nawet unikają
schronisk,bo tam jest zakaz spożywania alkoholu,a to jest ważniejsze
niż ciepły talerz zupy i łóżko do spania.
No i uwierz,ze czasami tacy ludzie często bardzo dobrze potrafią
wręcz wykorzystywać taką osobę ile i jak sie da.Cwaniactwo jest
spore niestety
Bo skoro się daje i mozna to czemu nie skorzystać.
Pzdr.Gośka
Przeczytaj reszt postw



Temat: Mały śpi z nami!!!Pomocy!!!
A ja sie pare razy spotkalam z postami na temat tego ze dziecko nigdzie
indziej nie usnie poza wlasnym lozkiem )))))

Ale fakt ze wiekszosc rodzicow predzej xzy pozniej skarzy
sie na spanie z dzieckiem ))

Jak dla mnie wynika to z paru powodow
po pierwsze bynajmniej spanie z dzieckiem nie sa tak popularne jakby sie moglo
zdawac Tak samo jak karmienie piersia Czlowiek spiacy osobno nie uslyszy
od mamusi "jak mozesz" tak samo jak czlowiek karmiacy 2 latka butelka A
czlowiek spiacy z dzieckiem w lozku i karmiacy piersia- raczej uslyszy. I
prosze zauwazyc ze w przypadku karmienia piersia specjalnie pisze o dzieciach
starszych ) bo ze propaganda i ze mamy czuja sie wyrodnie nie karmiac- to
tony o tym napisano ))

Po drugie- kazde spanie wymaga konsekwencji. Jesli chcemy spac z dzieckiem
nalezaloby przewidziec szerokosc lozka, komfort spania itp. Niestety na ogol
spimy na wersaleczkach gdzie spanie z czyms wiekszym od noworodka graniczy z
cudem )) My spimy na materacach (tak ogolnie nie tylko z dziecmi) kiedy bylo
nam ciasnawo- dostawialismy kolejny materac i juz. Mysle zer czlowiek
powienien wybierac jakies w miare stale rozwiazanie. zJesli czuje ze roku z
maluchem nie wytrzyma- niech dziecko spi w lozeczku obok lozka rodzicow- to
chyba rozsadny kompromis pomiedzy wywalaniem noworodka do pokoju obok a
spaniem z trzylatkiem na wersalce.

Ja jakos nigdy nie nazekalam na dziecko w lozku. Lozeczka nie posiadam w
ogole. Moj maz uwazal ze wywalimy dzieci z naszego lozka jak nie beda nas w
nocy potrzebowac. Starsze corki wyprowadzily sie na wlasne dorosle lozko jak
mialy 4 lata. Ale mlodsza jak miala poltora roku zaczela domagac sie spania z
siostrami w pokoju. Najmlodsza ma 16 miesiecy i od trzech spypia z trzyletnia
siostra razem, chociaz wpada do nas nad ranem. pewnie po wakacjach dorobi sie
wlasnego lozka )

I nie powiem ze moje wlasne malzenskie lozko nie stalo sie puste ( A;le co-
mam wyzalic sie na forum zeby sie dowiedziec ze jestem nienormalna bo wszyscy
to marza zeby z dzieckiem nie spac? Przeczytaj reszt postw



Strona 2 z 3 • Znaleziono 225 wynikw • 1, 2, 3